Nowe oblicze wystawy "Od negatywu do kopii" w Muzeum...

    Nowe oblicze wystawy "Od negatywu do kopii" w Muzeum Kinematografii [ZDJĘCIA]

    Łukasz Kaczyński

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Wystawę można zwiedzać już od poniedziałku
    1/9
    przejdź do galerii

    Wystawę można zwiedzać już od poniedziałku ©Maciej Stanik

    Od poniedziałku, łodzianie mogą zwiedzać znów stałą wystawę "Od negatywu do kopii" w Muzeum Kinematografii. Po modernizacji, ekspozycja zyskała nowe oblicze.
    To już nie jest ta sama wystawa. Zmienił się jej rozmiar i zasięg. Multimedialne ekrany pozwalające zawładnąć filmowym obrazem, eksponaty nie tylko z kolekcji łódzkiej, bo także pozyskane m.in. z British Film Institute, unikalne wielkoformatowe fotografie reformatorów sztuki filmowej i stoły do montażu taśmy filmowej (także te najnowsze), które zmieniają trzy podziemne sale dawnego Pałacu Scheiblerów w tajny ośrodek łamania szyfrów wojskowych. "Od negatywu do kopii", stała wystawa Muzeum Kinematografii, po gruntownej modernizacji, pokazała w poniedziałek nowe oblicze.

    Część eksponatów oglądać można w Polsce po raz pierwszy. To efekt współpracy Muzeum Kinematografii z British Film Institute, a także z Bundesarchiv i firmą Arri, znaczącym producentem sprzętu filmowego, na rynku od blisko stu lat.

    W rogu pierwszej z sal, utrzymanym w eleganckiej, czerwono-czarnej tonacji, znajdziemy unikat: moviolę (według angielskiej nomenklatury: acmiolę), rzadko spotykane w Europie urządzenia do montażu pionowego. Obok widnieje doskonałej jakości zdjęcie z pracy nad filmem "Pierwszy start", jednej z polskich produkcji przygotowanej na movioli. Aparatura ta używana była m.in. na froncie przez amerykańskie zespoły filmowe do szybkiego montażu migawek z działań wojennych.

    - Steven Spielberg zgromadził pokaźną kolekcję movioli i opłaca specjalistów, by utrzymywali je w stanie gotowym do pracy - zdradza Piotr Kulesza z Muzeum, autor wystawy.

    Nowe szaty dla jednej z bardziej znanych naszych wystaw ukazują też zmianę sposobu myślenia o udostępnianiu zbiorów. Treść pozostaje ważna, ale mamy tu nowe sposoby jej prezentowania, zbliżone do tych z Deutsches Filmmuseum.

    Dlatego po wakacjach ekspozycję uzupełnią multimedialne ekrany, które umożliwią samodzielny montaż filmu z wykorzystaniem efektu Kuleszowa (ukazuje on sensotwórcze znaczenie montażu). Nad oprogramowaniem pracują pedagodzy i studenci Politechniki Łódzkiej. A to dopiero początek współpracy z PŁ. W trzeciej sali odtworzono pod okiem Mirosława Gumińskiego montażownię, z której będą mogli korzystać goście muzeum. Tutaj odbywać się będą także lekcje muzealne.

    - Wystawa ukazuje jak ważna w filmie jest technika. Nawet jeśli cyfrowa rewolucja odebrała jej pewną magię i wyjątkowość - mówi wicekurator wystawy, Marcin Jaroszewicz. - Dziś może to robić każdy, a w latach 20. XX wieku za moviolę można było kupić dwa samochody.

    W sali środkowej odnajdziemy bogactwo wszelkiego sprzętu, m.in. przenośne stoły do montażu, jeden z pierwszych modeli stołu montażowego KEM, pudełka po taśmach z legendarnej niemieckiej wytwórni UFA i informacje o dokonaniach Georgesa Méliesa, Thomasa Alvy Edisona czy Lwa Kuleszowa.

    - Operujemy konkretnymi nazwiskami, ale najważniejszy jest film. Tam gdzie w grę wchodzi opowieść, pojawia się też warsztat, który odpowiada za takie jej podanie, by była godna uwagi - dodaje Mieczysław Kuźmicki, dyrektor Muzeum.

    Aby zmodernizować ekspozycję Muzeum wystartowało w konkursie Ministerstwa Kultury. Udało się, ale przyznano połowę z wnioskowanych 60 tys. zł. Pozostałe 16 tys. zł wygospodarowano z budżetu placówki.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo