1/4 Zamknij

Nietypową sytuację, nasz Czytelnik zaobserwował w czwartek, 21 maja rano, na stacji benzynowej koło marketu Leclerc w Łodzi. Kierowca forda focusa stojącego

Czytelnik

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Nietypową sytuację, nasz Czytelnik zaobserwował w czwartek, 21 maja rano, na stacji benzynowej koło marketu Leclerc w Łodzi. Kierowca forda focusa stojącego przy dystrybutorach wiózł w bagażniku... kozę.

Mężczyzna zatankował i poszedł płacić, tymczasem nietypowy pasażer spokojnie siedział w środku auta. Widok wzbudził zainteresowanie innych kierowców. Klienci stacji doszli do wniosku, że kierowca forda kupił sobie "żywą kosiarkę".

Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy