Nikt nie chciał kupić biura Biprowłók z Łodzi

Piotr Brzózka
Wieżowiec Biprowłók do tej pory nie doczekał się remontu
Wieżowiec Biprowłók do tej pory nie doczekał się remontu Krzysztof Szymczak
I znów się nie udało. Ministerstwo Skarbu Państwa nie sprzedało znanej łódzkiej firmy projektowej Biprowłók. Na kolejną licytację nie zgłosił się ani jeden chętny, mimo że cena została opuszczona o 3,5 mln zł. Spółka jest współwłaścicielem wieżowca położonego w samym centrum Łodzi, kilkadziesiąt metrów od Galerii Łódzkiej.

Resort skarbu próbuje sprzedać firmę z Łodzi od kilku lat. Jak mówił nam kiedyś prezes Biprowłók Mieczysław Różański, na rokowania w sprawie prywatyzacji zgłaszała się w przeszłości Skanska, inwestor z Danii, oraz Urząd Marszałkowski, który znajduje się w sąsiednim wieżowcu przy al. Piłsudskiego. Jednak proponowane przez nie ceny były bardzo niskie. Dlatego MSP zdecydowało się sprzedać Biprowłók na aukcji - w sposób najszybszy, a zarazem dający nadzieję na ewentualne podbicie ceny. Tyle, że ta od początku była tak duża, że oferta nie wzbudziła zainteresowania.

Przed pierwszą aukcją ustalono cenę wywoławczą na prawie 18 mln zł. Nie zgłosił się ani jeden chętny. Podobnie było za drugim razem, gdy cena spadła do 16,5 mln zł. Ani jeden chętny by licytować nie znalazł się także teraz, gdy cena wynosiła 14,3 miliona złotych. Jak to możliwe?

Biprowłók jest cenionym biurem projektowym, które w mieście działa ponad 60 lat. Ale jej cenę podbija nieruchomość, w której ma udziały - biurowiec z lat siedemdziesiątych, stojący przy al. Piłsudskiego 12. To czternaście kondygnacji, 6,6 tys. metrów kwadratowych powierzchni. 65 procent zajmuje Biprowłók, resztę ma bank Pekao S.A. Biurowiec jako jedyny w tym sąsiedztwie nie był modernizowany, ale jego atutem jest doskonała lokalizacja. Tyle, że dziś na rynku nieruchomości panuje poważny kryzys, a segment biurowy jest już w Łodzi nasycony, dzięki licznym inwestycjom z ostatnich lat.

- Firma od kilkudziesięciu lat jest właścicielem tego budynku. Natomiast do kupienia są udziały w naszej firmie, a nie budynek - podkreśla Mieczysław Różański, prezes Biprowłók. I dodaje: - Nie ma się co spieszyć, żeby sprzedawać firmę za małe pieniądze.

Biprowłók wśród swoich osiągnięć ma zaprojektowanie osiedla Barciński Park w Łodzi przy ul. Tylnej, budynku mieszkalnego przy ul. Nawrot, modernizację i rozbudowę łódzkich zakładów Coca Cola, a także realizację projektów wielu osiedli w Warszawie.

Do kupienia jest 85 procent udziałów w Biprowłók. Pozostałych 15 procent, w razie prywatyzacji, mają otrzymać pracownicy.

Podobnie jak w przypadku biura Biprowłók, z problemami toczyła się prywatyzacja spółki Centrum Hotele, która zarządza łódzkimi hotelami Centrum, Savoy, Polonia, Światowit, Mazowiecki. Podczas pierwszej aukcji cena wywoławcza przekraczała 90 mln zł, podczas drrugiej - 80 mln. Ostatecznie MSP zmieniło tryb prywatyzacji i sprzedało firmę za 43 mln zł.

CZYTAJ TEŻ:
Łódzkie hotele są już w prywatnych rękach

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie