Na barykadzie

Łukasz Kaczyński
Łukasz Kaczyński
Łukasz Kaczyński Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego
Co kogo powala - przegląd tygodnia Łukasza Kaczyńskiego.

Sobota
Coś optymistycznego. Balet komiczny "Don Kichot" zaczął 22. Łódzkie Spotkania Baletowe. Balet Teatru Wielkiego w niezłej formie. Spektakl tradycyjny, ale pogodny. A przecież pogody ducha nigdy dość.

Niedziela
Drugi dzień pierwszego festiwalu piwa w Łodzi. Niezłe uwarzył ksiądz z Piotrkowa. Bezalkoholowe, a i tak pobudza fantazję.
***
Wieczorem w ASP gala Honor Academicus 2013. Nagrodę otrzymują koledzy z PAP, jam ino nominację, ale każda liszka swój ogon chwali.

Poniedziałek
Radni dwóch komisji dumają nad Nagrodą Literacką Miasta Łodzi. Godzinę dzielą włos na czworo, bo o przedmiocie dyskusji niewiele wiedzą. Tu śmiała idea: ten tylko łodzianin mógłby wybierać radnych, który choć raz odwiedzi sesję i komisję Rady Miejskiej. By widział jak w powietrze idą jego podatki. Inna rzecz, że tylko 9 miesięcy Wydział Kultury pracował nad regulaminem Nagrody (pokazał go we wrześniu). Ja bym poczekał na Gwiazdkę.
***
Remont Piotrkowskiej dotarł do Pasażu Rubinsteina. Ryją równo. Na biurku odnajduję przesyłkę. Z Anglii. Czekolada Cadbury. Jem i dumam: dlaczego w pasażu lub jakiej kamienicy nie powstało dotąd muzeum XIX-wiecznej Łodzi "w pigułce" (np. w miejsce forsowanego muzeum komunikacji), oddające wygląd ulic, zakłady ginących zawodów etc. Łódzcy aktorzy mogliby ożywić ten świat. Możliwości edukacyjne i rozrywkowe wielkie. Czekolada "Pietryna" sprzeda się na pniu (do muzeum Cadbury, gdzie można i oglądać, i bawić się, i zjeść, wizytę trzeba rezerwować). Pomysł ofiaruję władzom miasta. Tym lub innym.

Wtorek
"Polityka" drukuje "recenzję" ze spektaklu Mikołaja Grabowskiego w "Jaraczu". W tysiącu znaków p. Aneta Kyzioł streszcza treść "Kapliczki.pl", w 280 mieści formę: brak świeżych obserwacji, inscenizacja nie powala, zadowoleni będą fani seksualnych aluzji i udawania pijanych. Tyle to głupi ze zdjęć wyczyta. Tak oto p. Kyzioł zaczyna prowadzić w moim własnym plebiscycie o Zapchane Pióro (nie mylić ze Złotym!) dla dziennikarza, który lubi czasem przywalić Łodzi. Brawo pani Kyzioł!

Środa
Sesja Rady Miejskiej. Frekwencja łodzian na razie marna. Jutro zamiast maszkarona z dyni lepsza będzie zupa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie