Największa gospodarka Europy dostała zadyszki. Niemcy balansują na krawędzi recesji

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
pixabay
Udostępnij:
Wąskie gardła w dostawach surowców i towarów oraz czwarta fala pandemii mocno dały się we znaki niemieckiej gospodarce.

Tej zimy Niemcy balansują na krawędzi recesji, ponieważ wąskie gardła powstałe w dostawach i fala nowych przypadków koronawirusa krępują gospodarkę.

Według prognoz Instytutu Badań Gospodarczych Ifo największa gospodarka Europy skurczy się o 0,5% w czwartym kwartale tego roku, w porównaniu z trzecim, i zatrzyma się w pierwszych trzech miesiącach 2022 roku. Gospodarka znajduje się w recesji, gdy kurczy się przez dwa kolejne kwartały.

Ciągłe wąskie gardła w dostawach i czwarta fala koronawirusa wyraźnie spowalniają niemiecką gospodarkę – mówił Timo Wollmershäuser, szef prognoz w Ifo. Silne ożywienie po pandemii, które pierwotnie oczekiwano na 2022 r., nadal się nie zmaterializowało. Oczekuje się, że wzrost przyspieszy latem przyszłego roku, gdy fala zachorowań na koronawirusa spadnie i poprawia się dostawy. Ifo obniżył swoją prognozę wzrostu na 2022 r. o 1,4 punktu procentowego do 3,7%.

Ifo spodziewa się, że inflacja wzrośnie o 3,1% w tym roku i 3,3% w 2022 r., co przekracza cel Europejskiego Banku Centralnego wynoszący 2%. Według Ifo ceny konsumpcyjne nie powrócą do normy do 2023 roku.

Ponura perspektywa pojawia się, gdy kraje na całym świecie przygotowują się na potencjalną falę zachorowań na koronawirusa wywołaną przez Omikron, co może zwiększyć presję na rozciągnięte globalne łańcuchy dostaw i zmusić banki centralne do przemyślenia planów wycofania wsparcia dla gospodarki.

W ubiegłym tygodniu Niemcy odnotowały najwyższą liczbę codziennych zgonów z powodu Covid-19 od lutego. Na początku tego miesiąca, w ramach nowych ograniczeń, zabroniono niezaszczepionym osobom dostępu do wszystkich poza najważniejszymi firmami, takimi jak supermarkety i apteki.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ostrzegła, że wzrost liczby przypadków koronawirusa spowolni odbudowę światowego popytu na ropę. Grupa obniżyła prognozę zapotrzebowania na ropę o około 100 000 baryłek dziennie zarówno w 2021, jak i 2022 roku.

Cena ropy Brent spadła od początku listopada o około 10 USD za baryłkę do poziomu poniżej 75 USD. Mimo to MAE stwierdziła, że ​​uderzenie w gospodarkę będzie mniej dotkliwe niż poprzednie fale wirusa.

Nowe obostrzenia wprowadzone, by powstrzymać rozprzestrzeniania się wirusa, prawdopodobnie będą miały bardziej stonowany wpływ na gospodarkę w porównaniu z poprzednimi falami Covid, nie tylko z powodu szeroko zakrojonych kampanii szczepień – podała agencja w swoim raporcie za grudzień.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Największa gospodarka Europy dostała zadyszki. Niemcy balansują na krawędzi recesji - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie