Nawałnica w Łódzkiem! Połamane drzewa, zniszczone samochody! Wystarczyło kilka minut. ZDJĘCIA

Agnieszka Olejniczak
Agnieszka Olejniczak
Nawałnica nad Zduńską Wolą. Niektórzy z mieszkańców zjawisko, które widzieli opisują jako trąbę powietrzną. Tak właśnie twierdzi pan Grzegorz z ulicy Henrykowskiej. To była trąba powietrzna. Bramę wjazdową mam na pilota. Kiedy ją zamykałem, zaczęła się wyginać w łuk. Na podwórku różne przedmioty dosłownie fruwały – opowiada zduńskowolanin. - Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Trąba szła nad miasto a za nią widać było bezchmurne niebo i słońce.ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ DALEJ.
Nawałnica nad Zduńską Wolą. Niektórzy z mieszkańców zjawisko, które widzieli opisują jako trąbę powietrzną. Tak właśnie twierdzi pan Grzegorz z ulicy Henrykowskiej. To była trąba powietrzna. Bramę wjazdową mam na pilota. Kiedy ją zamykałem, zaczęła się wyginać w łuk. Na podwórku różne przedmioty dosłownie fruwały – opowiada zduńskowolanin. - Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Trąba szła nad miasto a za nią widać było bezchmurne niebo i słońce.ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ DALEJ. Przemysław Skiba
Udostępnij:
Nawałnica nad Zduńską Wolą. Niektórzy z mieszkańców zjawisko, które widzieli opisują jako trąbę powietrzną. Tak właśnie twierdzi pan Grzegorz z ulicy Henrykowskiej. To była trąba powietrzna. Bramę wjazdową mam na pilota. Kiedy ją zamykałem, zaczęła się wyginać w łuk. Na podwórku różne przedmioty dosłownie fruwały – opowiada zduńskowolanin. - Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Trąba szła nad miasto a za nią widać było bezchmurne niebo i słońce.

Zniszczenia w parku Złotnickiego
Skutki nawałnicy nad Zduńską Wolą są widoczne m.in. w parku Złotnickiego. Trawniki zasypane są połamanymi gałęziami. Ze starych, potężnych drzew odpadały wielkie konary. Jeden z nich spadł na latarnię. Kolejny zatrzymał się na ławce tuż obok. Siły podmuchu nie wytrzymał okazały dąb.

W mieście pracują służby komunalne i strażacy. Usuwają skutki nawałnicy. Teraz zajmuje się tym 10 zastępów straży pożarnej. Najczęściej sprzątnąć trzeba połamane gałęzie blokujące ruch na drogach w całym powiecie.

Straż wciąż przyjmuje zgłoszenia po nawałnicy w Zduńskiej Woli i okolicy
Jak informuje zastępca dowódcy JRG Zduńska Wola kpt. Łukasz Aleksandrowicz, w powiecie działa co najmniej 10 zastępów straży pożarnej, a zgłoszenia wciąż napływają. Najczęściej dotyczą powalonych drzew.

- Na tą chwilę mamy blisko 30 adresów w których usuwaliśmy skutki wichury. Zgłoszenia cały czas są przyjmowane - informuje zastępca dowódcy JRG Zduńska Wola kpt. Łukasz Aleksandrowicz.- W pierwszej kolejności jedziemy do zdarzeń w których istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia mieszkańców.

Dotychczas nie było poszkodowanych osób. Są natomiast szkody materialne, między innymi zniszczone samochody oraz ogrodzenia. W miejscowości Biały Ług przewrócone drzewo uszkodziło część dachu, strażacy zabezpieczyli budynek plandeką, jak informuje kpt. Aleksandrowicz.

Dokładny bilans nawałnic ma być znany w sobotę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie