ZOBACZ
    MENU

    Ramen Festiwal: menu i ceny

    Rozwiń
    Nowa praca Bartłomieja Misiewicza w Polskiej Grupie...

    Nowa praca Bartłomieja Misiewicza w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Ile zarobi były rzecznik MON?

    jw, AIP

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Nowa praca Bartłomieja Misiewicza w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Ile zarobi były rzecznik MON?

    ©Michał Dyjuk/archiwum Polska Press

    50 tys. złotych miesięcznie ma zarobić Bartłomiej Misiewicz w Polskiej Grupie Zbrojeniowej - piszą dzienniki "Rzeczpospolita" i "Fakt". Polska Grupa Zbrojeniowa dementuje doniesienia medialne, jednak nie podaje dokładnej kwoty
    Nowa praca Bartłomieja Misiewicza w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Ile zarobi były rzecznik MON?

    ©Michał Dyjuk/archiwum Polska Press

    "Rzeczpospolita" ujawnia kolejne fakty w sprawie nowej pracy Bartłomieja Misiewicza. Były rzecznik w Ministerstwie Obrony Narodowej został w poniedziałek zatrudniony jako pełnomocnik zarządu do spraw komunikacji w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Z funkcji rzecznika MON został odwołany.

    Jak podaje "Rzeczpospolita", powołując się na nieoficjalne źródła, Bartłomiej Misiewicza ma zarabiać miesięcznie 50 tys. zł, bo takie pensje otrzymują zwykle pełnomocnicy zarządu w spółce podległej MON. Dodatkowo otrzyma samochód służbowy. Były rzecznik MON może także liczyć na wysoką premię.


    Czytaj też:Bartłomiej Misiewicz ma nową pracę. Został pełnomocnikiem zarządu ds. komunikacji w PGZ

    - Jest ona równowartością rocznego wynagrodzenia, bo takie są zasady w spółkach strategicznych dla państwa, jeśli spełni się warunki postawione przez radę nadzorczą. Tu zapewne tak się stanie – mówi "Rzeczpospolitej" osoba znająca warunki zatrudnienia w spółkach zbrojeniowych.

    Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że jeśli Bartłomiej Misiewicz spełni warunki postawione przez radę nadzorczą, to oprócz wynagrodzenia, może otrzymać premię w wysokości nawet 600 tys. złotych.

    - Kłamstw nie komentuję. Jestem przed rozmową z prawnikiem - powiedział Misiewicz w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.

    Czytaj:Misiewicz nt. doniesień o zarobkach w PGZ: Kłamstw nie komentuję. Jestem przed rozmową z prawnikiem

    Były rzecznik MON powiedział także, że pisanie głupot i kłamstw powinno być karane.




    Do doniesień medialnych na temat zarobków Bartłomieja Misiewicza odniosła się także Polska Grupa Zbrojeniowa.

    - W odpowiedzi na nieprawdziwe publikacje medialne Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. informuje, że nie jest prawdą, iż miesięczne wynagrodzenie pana Bartłomieja Misiewicza w PGZ S.A. wynosi 50 tys. zł - czytamy w oświadczeniu PGZ. - Należy jednocześnie podkreślić, że wynagrodzenie żadnego z pełnomocników zarządu PGZ S.A. nie sięga tej kwoty.

    Były rzecznik MON pracował już w przeszłości w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. 31 sierpnia został powołany na członka rady nadzorczej PGZ. Wówczas media informowały, że specjalnie dla Misiewicza został zmieniony statut spółki, uwzględniając m.in. brak wyższego wykształcenia. Po kolejnych publikacjach medialnych Misiewicz zrezygnował z pracy w PGZ i na kilka tygodni również w MON. Sprawę, na wniosek PO, badała prokuratura, jednak nie wszczęła śledztwa.

    Czytaj:Bartłomiej Misiewicz dostał medal za „koleżeństwo”

    Misiewicz w przeszłości przez kilka lat był asystentem Antoniego Macierewicza, obecnego szefa MON. Wcześniej pracował w aptece w podwarszawskich Łomiankach.

    Ostatnio głos w sprawie byłego rzecznika MON zabrał prezes Jarosław Kaczyński. - Moje stanowisko jest całkowicie jednoznaczne: on powinien zniknąć ze sceny publicznej. Jest bardzo młody i być może kiedyś wróci. Ale to musi potrwać - przyznał prezes PiS w wywiadzie dla onet.pl.


    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kto to tak naprawdę jest?????

    Zadumany (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Kto to jest naprawdę ten Misiewicz??? Dlaczego go nie można wyrzucić??? Czy to wszystko ma drugie dno?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Może ma ciasną düpkę

    Trollo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    tak jak Janniger. A Macierewicz podobno takie lubi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ryj jak u zarodowego knura ledwo sie w kadrze

    kotlet (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    miesci a ekran monitora mam ultra wide 21: 9

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Młodzi fonoholicy potrzebują pomocy. Rodzicu, zadbaj o swoje dziecko.

    Młodzi fonoholicy potrzebują pomocy. Rodzicu, zadbaj o swoje dziecko.

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny