Ochrona bukszpanu przed ćmą bukszpanową. Jak ratować bukszpany przed szkodnikami? Bukszpan atakują gąsienice ćmy bukszpanowej 2.07.2021

Andrzej Gębarowski
Andrzej Gębarowski
Dorosłe ćmy nie niszczą liści bukszpanu i żywią się nektarem kwiatowym.
Bukszpany atakują szkodniki. Jak ratować nasze bukszpany? Wiosną budzą się do życia drzewa i krzewy, jednak nie wszystkie. Tu i ówdzie straszą w ogrodach i wśród osiedlowej zieleni pożółkłe kikuty martwych bukszpanów. To ofiary żarłocznej ćmy bukszpanowej, która zaatakowała w minionych latach większość naszych bukszpanów.

Ochrona bukszpanu przed ćmą bukszpanową

Wiosną budzą się do życia drzewa i krzewy, jednak nie wszystkie. Tu i ówdzie straszą w ogrodach i wśród osiedlowej zieleni pożółkłe kikuty martwych bukszpanów. To ofiary żarłocznej ćmy bukszpanowej, która zaatakowała w minionych latach większość naszych bukszpanów – wyjątkowych krzewów i krzewinek o zimozielonych liściach, odpornych na mrozy, łatwych do formowania, cieszących nasze oczy żywą zielenią i masą drobnych listków. Do czasu.

Dziś bukszpany już nas nie cieszą, a strata jest duża, bo były to krzewy o wielorakich zastosowaniach. Suche są obwódki z bukszpanów na grządkach z warzywami i kwiatami, suche bukszpanowe obramowania grobów na cmentarzach, suche labirynty w ogrodach w stylu francuskim, suche obwódkowe żywopłoty, pracowicie strzyżone przez całe dekady. Suche, o ile nie zostały jeszcze wykopane, a wiele bukszpanowych kikutów już zniknęło.

UWAGA! Te popularne rośliny w domach i na działkach są trują...

Winowajczyni tej klęski, wspomniana ćma bukszpanowa pochodząca z Azji, w szybkim tempie spustoszyła nasze ogrody i jeśli jej się nie powstrzyma, wyginą ostatnie, nieliczne już bukszpany, które gdzieniegdzie zdołały przetrwać obcą inwazję.
Jak zatem powstrzymać intruza z Azji? Aby być skutecznym, trzeba poznać jego obyczaje.

Sztafeta pokoleń

Na początku wiosny gąsienice z ostatniego ubiegłorocznego pokolenia tego nocnego motyla wychodzą z uśpienia i rozpoczynają żerowanie na młodych listkach bukszpanu. Należy zatem systematycznie, kilka razy w miesiącu, przeglądać ocalałe krzewy, skupiając się na spodniej stronie liści i wnętrzu rośliny, gdzie mamy szansę wypatrzyć jaja ćmy azjatyckiej.

Pierwszym sygnałem, że jej inwazja już się rozpoczęła, jest wygląd krzewów. Liście robią się zwinięte i suche, pędy nabierają żółtej barwy, a bezpośrednim dowodem obecności owada są białe nitki przędzy z zielonobrunatnymi odchodami.

Po osiągnięciu dojrzałości gąsienice splatają kokon z białej przędzy pomiędzy liśćmi i gałęziami krzewu, na którym żerują i tam zmieniają się w poczwarki. Poczwarka ma 25-30 mm długości jest początkowo zielona, a potem ciemnieje i staje się brązowa.
Dorosłe osobniki o wyglądzie motyla pojawiają się na przełomie kwietnia i maja i spotkać je można aż do września, najczęściej nocą. Są ładne: białosrebrzyste z jasnoszarą obwódką na skrzydłach.

Jednak to nie one są naszym bezpośrednim wrogiem. Dorosłe ćmy nie niszczą liści bukszpanu i żywią się nektarem kwiatowym. Szkopuł w tym, że wkrótce złożą jaja, z których wylęgną się gąsienice. To właśnie one są naszym głównym przeciwnikiem - pożerają w szybkim tempie liście i niezdrewniałe pędy, ogałacając krzewy do zera. Wystarczy im na to kilka dni.

W ciągu jednego sezonu w Polsce dojrzewają dwa, a nawet trzy pokolenia ciem azjatyckich. Każde pokolenie składa jaja, z których wylegają się gąsienice. To prawdziwa klęska.

Jak przerwać tą sztafetę żarłocznych pokoleń?

Lato

Pułapki feromonowe na owady

Można spróbować mechanicznego usuwania ćmy w stadium gąsienicy, używając folii, którą rozkłada się pod krzewem. Potrząsając energicznie bukszpanem, powodujemy wypadanie gąsienic. Trzeba to powtarzać przez kilka kolejnych dni, co jest oczywiście kłopotliwe, ale w przypadku tylko jednego krzewu możliwe do realizacji.

Bardziej skuteczne są pułapki feromonowe. Umieszczone są w nich feromony emitujące „aromaty” specyficzne dla tego gatunku owada, wabiące jedynie samce, które zostają na stałe uwięzione w pułapce. Z braku samców nie dojdzie do zapłodnienia samic i sztafeta pokoleń zostanie przerwana.

Pułapkę feromonową wielokrotnego użytku należy stosować od maja do końca listopada, wieszając ją w pobliżu zaatakowanego krzewu na wysokości 1,5 metra, w miejscu ocienionym. Feromon należy wymieniać co 8 tygodni.

Pułapkę feromonową można stosować prewencyjnie ( jeśli ćma jeszcze się nie pojawiła) i wtedy jeden pojemnik wystarcza na 180 metrów kwadratowych ogrodu. Jeśli jednak owady są już obecne, jej zasięg zmniejszy się do 30 metrów kwadratowych, a to oznacza, ze w przypadku kilku oddalonych od siebie krzewów jedna pułapka nie wystarczy.

Lato

Zwalczanie biologiczne

Inny, nie mniej skuteczny sposób zwalczania ćmy bukszpanowej polega na zastosowaniu preparatów biologicznych, zdecydowanie bezpieczniejszych dla środowiska od preparatów chemicznych. Preparaty biologiczne zawierają bakterie lub nicienie. Larwy nicieni wnikają przez otwory oddechowe gąsienic i uwalniają chorobotwórcze bakterie do hemolimfy, zabijając żywiciela w ciągu 1-2 dni.

Minusem tych preparatów jest to, że nie działają one selektywnie i zabijają wiele innych gatunków owadów, nie tylko szkodliwych. Zalecane jest stosowanie preparatów opartych na bakteriach Bacillus thurigensis ser. kurstaki (np. zawartych w popularnym preparacie Lepinox Plus).

Zwalczanie chemiczne

Preparaty chemiczne wykorzystywane do zwalczania ćmy bukszpanowej powinny być oparte o substancje wykazujące działanie żołądkowe, a nie kontaktowe (np. Mospilan). Zwiększy to ich selektywność, ograniczając toksyczne działanie do owadów zjadających daną roślinę, a jednocześnie minimalizując szkodliwość dla innych owadów.

Mospilan działa skutecznie w temperaturze do 30 stopni C. Żeby wykonać oprysk, liście bukszpanu muszą być suche i chłodne, nie wykonujmy więc oprysków w pełnym słońcu. Najlepiej opryskiwać wczesnym rankiem lub wieczorem i w taki sposób, by oprysk rozprowadził się dobrze po całej roślinie i przedostał się do środka krzewu.

Odstęp pomiędzy opryskami musi wynosić minimum 10 dni. Opryski zaleca się prowadzić naprzemiennie z innymi preparatami, takimi jak np. Decis, aż do całkowitego zniszczenia szkodnika.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
to koniec

Nic nie pomorze nawet jak pozbędziemy się larw to za kilka tygodni pojawią się znowu ,zeszłą wiosną musiałem wykopać 3 krzaki bukszpanu które rosły od 25 lat .

Dodaj ogłoszenie