MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Na barykadzie. Lekcja martwego języka

Łukasz Kaczyński
Łukasz Kaczyński
Po ostatnich wpadkach sztucznej inteligencji w USA - gdy czatbot firmy Microsoft o imieniu Tay i osobowości nastolatki dostosowując się do użytkowników mediów społecznościowych wchłonął ich opinie i zaczął pisać, że „czarni” są najgorsi, a Holokaustu nie było - androidy dotarły do łódzkiego magistratu.

Choć nikt ich nie widział, to są pierwsze sygnały, że testy trwają. Jak się zdaje, na razie mają odpisywać na maile. Oto podzielając obawy pracowników domów kultury związane z grupowym konkursem na nowych dyrektorów, wysłałem do Wydziału Kultury dziewięć konkretnych pytań m.in. o jesienne spotkania z eks-dyrektorami.

Mieli być oni wtedy namawiani do wysłania „z własnej inicjatywy” prośby o przeniesienie księgowości do Centrum Usług Wspólnych, by oszczędzać - to wersja pracowników domów. Dodają oni, że sparaliżuje to pracę (urząd naciskał wcześniej z CUW na szkoły). Pisaliśmy o tym szerzej 12 maja.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Domy kultury w Łodzi obawiają się zmian

Nie ma tu miejsca, by przytoczyć całą odpowiedź z UMŁ, więc tylko dwa fragmenty: „Współczesne modele zarządzania wymagają od instytucji budowania oferty programowej w oparciu o efektywne wykorzystanie zasobów, rozpoznanie oczekiwań odbiorcy oraz powiązanie strategii działania instytucji z działaniami promocyjnymi”.

Tak UMŁ widzi rozmowy z dyrektorami: „Miały na celu rozpoznanie uwarunkowań i możliwości wprowadzania nowych rozwiązań w zakresie zarządzania instytucjami kultury. Rozmowy zostały zakończenie, gdy zebrano oczekiwane na tamtym etapie materiały”. Profesjonalizacja, zarządzanie, etap - to chyba nowe bożki w UMŁ. Sprawa jest poważna, bo już też coraz głośniej mówi się o szykowaniu posad dla swoich. Czy była filmowiec dostanie właściwe stanowisko? Dla koleżanki partyjnego kolegi z Warszawy zrobi się miękkie lądowanie? A o byłego urzędnika też trzeba zadbać.

Może to tylko fałszywe pogłoski i wygrywają po prostu koncepcje najlepsze. Najwłaściwsze. A może jednak idzie nowe. To znaczy stare, a tylko ubrane w nowe fatałaszki, w nieludzki język biurokratów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki