Napad na księdza koło Radomska. Napad na księdza na plebanii we wsi Dmenin. Przyszli wieczorem i pobili

Małgorzata Kulka
Małgorzata Kulka
Napad na księdza koło Radomska
Napad na księdza koło Radomska Archiwum Polska Press
Dwóch napastników w sobotę późnym wieczorem zapukało do drzwi plebanii w Dmeninie (gmina Kodrąb, powiat radomszczański), jeden z nich uderzył księdza w twarz i zniszczył duchownemu okulary. Policja szuka sprawców napaści.

Chwile grozy przeżył ksiądz z plebanii w Dmeninie (gmina Kodrąb, powiat radomszczański). W sobotę późnym wieczorem do jego drzwi zapukało dwóch napastników.

To bardzo dobry ksiądz. Jest u nas od niedawna, może dwa miesiące, ale już widać że chce zrobić coś dobrego dla parafii - mówią mieszkańcy Dmenina o księdzu Grzegorzu, który w minioną sobotę został napadnięty na plebanii przez dwóch agresywnych napastników. Okoliczności zdarzenia, do którego doszło 11 września około godziny 23.20 w parafii św. Szymona i św. Judy Tadeusza w Dmeninie w gminie Kodrąb wyjaśniają policjanci. Późnym wieczorem 39-letniego proboszcza zaniepokoił hałas dobiegający z zewnątrz. Okazało się, że dwóch mężczyzn niszczy infrastrukturę ogrodową wokół plebanii. Napastnicy zaczęli się też dobijać do drzwi.

Gdy ksiądz otworzył, by sprawdzić co się dzieje, na powitanie otrzymał cios w twarz. Jeden z napastników uderzył go i uszkodził okulary - opowiada komisarz Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

Na szczęście proboszczowi udało się zamknąć drzwi nim posypały się kolejne ciosy. Napastnicy zanim uciekli uszkodzili jeszcze drzwi do plebanii oraz znieważyli polską flagę zatkniętą tuż przy wejściu do plebanii. Wyrządzone przez nich straty w sumie oszacowano na 2 tysiące złotych. Księdzu pomogła rodzina, która zawiozła go do lekarza.

Zaatakowali mnie nieznani sprawcy z nieznanych mi powodów. Na początku usłyszałem hałasy i niszczenie mienia - wspomina ksiądz Grzegorz. Początkowo nie otwierał drzwi, bał się bo czego mogą być zdolni intruzi. - Kiedy hałasy ucichły, otworzyłem. Myślałem, ze już sobie poszli, ale nie... zaczaili się i wtedy zostałem zaatakowany. Mężczyźni próbowali wtargnąć do budynku, ale na szczęście im się to nie udało. Nie jestem w stanie skojarzyć tych osób, powiedzieć, jak wyglądali i czy nie znajdowali się pod wpływem jakichś środków odurzających. Kiedy przyjechał patrol, sprawców już nie było.

Ksiądz o tym, co mu się przytrafiło, od razu powiedział parafinom. Z ich relacji wynika, że napastnicy połamali i zdeptali polską flagę, mieli wycierać cobie nią buty...

Ksiądz zapewnia, że czuje się już dobrze. Na twarzy ma ślady pobicia, ale dopiero konsultacje u specjalisty będzie mogła wykluczyć uszkodzenie oka. - Mam dużą wadę wzroku, więcej lepiej sprawdzić, czy nic złego się nie dzieje - mówi proboszcz z Dmenina.

W poniedziałek zawiadomienie o napaści przyjęli policjanci z miejscowego komisariatu. Funkcjonariusze szukają sprawców, dokonali już oględzin miejsca zdarzenia, trwa przesłuchiwanie świadków.

Mieszkańcy Dmenina nie wierzą, by na księdza napadł ktoś z najbliższej okolicy. - Do byli jacyś naćpani goście, na pewno nie stąd tu nikt by czegoś takiego księdzu nie zrobił - mówi młody mężczyzna, którego zatrzymaliśmy w drodze do pracy.

To dobry młody ksiądz, niedawno przyszedł do nas z parafii św. Lamberta z Radomska. Bardzo miły człowiek i widać, że chce działać na rzecz parafii. Parafianie bardzo miło go przyjęli. Nie wierzę, żeby ktoś od nas zrobił mu coś takiego - komentuje mieszkanka Dmenina, którą spotkaliśmy na podwórku nieopodal kościoła.

Również ksiądz dobrze ocenia stosunki z parafianami. - Od początku mogłem liczyć na przyjazna atmosferę i dużo pomocy ze strony mieszkańców. Jestem przekonany o dobrych stosunkach z parafianami, dlatego nie wiem dlaczego i kto mógł tak się zachować.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Babo
13 września, 17:45, Gość:

Ciekawe, no bo ksiadz odprawia mszę w niedzielę, a jest 7 dni w tygodniu, co robia przez 6 dni pozostałych, ja raz ksiedza widziałem jak wieczorami gdzieś wyrusza, raz widziałem jak go odprowadzała jakaś kobieta gdy wracał do nas autobusem z miasta, sprawdźcie co wasz ksiadz robi od poniedziałku do soboty, czym się zajmuje.

Swędzi cię to se podrap

G
Gość
13 września, 17:09, Gość:

"Każdy się złoży, jak się go potraktuje paralizatorem, poskacze do szyi, czy poddusi pałką. Nawet niewinny, który trafi na komendę na podstawie donosu od uczynnego sąsiada. Pędź tedy donosić na sąsiadów, jak gorliwy katolik. Tak się żyje w tym PRL-bis."

Proszę nie zmieniać tematu i nie manipulować. Proszę się odnieść do oszczerstw i pomówień z wczesniejszego postu.

13 września, 18:44, Gość:

Sprawcy zostaną zatrzymani, dowiemy się jakie było podłoże napadu, o ile ktoś czegoś nie zatuszuje, to z księżmi to bywa różnie. Na 90 % człowiek jest całkowicie niewinny i mógł to być pijacki wybryk albo zwykła chuliganeria, ale mogło za tym stać coś więcej, tak jak poniżej napisano, może pogłoski o złocie, może jakaś kobieta się przyplątała, ludzie na wsi pewnie wiedzą więcej niż się wydaje. Znajdź sobie w słowniku słowo spekulacje zanim wyjedziesz z tematem oszczerstw, bo jeśli to są oszczerstwa, to Twój post można podciągnąć pod groźby karalne, skoro widziałeś jak ludzie "składają się jak scyzoryki" i publicznie się tym chwalisz. Kościół ma obecnie taką renomę, jaką ma i ciężko na nią pracuje, niestety księża nie "składają się jak scyzoryki" tylko przenosi się ich do innych parafii.

Fakt, poniosło mnie i szufladkowanie prawdopodobnie całkowicie niewinnego człowieka nie powinno mieć miejsca i za to należą się przeprosiny, co nie zmienia faktu, że tła i przyczyn jeszcze nie ustalono i dowiemy się czy był to zwykły akt debilizmu i bandyterki, czy sprawa ma drugie dno.

🙂 Nie mozna bezkarnie robić pewnych rzeczy, do zobaczenia.

G
Gość
13 września, 17:09, Gość:

"Każdy się złoży, jak się go potraktuje paralizatorem, poskacze do szyi, czy poddusi pałką. Nawet niewinny, który trafi na komendę na podstawie donosu od uczynnego sąsiada. Pędź tedy donosić na sąsiadów, jak gorliwy katolik. Tak się żyje w tym PRL-bis."

Proszę nie zmieniać tematu i nie manipulować. Proszę się odnieść do oszczerstw i pomówień z wczesniejszego postu.

Sprawcy zostaną zatrzymani, dowiemy się jakie było podłoże napadu, o ile ktoś czegoś nie zatuszuje, to z księżmi to bywa różnie. Na 90 % człowiek jest całkowicie niewinny i mógł to być pijacki wybryk albo zwykła chuliganeria, ale mogło za tym stać coś więcej, tak jak poniżej napisano, może pogłoski o złocie, może jakaś kobieta się przyplątała, ludzie na wsi pewnie wiedzą więcej niż się wydaje. Znajdź sobie w słowniku słowo spekulacje zanim wyjedziesz z tematem oszczerstw, bo jeśli to są oszczerstwa, to Twój post można podciągnąć pod groźby karalne, skoro widziałeś jak ludzie "składają się jak scyzoryki" i publicznie się tym chwalisz. Kościół ma obecnie taką renomę, jaką ma i ciężko na nią pracuje, niestety księża nie "składają się jak scyzoryki" tylko przenosi się ich do innych parafii.

Fakt, poniosło mnie i szufladkowanie prawdopodobnie całkowicie niewinnego człowieka nie powinno mieć miejsca i za to należą się przeprosiny, co nie zmienia faktu, że tła i przyczyn jeszcze nie ustalono i dowiemy się czy był to zwykły akt debilizmu i bandyterki, czy sprawa ma drugie dno.

G
Gość
Teraz za dużo ment, złodzieji, gwałcicieli za Poslka flaga się chowa
G
Gość
Może jemu się po prostu, jak to mówią pisowcy, należało.
G
Gość
"Każdy się złoży, jak się go potraktuje paralizatorem, poskacze do szyi, czy poddusi pałką. Nawet niewinny, który trafi na komendę na podstawie donosu od uczynnego sąsiada. Pędź tedy donosić na sąsiadów, jak gorliwy katolik. Tak się żyje w tym PRL-bis."

Proszę nie zmieniać tematu i nie manipulować. Proszę się odnieść do oszczerstw i pomówień z wczesniejszego postu.
G
Gość
13 września, 11:44, Gość:

prawdziwy polak katolik!

13 września, 12:13, Gość:

Przyszli do księdza z kolędą i dobrym słowem. Ewentualnie jest opcja, że ksiądz pomacał czyjeś dziecko, więc ktoś przyszedł pomacać księdza.

13 września, 15:47, Myśl co piszesz:

Nie jesteś anonimowy, później na komendzie składa się jeden z drugim jak scyzoryk, że nie chciał zniesławić, pomowić, oczernić itp, itd.

Każdy się złoży, jak się go potraktuje paralizatorem, poskacze do szyi, czy poddusi pałką. Nawet niewinny, który trafi na komendę na podstawie donosu od uczynnego sąsiada. Pędź tedy donosić na sąsiadów, jak gorliwy katolik. Tak się żyje w tym PRL-bis.

G
Gość
13 września, 11:44, Gość:

prawdziwy polak katolik!

13 września, 12:13, Gość:

Przyszli do księdza z kolędą i dobrym słowem. Ewentualnie jest opcja, że ksiądz pomacał czyjeś dziecko, więc ktoś przyszedł pomacać księdza.

13 września, 14:25, Gość:

Stawiałbym na tą drugą ewentualność /opcję .

Ksiądz przebaczy i sprawcom i hejterom. Wy nie przebaczacie nikomu, więc obyście nie musieli kiedyś o nie prosić.

Dodaj ogłoszenie