Napadli na przechodnia na Piotrkowskiej. Nie trafili do...

    Napadli na przechodnia na Piotrkowskiej. Nie trafili do aresztu

    mar

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Napadli na przechodnia na Piotrkowskiej. Nie trafili do aresztu
    Policja zatrzymała dwóch młodych łodzian, którzy napadli w nocy na mężczyznę idącego ulicą Piotrkowską i chcieli mu ukraść telefon. Obaj byli już wcześniej notowani. Za usiłowanie rozboju grozi im kara do 12 lat więzienia.
    Napadli na przechodnia na Piotrkowskiej. Nie trafili do aresztu
    2 sierpnia ok. godz. 1 w nocy do idącego ulicą Piotrkowską przechodnia podbiegło trzech mężczyzn. Zapytali go o godzinę, a gdy odpowiedział, że nie ma zegarka, jeden z napastników uderzył go w twarz i zażądał oddania telefonu komórkowego.

    Napadnięty mężczyzna, wycofując się za zaparkowany samochód, zdążył wybrać w telefonie alarmowy numer 112 i uprzedził napastników, że dzwoni na policję. W tym momencie napastnicy uciekli w kierunku katedry.

    Po kilku minutach na miejsce przyjechali policjanci. Wkrótce też zatrzymali podejrzanych w rejonie Piotrkowskiej 263. Napastnikami okazali się notowani już wcześniej łodzianie w wieku 18 i 23 lat. Obaj byli pijani. Starszy miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu, a młodszy ponad pół promila. Za usiłowanie rozboju grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

    Policjanci wystąpili do prokuratury, aby ta zawnioskowała do sądu o tymczasowy areszt dla podejrzanych. Prokuratura nie wystąpiła jednak z takim wnioskiem.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żenada

    człowiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 9

    ciekawe czy gdyby tak na prokuratora albo kogoś z jego rodziny napadnięto to też puściłby wolno????żenada...sprawca następnego dnia śmieje sie ofierze prosto w oczy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Żenada

    ktos (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 32 / 6

    Syzyfowa praca Policji.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co na to przełożeni tego prokuratora?

    K11 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 33 / 7

    Może dziennikarskie śledztwo ws. wszelkich powiązań prokuratora i rodzinno - towarzyskie układy przestępców?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To jest skandal

    .. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 7

    bop prokurator pojechał na wakacje i ma gdzieś swoją pracę, a ten kto go zastępuje nie chce się napracować

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo