reklama

Najpierw krzywdzą się w szkole, a po dzwonku - w sieci

Maciej KałachZaktualizowano 
Co trzeci nieletni jest obrażany podczas grania w internecie
Co trzeci nieletni jest obrażany podczas grania w internecie Dziennik Łódzki / archiwum
Co trzeci nieletni jest obrażany podczas grania w internecie, a co dziesiąty padł ofiarą umieszczenia w sieci obrażających go zdjęć lub filmów. Takie dane przedstawili w Łodzi naukowcy podczas konferencji na temat cyberbullyingu.

O zjawisku tym po raz pierwszy napisali naukowcy ze Stanów Zjednoczonych w 2003 roku. Okazuje się, że agresja, którą dzieci i młodzież przejawiają na szkolnych korytarzach, przenosi się także do drugiego świata, gdzie od wczesnych lat dorastają nieletni - do internetu.

Swój wkład w badaniach nad cyberbullyingiem mają też naukowcy z Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Łodzi. Przez ostatnie 2 lata 5 naszych badaczy współpracowało z ekipami z Niemiec, Grecji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Włoch. W ramach polskiej części projektu zadawano w ankietach pytania grupie 573 gimnazjalistów.

Najbardziej rozpowszechnioną formą cyberbullyingu jest obrażanie podczas gier w internecie. Około 30 procent graczy przeczytało lub wysłuchało podczas rozgrywek agresywną i niemiłą wypowiedź na swój temat w ciągu ostatniego półrocza.

Co piąty gimnazjalista odebrał w ciągu ostatniego półrocza agresywne i nieprzyjemne informacje przez komunikator internetowy lub SMS - przemoc z użyciem telefonii komórkowej także była bowiem tematem badań. Jednak za szczególnie bolesną dla nastolatków formę cyberbullyingu uważa się wykluczenie z listy znajomych na społecznościowych portalach, takich jak Facebook czy Nasza Klasa.

- To jak w świecie realnym. Jeśli jakaś grupa w klasie izoluje wybranego ucznia i wymaga od reszty, aby nikt się z nim nie przyjaźnił, bywa to bardziej bolesne od serii kopniaków - przekonywał dr Pyżalski. Według badań, wykluczenia doświadcza co piąty gimnazjalista.

Szczególnie cierpią uczniowie, którym ktoś wykradł z profilów na portalach czy kont mejlowych prywatne informacje i upublicznia je dalej. Niestety, bywa, że w ten sposób kończą się pierwsze przyjaźnie i miłości gimnazjalistów, a taka "zemsta byłej" albo "byłego" boli najbardziej. Z tą formą cyberbullyingu spotkało się ok. 12 procent nastolatków. 7 procent zupełnie straciło kontrolę nad swoim profilem na rzecz agresora.

- Zdarza się, że napastnik przejmuje konto ofiary, aby atakować z niego nauczyciela. Niestety, taki wychowawca nie zawsze wierzy ofierze, że to wcale nie ona wysyła złośliwości i bluźnierstwa - opowiadał dr Pyżalski.

Dr Pyżalski przekonywał też, że cyberbullyingu nie można rozdzielać od "tradycyjnej" przemocy. Niemal nie zdarza się, że ktoś, kto staje się ofiarą agresji w internecie, nie był nią także w szkole czy na podwórku.

Cyberbullying to także sposób zemsty ofiar z reala w internecie. Według łódzkich badań, co trzeci regularnie wyzywany, izolowany, czy potrącany przez rówieśników na szkolnym korytarzu uczeń, sam zamienia się w oprawcę - z tym, że w sieci. Powód jest prosty: na oddanie ciosu w internecie potrzeba mniej odwagi i zastanowienia niż w realu. Ale zdaniem Pyżalskiego nieprawdą jest, że w sieci ofiary najczęściej nie znają napastników - dzieje się tak bowiem w połowie przypadków.

CZYTAJ TEŻ:
Dr Jacek Pyżalski o agresji elektronicznej wśród dzieci
Niechciane SMS-y

Zapisz się do newslettera

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mk

Nie tylko w sieci. Wulgaryzmy typy k*** Ch**** ciekawe kiedyś ten ostatni pisało się H***
są w tym czasie "normalnymi odzywkami". I o ile "czasami można to zrozumieć"
to teraz to normalne "przerywniki" i prawie cała "młodzież" to akceptuje.
Szczególnie "tzw" płeć "Słaba" i jest chyba w tej materii od "silnej płci".
Taki dość stary "wierszyk lub fraszka" chyba Kerna z dawno minionej epoki.
"Idę sobie K**** patrzę idzie K**** ale K**** o K*****"
CYTAT MOŻE NIEZBYT DOKŁADNY ALE NIE MAM PRAW AUTORSKICH
Pozdrawiam MK

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3