Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka! Zmarł niemal w miesiąc po śmierci piosenkarza!

Anna Gronczewska
Anna Gronczewska
Facebook Andrzej Kosmala/archiwum Dziennika Łódzkiego
Rodzinę Krzysztofa Krawczyka dotknęła kolejna tragedia. Nie żyje Andrzej, brat popularnego artysty. Miał 70 lat. Był artystą malarzem.

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Zmarł niemal w miesiąc po śmierci piosenkarza

O śmierci Andrzeja Krawczyka poinformowała na swym profilu na Facebooku Andrzej Kosmala, menażer i wieloletni przyjaciel Krzysztofa.

Człowiek dusza – napisał Andrzej Kosmala. - Jego talenty poszły w stronę malarstwa. Był znakomitym kopistą.Na zamówienie malował kopie mistrzów epoki renesansu i szkoły holenderskiej. Dla mnie namalował piękny obraz przedstawiający mojego ukochanego psa rasy bokser Vento.

Andrzej Krawczyk od dłuższego czasu chorował. Nie był na pogrzebie swojego brata. Nawet nie wiedział o jego śmierci. Zmarł niewiele ponad miesiąc po śmierci Krzysztofa Krawczyka. Krawczykowie nie mieszkali tam długo. Krzysztof nie miał roku, gdy rodzice przenieśli się do Białegostoku. January Krawczyk zaczął występować na deskach tamtejszego teatru. W 1949 roku rodzina Krawczyków mieszkała już w Poznaniu. Ojciec piosenkarza pracował w tamtejszym Teatrze Polskim. Tu urodził się młodszy o cztery lata brat piosenkarza, Andrzej.

Od dzieciństwa w Łodzi

Krzysztof i Andrzej Krawczykowie byli dziećmi, gdy rodzina przeniosła się do Łodzi. Musieli opuścić Poznań, bo January był brał udział w manifestacjach poznańskiego Czerwca 1956 roku.

W Łodzi January Krawczyk zaczął pracować w Teatrze Muzycznym. Śpiewał pięknym barytonem. W łódzkim Teatrze Muzycznym zaczęła pracować mama piosenkarza. Syn wspomina, że pięknie śpiewała. Nie miała jednak warunków zewnętrznych, by zostać solistką, była za niska. January szybko został popularnym łódzkim aktorem. Swoim śpiewaniem potrafił wzruszyć siedzące na widowni panie. Potem związał się z estradą. Jeździli po Polsce wystawiając sztukę „Hajduczek” napisaną na podstawie „Pana Wołodyjowskiego” Henryka Sienkiewicza.

Rodzina Krawczyków mieszkała w kamienicy przy ul. Brzeźnej, potem przeniosła się na ul. 10 lutego.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fan Krzysia

Serdecznie współczuję

Dodaj ogłoszenie