Odbył się drugi przetarg na sprzedaż Sukcesji w Łodzi. Czy centrum na nowego właściciela? Jaka jest przyszłość Sukcesji? 22.02.2021

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
W poniedziałek 22 lutego odbył się drugi przetarg na sprzedaż Sukcesji - centrum handlowo-rozrywkowego przy ul. Rembielińskiego w Łodzi. Cena wywoławcza wynosiła 120 mln zł. Chętnych na kupno centrum nie było.Pierwszy przetarg na sprzedaż Sukcesji odbył się na początku grudnia ubiegłego roku. Cena wywoławcza wyniosła wówczas 126 mln zł i także nie było chętnych na zakup centrum. Ewa Frontczak, syndyk centrum, informowała wówczas, że odbędzie się kolejny przetarg, a decyzja o cenie należy do rady wierzycieli Sukcesji. Rada zdecydowała się na obniżkę ceny o 6 mln zł - do 120 mln zł. Czytaj dalej
W poniedziałek 22 lutego odbył się drugi przetarg na sprzedaż Sukcesji - centrum handlowo-rozrywkowego przy ul. Rembielińskiego w Łodzi. Cena wywoławcza wynosiła 120 mln zł. Chętnych na kupno centrum nie było.Pierwszy przetarg na sprzedaż Sukcesji odbył się na początku grudnia ubiegłego roku. Cena wywoławcza wyniosła wówczas 126 mln zł i także nie było chętnych na zakup centrum. Ewa Frontczak, syndyk centrum, informowała wówczas, że odbędzie się kolejny przetarg, a decyzja o cenie należy do rady wierzycieli Sukcesji. Rada zdecydowała się na obniżkę ceny o 6 mln zł - do 120 mln zł. Czytaj dalej GG, SZYK, MT
W poniedziałek 22 lutego odbył się drugi przetarg na sprzedaż Sukcesji - centrum handlowo-rozrywkowego przy ul. Rembielińskiego w Łodzi. Cena wywoławcza wynosiła 120 mln zł. Chętnych na kupno centrum nie było.

Pierwszy przetarg na sprzedaż Sukcesji odbył się na początku grudnia ubiegłego roku. Cena wywoławcza wyniosła wówczas 126 mln zł i także nie było chętnych na zakup centrum. Ewa Frontczak, syndyk centrum, informowała wówczas, że odbędzie się kolejny przetarg, a decyzja o cenie należy do rady wierzycieli Sukcesji. Rada zdecydowała się na obniżkę ceny o 6 mln zł - do 120 mln zł.

- Do drugiego przetargu nikt się nie zgłosił - informuje Ewa Frontczak, syndyk Sukcesji. - Będzie zorganizowany kolejny przetarg, być może pod koniec kwietnia. Teraz rada wierzycieli musi podjąć uchwałę dotyczącą ceny centrum.

Poniżej 100 mln zł

Zdaniem ekspertów tylko znacząca obniżka ceny może sprawić, że znajdą się chętni na zakup centrum, a ma to związek m.in. z pandemią koronawirusa.

- Decyzja rady wierzycieli dotycząca ceny jest kluczowa - zaznacza dr Paweł Kowalski, specjalista ds. marketingu Uniwersytetu Łódzkiego. - Cena powinna spaść poniżej 100 mln zł, tak by padła psychologiczna bariera. Obniżka o kilka milionów nic nie da, to nie jest dobry moment na kupno centrum handlowego, głównie ze względu na pandemię koronawirusa i związane z nią obostrzenia. Rośnie liczba nowych zachorowań, znów mówi się o potencjalnym powrocie do wielu obostrzeń, w tym do zamknięcia wielu sklepów w centrach handlowych. Ten rok jest dla handlu stracony.

Wstrzymać sprzedaż?

Dr Kowalski uważa, że najlepiej byłoby wstrzymać się ze sprzedażą centrum do czasu, aż poprawi się sytuacja związana z pandemią. Jak zaznacza Ewa Frontczak nie jest to jednak takie proste, gdyż centrum handlowe - mimo zamknięcia - i tak generuje koszty.

- Jeśli jednak przetarg musi się niebawem odbyć, to dobrze byłoby zmienić strategię - podpowiada dr Kowalski. - Warto wytypować listę potencjalnych inwestorów, firm, które byłyby skłonne teraz kupić centrum, wprowadzić niezbędne zmiany i otworzyć je za pewien czas. Mogą to być np. fundusze inwestycyjne, firmy, które stać na to, by wyłożyć pieniądze, a na zysk poczekać nawet kilka lat, gdyż tyle to może zająć. Sukcesja może przynosić dochód, ale nie stanie się to od razu.

Nowa cena w tym tygodniu?

Najprawdopodobniej w tym tygodniu rada wierzycieli centrum podejmie uchwałę o kolejnym przetargu i wyznaczy nową cenę wywoławczą. Będzie ona niższa, otwarte pozostaje pytanie, jak bardzo zostanie obniżona i czy rzeczywiście spadnie poniżej 100 mln zł.

Ósmy miesiąc zamknięcia

Sukcesja jest zamknięta od lipca ubiegłego roku. W kwietniu 2020 sąd ogłosił upadłość inwestora centrum - Fabryki Biznesu. Nieco inaczej wyglądała sytuacja związana z czwartym piętrem Sukcesji, czyli częścią rozrywkową. Tam mieszczą się kino Helios, kręgielnia Król Kul oraz klub fitness Fit Fabric. Ich właściciele starali się o zgodę na ponowne uruchomienie działalności i otrzymali ją w sierpniu. Jesienią jednak - wraz z nowymi obostrzeniami - kino, kręgielnia i klub fitness zostały zamknięte i są nieczynne do dziś.

Zobacz również

Prezydent Andrzej Duda na nartach w Wiśle. Miłośnik narciarstwa skorzystał z otwartych stoków w Beskidach

Tragedia podczas imprezy z okazji 18 urodzin. Nie żyje 17-latek.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie