"Nie muszę wydać dwustu złotych i nie stoję w kilkugodzinnej kolejce" - łodzianie chętnie odwiedzają zgierską Malinkę ZDJĘCIA

Wiktor Przygocki
Wiktor Przygocki
Udostępnij:
W weekend na zgierskiej Malince oficjalnie zainaugurowano sezon letni. Zorganizowano piknik rodzinny pt. "Malinka na sportowo". Frekwencja dopisała, a zainteresowanie obiektem w okresie upałów jest ogromne. Na piknik zjechali się plażowicze nie tylko ze Zgierza, ale również z Łodzi. Ci drudzy byli szczególnie zachwyceni. Jak twierdzą, nie musieli stać w kilkugodzinnych kolejkach oraz nie wydali "fortuny" na bilety.

Na Malince można plażować, kąpać się i brać udział w wielu specjalnych atrakcjach. W trakcie pikniku odbyły się liczne zawody sportowe, pokazy oraz warsztaty. Na koniec dnia zorganizowano ognisko z kiełbaskami, a także seans filmowy z cyklu "Malinówka" - kina samochodowo-plenerowego.

Spragnieni wrażeń sportowych mogli sprawdzić się w turniejach w siatkówce plażowej i piłce nożnej, a nawet w zawodach kajakarskich. Prócz tego zorganizowano mobilną siłownię oraz zajęcia gimnastyczne. Siłacze mogli zmierzyć się w przeciąganiu liny lub w podciąganiu na drążku. Nie zapomniano też o najmłodszych. Dla dzieci przygotowano animacje, zabawy sportowe i warsztaty plastyczne. Z atrakcji na Malince korzystają nie tylko zgierzanie, ale też mieszkańcy Łodzi.

- Na Malinkę mam z Teofilowa 12 kilometrów, a jadę niewiele dłużej niż na Falę. Nie ma korków, nie stoi się w kilkugodzinnych kolejkach do wejścia i nie muszę wydać dwustu złotych za kilka godzin odpoczynku nad wodą z dziećmi. Jest też mniej ludzi i o wiele spokojniej - mówi Mateusz, mieszkaniec ul. Rojnej. - Jedyny problem dotyczy parkowania, ale nie ma co narzekać, bo nie można mieć wszystkiego - dodaje łodzianin.

Ośrodek na Malince zajmuje ponad 71 hektarów. Obiekt w latach 2019-2021 przeszedł kompleksową rewitalizację i stał się ważnym punktem na mapie Zgierza. Poza kąpieliskiem z pomostami i licznymi obiektami sportowymi, na terenie Malinki znajduje się również duży plac zabaw dla dzieci, tor do pumptrucku, a nawet strzelnica golfowa, zlokalizowana jest ona w miejscu, gdzie zimą działał wyciąg narciarski. Dla głodnych wydzielona jest też część gastronomiczna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Sułoszowa znów zachwyciła internatów

Materiał oryginalny: "Nie muszę wydać dwustu złotych i nie stoję w kilkugodzinnej kolejce" - łodzianie chętnie odwiedzają zgierską Malinkę ZDJĘCIA - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie