Nikt nie odważy się na likwidację gimnazjów

Sławomir Sowa
Sławomir Sowa
Sławomir Sowa Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego
Likwidacja gimnazjów, powrót do ośmioletniej szkoły podstawowej oraz 4-letniej szkoły ogólnokształcącej i trzyletniej zawodówki - oto w skrócie oświatowy program SLD, zaprezentowany przez Leszka Millera.

Takich głosów, domagających się kolejnej reformy oświaty, a przede wszystkim zrobienia "czegoś" z gimnazjami, jest coraz więcej. Ale nikt nic nie zrobi, bo w gruncie rzeczy prawie wszystkim - za wyjątkiem uczniów i ich rodziców - najwygodniej i najbezpieczniej jest tak jak teraz.

Weźmy nauczycieli, którzy znoszą katusze w gimnazjach, gdzie gromadzi się największa uczniowska mieszanka wybuchowa. Złorzeczą, ale jak przyjdzie co do czego - wystraszą się utraty pracy. Jeśli w dobie kryzysu finansów państwa i niżu demograficznego rząd wystąpi z takim projektem reformy, od razu będzie podejrzany, że przy okazji zechce się pozbyć nadmiaru nauczycieli. Faktycznie nie ma żadnego nadmiaru, bo w trosce o efektywne nauczanie należałoby zmniejszyć liczbę uczniów w klasach - ale przecież nie chodzi o to, żeby uczyć lepiej, tylko taniej.

W ostatniej "Polityce" swój pomysł na reformę edukacji, całkowicie odmienny od SLD, zgłosił prof. Bogusław Śliwerski, przewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN: gimnazja są złe, ale należy je zostawić. Należy za to powołać obok gimnazjów nowy typ szkoły o charakterze techniczno-rzemieślniczym. I co Państwo na to?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ela

Od dziś wchodzi zakaz odbywania się dodatkowych terapii np logopedycznej czy dodatkowych zajęć np rytmiki czy angielskiego w godzinach przebywania dziecka w przedszkolu!!!!! Musi przyjść rodzic, odebrać dziecko (podpisać listę) i dopiero wtedy jeszcze zostawić na jakieś dodatkowe zajęcia. Po południu NIE MA JUŻ przecież czasu na takie rzeczy!! Po to specjaliści przyjeżdżają do przedszkoli od rana żeby po południu już rodzic mógł spędzić czas z dzieckiem a nie już zmęczone całym dniem jeszcze ciągał na dodatkowe płatne zajęcia!!

Dodaj ogłoszenie