Nasz mistrz Polski w maratonie trenował nad Rio Grande (ZDJĘCIA)

Dariusz Piekarczyk
Sieradzanin Artur Kozłowski, który reprezentował nasz kraj w biegu maratońskim podczas 31. Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, przygotowuje się do obrony złotego medalu mistrzostw Polski.

Artur Kozłowski zdobywał złoty medal w maratonie w roku 2016 oraz 2017. Tym razem będzie bronił mistrzostwa Polski 22 kwietnia podczas warszawskiego Orlen Warsaw Marathon. Podczas tej imprezy rozegrane zostaną także mistrzostwa Polski w maratonie. Sieradzanin przygotowywał się do tego ważnego startu podczas wysokogórskiego obozu w amerykańskim Albuquerque . Był to dla niego drugi zagraniczny obóz w tym roku.

W lutym trenował bowiem we włoskiej miejscowości Ostia niedaleko Rzymu. - Obóz w Albuquerque był obozem przygotowawczym do najważniejszego mojego wiosennego startu, czyli Orlen Warsaw Marathon - mówi lekkoatleta. - Zawody te będą nie tylko próbą obrony tytułu mistrza Polski, ale również walką o minimum kwalifikacyjne na mistrzostwa Europy w maratonie, które rozegrane zostaną na początku sierpnia w Berlinie. Plan treningowy podczas obozu miałem bardzo napięty - w ciągu 30 dni przebiegłem prawie 800 kilometrów po pięknych pustynnych terenach wzdłuż rzeki Rio Grande. Ostatnie trzy tygodnie poprzedzające start w Warszawie, spędzam już w domu w Sieradzu, ładując akumulatory i szlifując formę na ostatniej prostej do startu. Trenuję w tym czasie na stadionie MOSiR oraz w terenie. Cóż, zdobyć trzy razy z rzędu mistrzostwo Polski, to byłaby wielka sprawa.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.