O Placu Wolności i łódzkim Ratuszu

Tomasz Kacprzak
co dalej z Placem Wolności?
co dalej z Placem Wolności? Krzysztof Szymczak / archiwum
Pomysł pani prezydent Hanny Zdanowskiej dotyczący przebudowy Placu Wolności wzbudza wśród łodzian wiele emocji. Jedni są nim zachwyceni, inni - w całości odrzucają pomysł, uznając go za nierealny.

Co ciekawe, kontrowersji nie wywołuje sam pomysł przebudowy placu, a związane z nim przesunięcie pomnika Tadeusza Kościuszki. W żargonie wojskowym takie przesunięcie to "alokacja". Pamiętam wiceministra Obrony Narodowej, który podczas swojej wizyty w Łodzi we wrześniu zeszłego roku przekazał nam informację, że "wojsko wstrzymało alokację maszyn" (chodziło o wywożenie z Łodzi do Dęblina eksponatów z kolekcji lotniczej na Lublinku). Był to początek do tworzącego się obecnie Muzeum Lotnictwa w Łodzi (już niedługo sprawa ta pojawi się na sesji Rady Miejskiej).

Ale wróćmy do pomnika. Marek Janiak, Architekt Miasta, ma pomysł na "alokację" Naczelnika. Pomnik według nowych koncepcji - ma on być przesunięty na północ, tak aby na samym placu było więcej miejsca na organizację imprez masowych.

Idea rewitalizacji placu jest mi bliska, warto aby ożywić to miejsce, ponieważ dziś niewiele się dzieje w tych okolicach. Są tam dwie kawiarnie i kilka innych lokali, ale placowi jest daleko do miejsca tętniącego życiem. Nie pomogła fontanna (na Placu Dąbrowskiego też niestety nie, co zresztą było do przewidzenia), ani Pomnik Ulicy Piotrkowskiej. Te dwie małe inwestycje, będące tak naprawdę pewną formą happeningu miały przypomnieć łodzianom, że warto przyjść na Plac Wolności.

Obecnie trwają dyskusje - co dalej z Placem Wolności. Jaki ma być, czy przesuwać Naczelnika, jeśli tak to gdzie dokładnie. Pojawiają się nawet głosy (tych zupełnie nie rozumiem), aby pomnik Tadeusza Kościuszki przenieść na Stary Rynek. Przyznam, że cieszę się, że łodzianie aktywnie włączyli się w dyskusję o naszym mieście. Decyzja dotycząca "alokacji" Naczelnika zapadnie pewnie 22 lutego na Sesji Rady Miejskiej. Do tego czasu możemy prowadzić dialog i przedstawiać swoje argumenty. Ważne, aby ostateczna decyzja dotycząca lokalizacji pomnika była zgodna z wolą łodzian. Nie będzie nic gorszego jak podjęcie decyzji wbrew łodzianom. W końcu Naczelnik to jeden z symboli Łodzi.

Przy okazji prezentacji pomysłów na rewitalizację Placu Wolności "wraca" sprawa Ratusza Miejskiego. Zabytkowy Ratusz, zlokalizowany na Placu Wolności i ul. Piotrkowskiej, jest dziś siedzibą Archiwum Państwowego. Kilka lat temu byłem inicjatorem akcji "Przywróćmy Łodzi Ratusz". Radni podjęli wówczas uchwałę stanowisko, a wiele osób wyobrażało już sobie jak wspaniale będzie w przyszłości wyglądał odnowiony budynek z 1823 roku, w którym w XIX wieku obradowali miejscy rajcy. Jednym z elementów projektu było nadanie budynkowi nowej funkcji. Padł nawet pomysł, aby zlokalizować w Ratuszu Centrum dla działających w Łodzi NGO-sów. Wszystko niestety zatrzymało się o niechęć poprzednich władz Łodzi do projektu.

Przez ostatnie dwa lata niestety niewiele w tej sprawie zrobili kolejni prezydenci, ale dziś zapala się światełko w tunelu, ponieważ ostatnio prezydent Łodzi Hanna Zdanowska zadeklarowała na Sesji Rady Miejskiej, że przejęcie budynku dawnego Ratusza przez miasto będzie jednym z elementów rewitalizacji Placu Wolności. Liczę, że działania w tej sprawie niebawem nabiorą rozpędu. Warto uratować ten historyczny budynek i … przywrócić go łodzianom. Szczególnie jeśli tuż przed nim ma powstać nowa przestrzeń publiczna, której w naszym mieście tak bardzo nam brakuje.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek
to niech p.zdanowska wypłaci z własnej kieszeni za przesuniecie ppomnika a pieniadze z budzetu
miasta przeznaczyc na lepsze cele
Dodaj ogłoszenie