Nazwa Meta Seta Galareta uwłacza Piotrkowskiej

Matylda Witkowska
Z łódzkiej Sety Mety Galarety została już tylko Meta
Z łódzkiej Sety Mety Galarety została już tylko Meta Matylda Witkowska
Seta i galareta to słowa, które nie są godne ulicy Piotrkowskiej - uznał Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków w Łodzi. I zawetował szyld modnego lokalu w stylu PRL Seta Meta Galareta.

Seta Meta Galareta pojawiła się w Łodzi we wrześniu ubiegłego roku, a nazwa weszła już na dobre do języka miłośników zakąsek w starym stylu. Niestety, od tygodnia nad wejściem świeci się tylko "Meta". - Szyldu nie zaakceptował konserwator zabytków. Musieliśmy go zmienić - mówi Beata Człapińska, menedżerka lokalu.

Dlaczego urzędnikowi przeszkadza "seta", czyli setka wódki oraz galareta, czyli zimne nóżki w galarecie? Zdaniem konserwatora, nazwa "ma charakter kolokwializmu zaczerpniętego z języka niespełniającego standardów poprawnej polszczyzny" i po dodaniu "banalnej czcionki" nie pasuje do głównej ulicy. - Taka nazwa mogłaby funkcjonować na bocznej ulicy. Na Włókienniczej lub Abramowskiego taka nazwa by nie raziła, ale Piotrkowska jest salonem Łodzi - uważa Szygendowski.

Współwłaścicielem Sety Mety Galarety jest znany restaurator Robert Sowa. To on skomponował zimnonóżkowe menu. W całej Polsce działa pięć lokali pod tym szyldem. - Problemów z nazwą nigdzie nie ma - zapewnia Człapińska. Meta na warszawskiej ulicy Foksal również leży w strefie ochrony konserwatorskiej.

- Nie było żadnych kontrowersji, w Warszawie mamy już drugi taki lokal - mówi Dagmara Strzelczyk z biura prasowego stołecznego magistratu.

Zastrzeżeniami jest zdziwiony Leszek Mazan, krakowski dziennikarz. - Seta i galareta - nie uważam tych słów za obraźliwe ani niestosowne. W Krakowie do tej pory tak się zamawia. Za to słowo "meta" źle mi się kojarzy. Nie z knajpą, ale meliną, gdzie się sprzedaje kradziony towar.

CZYTAJ TEŻ: Manufaktura faworyzuje restaurację Magdy Gessler?

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
seta
"Seta" to także popularne nazwisko w naszym kraju i nie uważam osobiście że "ma charakter kolokwializmu zaczerpniętego z języka niespełniającego standardów poprawnej polszczyzny" więc oczekuje przeprosin z strony szanownego Pana Konserwatora
g
gośc-iówa
do Piotra g Kostka!!! brawo, brawo i jeszcze raz brawo Wspaniały komentarz, ale czy dotrze do tych określonych łbów. Marzę o takiej chwili.
w
włókiennicza
a skąd pochodzi pan konserwator?? i co dobrego zrobił dla Włókienniczej i Abramowskiego?? Wszak to ulice zabytkowe i należy im się trochę szacunku. W tamtych czasach mieszkali tam /Abramowskiego/ prawdziwi, solidni robotnicy pobliskich FABRYK. A dzisiaj ? - zbieranina, dzięki takim urzędnikom jak konserwator główny/?/. A Włókiennicza? miała willę Hilarego Majewskiego. Czy konserwator otoczył ją opieką?>? Co robi w końcu ten konserwator???
k
kierowca taxi
Maeta jest ok wszycy tam wala pozostaje inne ptyanie ja jako kierowca na taxie widzie dzien w dzien bijatyki i policja nic sobie z tego noe robi a juz o czarnych nie mowie boja sie jak diabli. Ludzie pijcie z glowa !!!
m
można?
Przecież meta = melina, o co chodzi? kiedyś była taka na Struga :)
j
jn
Nazwa może się podobac bądź nie ALe lepiej jak sie nazywa seksszop bądż pritygerl Nie wazne co znaczy wazne ze z angielska
M
Miłośnik Piotrkowskiej.
Piotrkowska salonem ??? Przecież władze miasta wszystko robiły i robią od lat by Piotrkowska była co najwyżej poddaszem lub komórką. Ta przepiękna ulica zabijana jest od lat przez delikatnie mówiąc, niezrozumiałe zarządzenia i uchwały władz miasta i pseudo radnych, których wiedza i rozum ogranicza się do wytycznych otrzymanych od swoich przełożonych partyjnych.
m
meta seta i galareta
Ten bardzo "mądry" pan chyba ma za mało poważnej pracy. Wystarczy skręcić obojętnie w którą bramę i zobaczyć jak wygląda ta wizytówka Łodzi, cała Piotrkowska wygląda jak meta budynki trzęsą się jak galareta a żeby patrzeć na zapuszczoną przez władze Łódź potrzebna jest nie jedna seta. Przez takie zryte łby to miasto ten kraj wygląda jak wygląda szkoda gadać .
u
urzędas
trzeba było się uczyć mieszczuchu na urzędasa :)
u
urzędas
trzeba było się uczyć mieszczuchu na urzędasa :)
W
Warszawianka od 4 pokolen
Ktois w m. Lodzi lekko oszalal. W stolicy lokal jest na Nowym Swiecie, Krakowskim Przedmiesciu. Biedny, ograniczony i niestety, uzbrojony we wladze, urzedas. Ludzie ...walczcie, jak mlodzi w warszawie / o bar mleczny na marszalkowskiej/. Po co Wam "cus' takiego, jak ograniczony urzedas na pewno nie z samej Lodzi. Prowincja zawsze dazy do wladzy.
b
bbc
A Szygendowski nie p[rzysoi polskiemu katolikowi, wydalic z kraju!!
e
ex-lodzianin
a to nie ten sam wspaniały konserwator, który pozwala na niszczenie substancji budynków, reklamy i daszki nie pasujące do niczego?
G
GG
Najwidoczniej Panu konserwatorowi "meta" kojarzy się z czymś dobrym i salonowym ...hmmm bo na setę i galaretę już mu brakowało więc zaliczał tylko metę :)
o
okonek
moj przedmowca Pan "misiorny" zaproponowal lornete z meduza (fakt, tez lodzka klasyka ja ja pierwszy ras uslyszalam po osiagnieciu wieku upowazniajacego do zrobienia takowego zamowienia w Golonce pod koniec lat 70 :), - ale niestety ktos przedsiebiorczy juz ta perelke jezykowa wykorzystal. zastanawiam sie tylko czy w Lodzi, bo jedyne co znalazlam w necie to bistro w Katowicach. zereszta Meta.Meduza i Lorneta tez by sie ladnie komponowalo ;)
Dodaj ogłoszenie