Nie chcą quadów na Józefowie

    Nie chcą quadów na Józefowie

    Marcin Bereszczyński

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    W okolicach ulic Józefów i Nowe Górki w Łodzi znajduje się wzgórze, o które toczy się walka między miłośnikami quadów i motocykli oraz okolicznymi mieszkańcami. Zmotoryzowani chcą zbudować tam profesjonalny tor do organizacji rajdów, a mieszkańcy pragną ciszy i spokoju. Łódzki Klub Motorowy wystąpił do Urzędu Miasta Łodzi o przejęcie górki na Józefowie. Sprzeciwili się temu mieszkańcy i rada osiedla.
    Quady nielegalnie szaleją po Józefowie. Mieszkańcy nie chcą toru rajdowego.

    Quady nielegalnie szaleją po Józefowie. Mieszkańcy nie chcą toru rajdowego. ©Piotr Krzyżanowski/Polskapresse/archiwum

    - Nie chcemy hałasów, motorów i quadów przed oknami - mówi pani Katarzyna, która dowiedziała się, że ŁKM chce przejąć górkę. - Przeżywaliśmy już katorgi, gdy kilka lat temu zorganizowano tu rajdy, Nie chcemy, żeby to się powtórzyło.

    Górka na Józefowie to pozostałość po wysypisku śmieci. Cztery lata temu odbyły się na niej duże zawody z udziałem setki zawodników. Wtedy zaczęły się protesty mieszkańców. Ludzie wywalczyli w wydziale komunalnym UMŁ, żeby uznać górkę za teren zielony i zakazać rajdów. Udało się, ale do czasu. W lutym do magistratu wpłynęło pismo z ŁKM, w którym zmotoryzowani zwracają się z prośbą o wydzierżawienie górki.

    - Chcemy zainwestować w projekt pod nazwą Europejskie Centrum Sportu Motorowego - mówi Andrzej Andrzejak, prezes ŁKM.
    - Mieszkańcy mieliby spokój, bo teren byłby zagrodzony płytami dźwiękochłonnymi. To może być miejsce nie tylko dla rajdowców, ale również plac na duże koncerty. Pomysł był taki, żeby zrobić drugie Bemowo, ale nie mamy poparcia ze strony władz miasta, a w dodatku walczy z nami 9. okolicznych mieszkańców. A mogliby zarobić dodatkowo, gdyby teren przez cały rok był odwiedzany.

    Górka miała też służyć rowerzystom. Na miejscu była Maja Włoszczowska, wybitna kolarka górska. Stwierdziła, że Józefów jest idealnym miejscem do sportu. Magistrat sprzeciwia się rajdom na Józefowie. Nie chce przekazać górki.

    - Za dużo było protestów - mówi Marcin Masłowski, rzecznik UMŁ.

    Obecnie zamiast profesjonalnych rajdów po górce jeżdżą nielegalnie quady i motory.


    Damy ci więcej - zarejestruj się!

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (13)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    p

    ziomek49 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    "tak tak tak i jeszcze tak tysiąc razy" i po tym tysiąc razy jest kropka tylko zapomniałem jej wstawić przepraszam

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ooo tak :)

    ziomek49 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    tak tak tak i jeszcze tak tysiąc razy zróbcie tor tam na górce jest super tylko szkoda ze niema tam takiego profesjonalnego toru dlatego trzeba wybudować tam te sciany dzwiękochłone a potem...rozwiń całość

    tak tak tak i jeszcze tak tysiąc razy zróbcie tor tam na górce jest super tylko szkoda ze niema tam takiego profesjonalnego toru dlatego trzeba wybudować tam te sciany dzwiękochłone a potem tor... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Za darmo?

    Ziutek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

    1. Nie widzę powodu, aby podarować teren jakiejkolwiek grupie ludzi, no chyba że zamierzają tam hobbystycznie tworzyć lek na raka. ;-)

    2. Teren już obecnie nadaje się do jazdy rowerem - i nikt...rozwiń całość

    1. Nie widzę powodu, aby podarować teren jakiejkolwiek grupie ludzi, no chyba że zamierzają tam hobbystycznie tworzyć lek na raka. ;-)

    2. Teren już obecnie nadaje się do jazdy rowerem - i nikt przeciwko temu nie protestuje. Bo rowery nie hałasują, nie śmierdzą i nie pojawiają się w stadach, które śmiecą.

    3. Nawet na prywatnej działce (quadowcy: KUPCIE SOBIE DZIAŁKĘ!) nie wszystko można robić. Czasem oznacza to zakaz, a czasem wypłatę odszkodowania sąsiadom za zmniejszenie wartości ich nieruchomości. Tak to wygląda w cywilizowanych krajach.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W każdej sprawie można się dogadać.

    Bałuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 2

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki...rozwiń całość

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki jest zupełnie do przyjęcia), wtedy mieszkańcy zgodzą się na cykliczne sabaty na Górce.
    A tak na marginesie: w Nowych Górkach jest 60 domów. Ciekawe, że mieszka w nich tylko 9 mieszkańców, tyle w każdym razie doliczyli się quadowcy.
    Okolica jest piękna i spokojna, w związku z tym pytam, czy są tam jeszcze jakieś domki do kupienia? Bo w razie przyjęcia mnie do społeczności Nowych Górek zobowiązuję się z kumplami z Bałut nałapać i spacyfikować tylu quadowców, ilu się da w kilka godzin, a sprzęt ekologicznie zezłomować!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W każdej sprawie można się dogadać.

    Bałuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki...rozwiń całość

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki jest zupełnie do przyjęcia), wtedy mieszkańcy zgodzą się na cykliczne sabaty na Górce.
    A tak na marginesie: w Nowych Górkach jest 60 domów. Ciekawe, że mieszka w nich tylko 9 mieszkańców, tyle w każdym razie doliczyli się quadowcy.
    Okolica jest piękna i spokojna, w związku z tym pytam, czy są tam jeszcze jakieś domki do kupienia? Bo w razie przyjęcia mnie do społeczności Nowych Górek zobowiązuję się z kumplami z Bałut nałapać i spacyfikować tylu quadowców, ilu się da w kilka godzin, a sprzęt ekologicznie zezłomować!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W każdej sprawie można się dogadać.

    Bałuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki...rozwiń całość

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki jest zupełnie do przyjęcia), wtedy mieszkańcy zgodzą się na cykliczne sabaty na Górce.
    A tak na marginesie: w Nowych Górkach jest 60 domów. Ciekawe, że mieszka w nich tylko 9 mieszkańców, tyle w każdym razie doliczyli się quadowcy.
    Okolica jest piękna i spokojna, w związku z tym pytam, czy są tam jeszcze jakieś domki do kupienia? Bo w razie przyjęcia mnie do społeczności Nowych Górek zobowiązuję się z kumplami z Bałut nałapać i spacyfikować tylu quadowców, ilu się da w kilka godzin, a sprzęt ekologicznie zezłomować!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W każdej sprawie można się dogadać.

    Bałuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 3

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki...rozwiń całość

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki jest zupełnie do przyjęcia), wtedy mieszkańcy zgodzą się na cykliczne sabaty na Górce.
    A tak na marginesie: w Nowych Górkach jest 60 domów. Ciekawe, że mieszka w nich tylko 9 mieszkańców, tyle w każdym razie doliczyli się quadowcy.
    Okolica jest piękna i spokojna, w związku z tym pytam, czy są tam jeszcze jakieś domki do kupienia? Bo w razie przyjęcia mnie do społeczności Nowych Górek zobowiązuję się z kumplami z Bałut nałapać i spacyfikować tylu quadowców, ilu się da w kilka godzin, a sprzęt ekologicznie zezłomować!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W każdej sprawie można się dogadać.

    Bałuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki...rozwiń całość

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki jest zupełnie do przyjęcia), wtedy mieszkańcy zgodzą się na cykliczne sabaty na Górce.
    A tak na marginesie: w Nowych Górkach jest 60 domów. Ciekawe, że mieszka w nich tylko 9 mieszkańców, tyle w każdym razie doliczyli się quadowcy.
    Okolica jest piękna i spokojna, w związku z tym pytam, czy są tam jeszcze jakieś domki do kupienia? Bo w razie przyjęcia mnie do społeczności Nowych Górek zobowiązuję się z kumplami z Bałut nałapać i spacyfikować tylu quadowców, ilu się da w kilka godzin, a sprzęt ekologicznie zezłomować!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W każdej sprawie można się dogadać.

    Bałuty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki...rozwiń całość

    Niech quadowcy płacą tygodniowe odszkodowania za hałas, smród i chlew pozostawiane każdorazowo po sobie tym mieszkańcom (sądzę, że kwota około 10 tysięcy tygodniowo dla mieszkańca otoczenia górki jest zupełnie do przyjęcia), wtedy mieszkańcy zgodzą się na cykliczne sabaty na Górce.
    A tak na marginesie: w Nowych Górkach jest 60 domów. Ciekawe, że mieszka w nich tylko 9 mieszkańców, tyle w każdym razie doliczyli się quadowcy.
    Okolica jest piękna i spokojna, w związku z tym pytam, czy są tam jeszcze jakieś domki do kupienia? Bo w razie przyjęcia mnie do społeczności Nowych Górek zobowiązuję się z kumplami z Bałut nałapać i spacyfikować tylu quadowców, ilu się da w kilka godzin, a sprzęt ekologicznie zezłomować!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Quady tylko na zamkniętych torach

    nitis (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

    Osobiście nie cierpię quadów, kojarzą mi się z facetami, który muszą nadmiernie chuchać na swoje ego i udowadniać, jacy to oni są męscy.
    Ale ludzie mają różne upodobania, należy to szanować i...rozwiń całość

    Osobiście nie cierpię quadów, kojarzą mi się z facetami, który muszą nadmiernie chuchać na swoje ego i udowadniać, jacy to oni są męscy.
    Ale ludzie mają różne upodobania, należy to szanować i zrobić im ten tor - pod warunkiem, że będą tam te dźwiękoszczelne ściany.
    Nierobienie niczego - to najgorsze rozwiązanie.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hm...

    Mick Dundee (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 6

    "...zrobić im ten tor" - w żadnym wypadku. Niech kładowcy się zrzucą, wykupią kilka hektarów terenu i za swoje zorganizują sobie miejsce do uprawiania swojego hobby. Ewentualnie, mogą się dogadać z...rozwiń całość

    "...zrobić im ten tor" - w żadnym wypadku. Niech kładowcy się zrzucą, wykupią kilka hektarów terenu i za swoje zorganizują sobie miejsce do uprawiania swojego hobby. Ewentualnie, mogą się dogadać z zarządcą toru w Strykowie i wynajmować go na swoje spędyzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo