Napoje energetyczne nie dla dzieci. Lidl i Aldi wprowadzają ograniczenia!

(fed)
Napoje energetyczne w holenderskich sklepach sieci Lidl i Aldi sprzedawane będą tylko klientom powyżej 14 roku życia - taką decyzję podjęły władze obu sieci - poinformował portal Wiadomości Handlowe.Zakaz sprzedaży napojów energetycznych dzieciom poniżej 14 roku życia w holenderskim Lidlu wejdzie w życie 1 września. Aldi wprowadzi go 1 października.
Napoje energetyczne w holenderskich sklepach sieci Lidl i Aldi sprzedawane będą tylko klientom powyżej 14 roku życia - taką decyzję podjęły władze obu sieci - poinformował portal Wiadomości Handlowe.Zakaz sprzedaży napojów energetycznych dzieciom poniżej 14 roku życia w holenderskim Lidlu wejdzie w życie 1 września. Aldi wprowadzi go 1 października. Andrzej Banaś
Napoje energetyczne nie dla dzieci do 14 roku życia. Taką decyzję podjęło kierownictwo sieci Lidl i Aldi w Holandii. Niewykluczone, że to ograniczenie wiekowe zostanie jeszcze podniesione. Czy napoje energetyczne rzeczywiście sa tak szkodliwe dla dzieci? Eksperci do spraw zdrowego żywienia są jednomyślini. Czy napoje energetyczne w Polsce również sprzedawane będą z ograniczeniami?

Napoje energetyczne w holenderskich sklepach sieci Lidl i Aldi sprzedawane będą tylko klientom powyżej 14 roku życia - taką decyzję podjęły władze obu sieci - poinformował portal Wiadomości Handlowe.

Zakaz sprzedaży napojów energetycznych dzieciom poniżej 14 roku życia w holenderskim Lidlu wejdzie w życie 1 września. Aldi wprowadzi go 1 października.

Napoje energetyczne zawierają dużą dawkę kofeiny, która nie powinna być spożywana w takiej ilości przez dzieci i młodzież. Dlatego też, eksperci ds. zdrowego żywienia od dawna apelują, by ograniczyć dostęp młodych ludzi do energetyków. Jako pierwszy, na przeciw tym apelom wyszedł duński Lidl. Od końca września, napoje energetyczne będą mogły kupić w sklepach sieci osoby mające ukończone 16 lat.

Czy w Polsce również wprowadzone zostaną podobne ograniczenia? Jak do tej pory nie ma o tym mowy, jednak jeżeli ten trend się utrzyma - nie jest to wykluczone. Na pewno byłaby to dobra decyzja ze względu na zdrowie młodych Polaków.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Elka
u nas też tak powinno być a dzieciaki to niech piją zdrową cisowiankę a nie takie napoje. one nawet nie zdają sobie sprawy jak te napoje działaja u co w składzie mają..
d
dietetyk
Red Bull wymyślono w celu stymulacji mózgu osób poddanych wielkiej sile fizycznej i w śpiączce stresowej i nigdy nie miał być spożywany jak niewinny drink albo napój gazowany.

Red Bull to energetyzujący drink sprzedawany na całym świecie i jego slogan brzmi następująco:
„Zwiększa wytrzymałość, budzi zdolność koncentracji i prędkość reakcji, daje więcej energii i poprawia nastrój. To wszystko można znaleźć w puszce Red Bull, power drink tego tysiąclecia”.

Red Bullowi udało się dotrzeć do prawie 100 krajów na świecie. Ich logo zaprojektowano na młodzież i sportowców, dwa atrakcyjne segmenty, które zdobyli dzięki oferowanej przezeń zachęcie.

Jest wymysłem Dietricha Mateschitza, austriackiego przemysłowca, który odkrył ten drink przypadkowo podczas podróży służbowej do Hong Kongu, kiedy pracował w fabryce produkującej szczoteczki do zębów.

Płyn oparty na recepturze zawierającej kofeinę i taurynę, wywoływał tam manię szaleństwa. Wyobraź sobie wielki sukces tego drinka w Europie, gdzie produkt jeszcze nie istniał, oprócz super okazji stania się przedsiębiorcą.

Francja i Dania właśnie go zakazały jako koktajl śmierci z powodu składników witaminowych zmieszanych z glukuronolaktonem – bardzo niebezpiecznym środkiem chemicznym odkrytym przez Departament Obrony USA w latach 1960 w celu dopingowania morale wojsk stacjonujących w Wietnamie, który działał jak środek halucynogenny łagodzący wojenny stres.

Ale ich skutki na organizm były tak dewastujące, że zaprzestano jego produkcję z powodu wysokiego wskaźnika przypadków migreny, guzów mózgu i chorób wątroby widocznych u konsumującyh ten drink żołnierzy.

I pomimo to, w puszce Red Bulla nadal znajduje się jako jeden ze składników ten sam glukuronolakton, w medycynie uznany za środek pobudzający. Ale czego nie ma na puszce Red Bulla, to konsekwencje jego spożycia, i to wymusiło szereg ostrzeżeń…

Jest niebezpieczny, jeśli po wypiciu nie zaangażujesz się w ćwiczenia fizyczne, bo jego działanie przyspiesza puls, co może spowodować nagły atak serca.
Ryzykujesz wylewem krwi do mózgu, bo Red Bull zawiera składniki rozcieńczające krew, i serce używa mniej energii do pompowania krwi, a tym samym daje siłę fizyczną przy zmniejszonym wysiłku.
Zakazuje się mieszania Red Bulla z alkoholem, bo ta mieszanka przekształca go w „śmiertelną bombę”, która atakuje bezpośrednio wątrobę, powodując to, że skażona jej część nigdy się nie zregeneruje.
Jednym z głównych składników Red Bulla jest wit. B12 stosowana w medycynie do budzenia pacjentów ze śpiączki, stąd nadciśnienie i stan podniecenia po wypiciu, jak w stanie upojenia alkoholowego.
Regularne spożycie Red Bulla wywołuje symptomy w postaci nieodwracalnych chorób nerwowych i neuronalnych.
Podsumowanie
Jest to drink który powinien być zakazany na całym świecie, bo kiedy zmiesza się go z alkoholem staje się bombą zegarową dla ludzkiego organizmu, głównie w przypadku niewinnych nastolatków i dorosłych z niewielkim doświadczeniem.
Autor: Gregg Prescott
r
realista
Napoje energetyzujące to biznes wartości $9 bln rocznie, ale co one robią z Waszym zdrowiem?
Francja i Dania zakazały sprzedaży Red Bulla.
Dodaj ogłoszenie