Aż 23 dni musi pracować Polak, by zarobić na wakacyjny wyjazd - wynika z wyliczeń ekspertów portalu Wynagrodzenia.pl. Dla porównania, przeciętnie zarabiający Duńczyk czy Norweg odłożą porówanywalną kwotę w zaledwie cztery dni. Mieszkańcowi Luksemburga wystarczy wynagrodzenie w pięć dni. Co gorsza: jesteśmy prawie na końcu europejskiej tabeli.

Spośród Europejczyków najszybciej na swoje wakacje zarobiłby Norweg. Jak policzyli specjaliści z portalu Wynagrodzenia.pl, należącego do firmy Sedlak & Sedlak, osoba, która otrzymuje w ramach pensji przeciętną miesięczną płacę w tym kraju, na wyjazd może odłożyć już po czterech dniach.

- Ceny wakacyjnych wyjazdów są różne i zależą od wielu czynników. W celu dokonania obliczeń oszacowaliśmy wartość wyjazdu wakacyjnego na równowartość 2500 zł - wyjaśnia Sylwia Rębisz z portalu Wynagrodzenia.pl.

Właśnie tyle na przykład kosztuje w biurach podróży wakacyjny pobyt w kilkugwiazdowym hotelu na południu Europy.

Równie szybko jak Norweg uporałby się z zadaniem zebrania pieniędzy na skromne wczasy Duńczyk - jemu też wystarczyłyby cztery dni. Na trzeciej pozycji znalazł się mieszkaniec Luksemburga, który pracowałby pięć dni.

To efekt znacznie wyższych przeciętnych zarobków w tych krajach. Na przykład w Norwegii przeciętne wynagrodzenie według statystyk Eurostatu wynosiło w 2010 r. w przeliczeniu na złotówki ok. 17,9 tys. zł, w Danii - 17 tys. zł, w Luksemburgu - 14,8 tys. zł. W Polsce średnia płaca w tym czasie to ok. 3212 zł brutto.

Polaków wyprzedzają też Francuzi, Austriacy, Włosi mieszkańcy wielu innych państw starej Europy. We Francji przeciętna płaca to 10,25 tys. zł. Tak więc Francuz na wspomniany wakacyjny wyjazd jest w stanie odłożyć w czasie zaledwie siedmiu dni. Podobnie łatwo przyjdzie to Austriakowi, który zarabia ok. 70 zł mniej.

We Włoszech średnia miesięczna pensja to ok. 9132 zł. Włoch odłoży na wakacyjną wycieczkę w zaledwie osiem dni.
Najdłużej na swoje wakacje musi pracować Bułgar, któremu uzbieranie odpowiedniej kwoty zajmie prawie dwa miesiące (55 dni).

Niestety, Polska znalazła się w ogonie zestawienia. Polakowi, który otrzymuje średnie wynagrodzenie krajowe, zarobienie na wakacje zajęłoby co najmniej 23 dni. Podobnie byłoby w przypadku Słowaka (24 dni) oraz Czecha (21 dni).

To może tłumaczyć, dlaczego tak niewielu Polaków wybiera się na zagraniczne wyjazdy i dlaczego tak niewielu wyjeżdża na wakacje krajowe. Tym bardziej luksusem staje się taki wakacyjny dla kilkuosobowej rodziny.

- Należy pamiętać, że na wakacje możemy odłożyć jedynie część swojego miesięcznego wynagrodzenia. Dlatego w rzeczywistości może się okazać, że na wyjazd odkładamy nawet cały rok - komentuje Sylwia Rębisz.

Z opublikowanego kilka tygodni temu badania Mondial Assistance wynika, że prawie połowa Polaków w ogóle nie wyjedzie w tym roku na urlop. Większość osób twierdzi, że nie pojedzie, bo ich na to nie stać.

Niestety, z badań wynika, że na razie na znaczny wzrost płac nie ma co liczyć.

- W Polsce podwyżki w ostatnim roku przeprowadziło 87 proc. firm - o 4 proc. mniej niż w ubiegłym roku - wynika z badania firmy doradczej Hay Group. Średnia podwyżka w 2012 roku wyniosła 5,8 proc., a więc nieco mniej niż w roku poprzednim (6,3 proc.). W przyszłości podwyżki planuje jednak jeszcze mniej firm: ok. 75 proc.