Nie żyje Wojciech Walda - widzewiak z krwi i kości

Dariusz Piekarczyk
Nie żyje Wojciech Walda, legendarny masażystwa Widzewa Łódź, który w klubie z ul. Piłsudskiego 138 spędził ponad 40 lata. Przyszedł w roku 1976 i opiekował się najważniejszym piłkarzami w historii łódzkiego klubu.

Wojciech Walda zmarł w szpitalu im. Mikołaja Kopernika
Po raz ostatni Wojciech Walda był ze swoim ukochanym Widzewem 9 czerwca tego roku podczas meczu z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Dzień później zasłabł w jednym z łódzkich kościołów. Nie odzyskał jednak przytomności i odszedł na zawsze... .

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie