Niebezpieczne budowy w województwie łódzkim. Pracownicy spadają z wysokości, remontowane kamienice się walą WYNIKI KONTROLI

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Budowy to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsc pracy w województwie łódzkim. Robotnicy giną lub są poważnie ranni po upadku z dużej wysokości lub zostają zasypani ziemią w niezabezpieczonych wykopach.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Budowy to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsc pracy w województwie łódzkim. Robotnicy giną lub są poważnie ranni po upadku z dużej wysokości lub zostają zasypani ziemią w niezabezpieczonych wykopach.CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Pixabay
Udostępnij:
Budowy to jedne z najbardziej niebezpiecznych miejsc pracy w województwie łódzkim. Robotnicy giną lub są poważnie ranni po upadku z dużej wysokości lub zostają zasypani ziemią w niezabezpieczonych wykopach.

Pracy na budowach w Łodzi i województwie, a zwłaszcza bezpieczeństwu robotników przyjrzeli się kontrolerzy z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi. Odwiedzili m.in. budowy, ale także rozbiórki domów i mieszkań, powstające lub remontowane drogi oraz przyjrzeli się robotom drogowym. Nieprawidłowości jest mnóstwo.

W ubiegłym roku kontrolerzy odwiedzili 339 budów. Najgorzej ocenili prace na wysokości.

- Nieprawidłowości występowały zarówno na stanowiskach pracy znajdujących się na elementach konstrukcyjnych budynków, jak i na rusztowaniach - mówi Kamil Kałużny, rzecznik Okręgowego Inspektoratu Pracy w Łodzi. - Balustrady ochronne w większości przypadków nie spełniały podstawowych wymogów np. brakowało poręczy pośredniej lub krawężnika. Wątpliwości budziła czasami wytrzymałość konstrukcji balustrady albo sposób jej zamocowania.

To nie koniec nieprawidłowości. Pracownicy na budowach często nie mają właściwej odzieży ochronnej i niezbędnych akcesoriów, nie są też zabezpieczani przed upadkiem z wysokości. Nie wszyscy robotnicy są szkoleni do pracy na danym stanowisku.

- Nasilił się problem z fałszywymi orzeczeniami lekarskimi - mówi Kamil Kałużny. - Są podrabiane, ale sygnowane są prawdziwymi nazwiskami lekarzy, którzy sami zgłaszają ten fakt do prokuratury. Pojawiły się orzeczenia z podrobionymi pieczątkami lekarzy i przychodni. Orzeczenia te są prawdopodobnie kupowane na budowach.

Niebezpiecznie jest zwłaszcza w rewitalizowanych kamienicach w Łodzi. OIP w Łodzi badał kilka wypadków przy takich pracach. Zimą ubiegłego roku ranny został Mołdawianin, który spadł z 12 metrów, a w zasadzie zjechał po belce stropowej, która zarwała się podczas remontu kamienicy. Upadek był amortyzowany, mężczyzna doznał zwichnięcia stawu skokowego.

Niewiele brakowało, by życie stracili robotnicy w dwóch odnawianych budynkach. W jednym zawaliły się wszystkie stropy, na szczęście robotników akurat w tym momencie w budynku nie było, w drugim zaś doszło do częściowego zawalenia. Robotnicy byli w innej części budynku.

W sumie inspektorzy pracy nałożyli na firmy zatrudniające ludzi na budowach 82 mandaty na łączną kwotę ponad 91 tys. zł, a 87 razy przerywali prowadzone prace. Były one wznawiane dopiero po wyeliminowaniu nieprawidłowości.

Na budowach i przy remontach dróg natomiast źle zabezpieczany jest teren prac. Dostęp do terenu mają osoby, które nie powinny się tam znaleźć, a wykopy czy inne niebezpieczne miejsca nie są właściwie odgrodzone. Pracownikom brakuje natomiast masek ochronnych, zatyczek do uszu, nie wszyscy noszą kaski. Kamil Kałużny zaznacza, że problemem są ciągle niewłaściwe, czasami sfałszowane uprawnienia operatorów ciężkiego sprzętu budowlanego.

Inspektorzy pracy 14 razy przerywali prace przy budowie i remontach dróg, a na pracodawców nałożyli 8 mandatów na łączną kwotę 8,7 tys. zł.

Inspektorzy pracy skontrolowali także 16 miejsc, w których odbywały się roboty torowe. Sprawdzali przestrzegania przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy w trakcie wykonywania robót torowych, w tym także właściwego zabezpieczenia i oznakowania
miejsca robót. W tym przypadku nieprawidłowości było akurat najmniej. Wszyscy pracujący przy remontach torów kolejowych posiadali odpowiednie kwalifikacje i byli w stanie to udokumentować.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowy taryfikator

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie