Niekompetencja pożegnała 6,6 mln zł z funduszy unijnych

Rafał Klepczarek
Radny Mariusz Siewiera jest zaskoczony tak znaczną liczbą uchybień formalnych stwierdzonych w unijnym wniosku
Radny Mariusz Siewiera jest zaskoczony tak znaczną liczbą uchybień formalnych stwierdzonych w unijnym wniosku Rafał Klepczarek
Udostępnij:
Urząd Marszałkowski w Łodzi odrzucił najeżony błędami wniosek o unijne dofinansowanie złożony przez burmistrza Krzysztofa Kalińskiego wspólnie z władzami kościelnymi diecezji łowickiej oraz prywatną spółką Eco Resort.

Inwestycja szacowana na ponad 10,5 mln złotych w przypadku miasta miała objąć budowę ścieżki rowerowej o długości prawie 1 km w Lasku Miejskim, wykonanie plaży nad Bzurą, rozbudowę kompleksu basenów o akwen na błoniach oraz powstanie Łowickiego Systemu Informacji Miejskiej. Pod tym ostatnim kryły m. in. nowe drogowskazy oraz tabliczki z opisami zabytków.

Jeżeli chodzi o stronę kościelną, to w ramach projektu „Rozwój turystyki na terenie miasta Łowicza” chciała ona zdobyć unijne fundusze na udostępnienie turystom krypt, które znajdują się pod posadzką bazyliki katedralnej na Starym Rynku. Z kolei Eco Resort liczył na pieniądze na rozbudowę o nowe miejsca noclegowe i salę konferencyjną hotelu przy ul. Podrzecznej.

Unijny wniosek w magistracie był pilotowany przez cieszący się nie najlepszą sławą wydział strategii, powstały w wyniku nieudanej reorganizacji ratusza. Prośba o unijne wsparcie w łącznej kwocie ponad 6,6 mln zł do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi trafiła na początku maja ubiegłego roku.

- W pierwszej dekadzie września odesłano ją z kilkunastoma stronami uchybień formalnych do poprawy, która została tak przeprowadzona, że wniosek uzyskał negatywną ocenę - mówi radny Mariusz Siewiera, który temat odrzuconego wniosku poruszył na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łowiczu.

Robert Oberman, naczelnik wydziału ds. pozyskiwania środków zewnętrznych, który przejął wniosek w ostatniej fazie procedowania przypomniał radnym, że był to projekt partnerski. Przygotowała go firma konsultingowa z Poznania, którą wybrała strona kościelna. Naczelnik na sesji przyznał, że uwag było faktycznie dużo.

- Winę ponoszą wszyscy partnerzy projektu, ale największą firma konsultingowa, której nie powinno się więcej zlecać tego typu projektów - powiedział na sesji Robert Oberman.

Miasto wyciągnęło wnioski z tej sytuacji i firma, która przygotowuje unijny wniosek w sprawie solarów po jego stworzeniu otrzyma 30 proc. wynagrodzenia, a pozostałe 70 proc. zostanie jej wypłacone, gdy przejdzie on pozytywnie ocenę formalną.

Burmistrz Krzysztof Kaliński zapewnia, że miasto będzie chciało ponownie ubiegać się o unijne pieniądze na dofinansowanie zadań z zakresu rozwoju turystyki w pelikanim grodzie.

Rafał Klepczarek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie