Nowy rozkład jazdy: pasażerowie będą interweniować u marszałka?

Redakcja
Mikołaj Suchan / archiwum Polska Press
13 grudnia zaczyna obowiązywać nowy rozkład jazdy pociągów. Pasażerowie Przewozów Regionalnych zorganizowali akcję protestacyjną

„Szanowni Państwo pociąg (...) relacji Radomsko - Częstochowa, odjazd ze stacji Radomsko o godz. 5.30 (od nowego rozkładu jazdy) ma nie kursować w soboty, niedziele i święta. Bardzo prosimy zainteresowanych podróżnych o interwencję w tej sprawie”. Ulotka z taką informacją kilka dni temu pojawiła się w jednym z pociągów Przewozów Regionalnych. Podano na niej numery telefonów: do Urzędu Marszałkowskiego w Łodzi i działu technicznego Przewozów Regionalnych.

Ulotka na pierwszy rzut oka przypomina plakaty przewoźnika, informujące pasażerów o nowym rozkładzie jazdy. Iwona Jędrychowska z działu ds. konstrukcji rozkładu jazdy w Przewozach Regionalnych jest tym zdziwiona: - Myślę, że to jakaś samowolka ze strony pasażerów, którzy nie chcą zlikwidowania tego połączenia. Sprawę postaramy się wyjaśnić - mówi.

Decyzję o likwidacji świąteczno-weekendowego porannego połączenia Radomsko - Częstochowa podjęły wspólnie dwa urzędy marszałkowskie - łódzki i śląski.

CZYTAJ TEŻ: Mieszkańcy Kutna narzekają na nowy rozkład PKP. Zniknie ważny kurs do Warszawy

Iwona Jędrychowska podkreśla, że obecnie korekta rozkładu jazdy nie jest już możliwa. Na pocieszenie dodaje: - Ale wszelkie uwagi chętnie przyjmiemy.

Rozkład jazdy zmienia się w niedzielę 13 grudnia. Zniknie wiele połączeń, np. pociąg z Łodzi Kaliskiej do Częstochowy z godz. 20.40. Ostatnie połączenie będzie dwie godziny wcześniej. To problem dla osób, jeżdżących na tej trasie.

- Do pracy dojeżdżam z Radomska do Piotrkowa. Na razie ostatni pociąg do domu mam tuż przed godz. 22, a po zmianie po godz. 20 nie będę miała jak wrócić. To duży kłopot, bo często pracę kończę o godz. 21 - mówi pani Katarzyna.

Nowością jest wprowadzenie autobusów, uzupełniających kursy pociągów na trasach Słotwiny - Koluszki oraz Koluszki - Piotrków i Piotrków - Radomsko. W pierwszym przypadku przeprowadzano konsultacje społeczne, a takie rozwiązanie ma skrócić czas przejazdu. W dwóch pozostałych decyzję podjęto, kierując się małą liczbą pasażerów. Autobusy będą podjeżdżać na stacje PKP w każdej z tych miejscowości na trasie.

Kolejną zmianę rozkładu jazdy zaplanowano na połowę czerwca.

CZYTAJ TEŻ: Przewozy Regionalne likwidują połączenia. Nie będzie pociągów interregio. Spółka straciła 32 mln zł

Podróżni zdezorientowani nowym rozkładem jazdy. Źródło: TVN24/X-news

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podróżna
WYREMONTOWANE przystanki nowe perony zwiększona prędkość -A zlikwidowano pociągi tak obliczył rentowność pociągów marketing na czele z p.Jędrychowską na trasie PIOTRKÓW-RADOMSKO policzymy te oszczędności,zrobiono to celowo ,bo pociąg planowy odjazd zCZĘSTOCHOWY DO RADOMSKA odjeżdżający o godz.04.31wjezie tylko obsługe i jest rentowny absurd to tylko fachowcy w przewozach regionalnych w ŁODZI TAK LICZĄ!!!
p
pasażerka ŁKA
Nowy rozkład jazdy to masakra,Pociąg agromeracyjny z Koluszek o goz. 6:10 do Zgierza nie zatrzymuje się na przystankach JUSTYNÓW, BEDOŃ i łÓDŻ ANDRZEJÓW. -
Bo założono ,że to ma być szybkie połączenie /Z ograniczoną liczbą postojów na trasie przejazdu/będzie spełniało rolę dowożenia do Łodzi na godz. 7;00 do centrum Łodzi. Ci co już od roku korzystają z tego pociągu to na piechotę .Nie zależy ŁKA na pasażerach tylko po co ta reklama żeby korzystać z pociągów agromeracyjnych. Zabiera się również połączenia PR.-a ludzie wracają do busów i MPK . a pociagi są likwidowane z braku pasażerów .
Ł
Łapiduch
Pociągami między Łodzią a Warszawą mamy jeździć nawet w 70 minut szkoda że czasem na ten pociąg trzeba czekać nawet do 3 godzin poranny dojazd do Łodzi na wyremontowanej trasie jest dogodny tylko w godzinach popołudniowych . Pomyślano o dojeżdżających do pracy w Warszawie. Ale o tych co uczą się lub pracują w Łodzi zapomnieli. będzie tłuc się osobówkami. Chyba trzeba będzie tłuc się osobówkami , najlepsze połączenie godzina 6 10 Jankiel z W-wy do Łodzi przez miesiąc będzie jeździł z pominięciem Koluszek ,Widzewa i Chojen, Następny pociąg dopiero o godz 8 10 z pominięciem Kaliskiej , a Tuwim dopiero o godz 10 10 czyli pociągi co 2 godziny to ten czas dojazdu nic nie zmienia bo trzeba czekać na pociąg taki nam rozkład zafundowali do marca, ciekawe co popsują w następnym.
Dodaj ogłoszenie