Optymistyczny pesymizm

    Optymistyczny pesymizm

    Witaszczyk na dziś

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Podobno Donald Tusk chce pozbyć się ministra Jana Vincenta Rostowskiego. Ma to wyglądać tak, że załatwi mu jakąś międzynarodową fuchę i tym sposobem Vincent odejdzie pod pretekstem, że wzywa go ludzkość, dla której dobra teraz będzie pracować. Na pożegnanie będą fanfary i wyliczanki, ile dobrego geniusz finansów z Londynu zrobił dla Polski.
    Jerzy Witaszczyk

    Jerzy Witaszczyk ©Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Kto na miejsce Rostowskiego? Pierwszy na giełdowej liście jest Jan K. Bielecki, współzałożyciel Kongresu Liberalno-Demokratycznego, na który - nie wiedzieć czemu - publiczność mówiła Kongres Aferalno-Demokratyczny, a na jego członków aferałowie.

    Drugiemu, Januszowi Lewandowskiemu, zawdzięczamy Program Powszechnej Prywatyzacji, który zyskał miano najdroższej porażki III RP. Sprywatyzowano 500 firm, po których "została tylko jedna niewiadoma: gdzie się podziały pieniądze" - skwitował premier Kazimierz Marcinkiewicz.

    Trzeci, Dariusz Rosati, nie zasłynął ze spektakularnych osiągnięć, ale za to jest elastyczny: w razie potrzeby potrafi zmienić poglądy i wraz z nimi partię.


    Czwarty, ekonomista Bogusław Grabowski, twierdzi, że OFE nam szkodzą, co by wskazywało, że jest uczciwy i prawdomówny, a to nie najlepsze cechy ministra finansów.

    Co warto wiedzieć na koniec? To, że obojętne kto zastąpi Rostowskiego, i tak będzie nas zadłużać. Według optymistów, każdy Polak ma do spłacenia 23.530 zł publicznego długu. Pesymiści mówią o 60 tysiącach, co mimo wszystko jest optymistyczne, bo przy takim zadłużeniu jeszcze bardziej od nas martwią się ci, którzy nam pożyczyli.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zdjęcie autora komentarza
    A może to jest sposób na długi?

    ksantypa_222

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 6

    Premier Donald Tusk bardzo uroczyście pożegna ministra Jana Vincenta Rostowskiego, wygłosi peany na Jego cześć i dokona właściwego wyboru nowego Ministra Finansów. Nowy minister finansów będzie...rozwiń całość

    Premier Donald Tusk bardzo uroczyście pożegna ministra Jana Vincenta Rostowskiego, wygłosi peany na Jego cześć i dokona właściwego wyboru nowego Ministra Finansów. Nowy minister finansów będzie kontynuował wspaniałe dzieło swego poprzednika. Zastanawiam się, co jeszcze można obecnie sprywatyzować w naszej Ojczyźnie, z czego jeszcze da się wydusić pieniądze na załatanie dziury po ministrze Rostowskim?
    Bankrutującej Grecji jako członkowi strefy euro wszyscy pomagają. W zanadrzu Grecy posiadają
    jeszcze około 3000 wysp, z czego 167 jest zamieszkanych. W skrajnym przypadku można je sprzedać. A jakimi możliwościami my dysponujemy? Kto i na jakich warunkach nam pomoże? Obecne zadłużenie będzie pewnikiem spłacane przez kolejne trzy pokolenia Polaków. Czy kiedykolwiek je spłacimy?

    Wykorzystajmy więc receptę Horacego Safrina:

    Uszer nie może zasnąć, niespokojnie przewraca się z boku na bok.
    - Dlaczego nie śpisz?- niepokoi się żona.
    - Jestem dłużny Fajwelowi z przeciwka pięćset złotych. Podpisałem weksel płatny w dniu jutrzejszym. A nie mam pieniędzy…
    Żona po krótkim namyśle:
    - Ja to załatwię w trymiga.
    Otwiera okno i woła donośnym głosem:
    - Panie Fajwel! Panie Fajwel!
    W oknie naprzeciwko ukazuje się w koszuli nocnej wierzyciel.
    - Co się stało?!
    - Mój mąż pożyczył od pana pięćset złotych?
    - Tak jest.
    - I wystawił weksel?
    - Tak jest.
    - Więc oznajmiam panu, że mój małżonek nie zapłaci panu ani grosika. - Rezolutna niewiasta zamyka okno i powiada do męża: - Teraz on nie będzie spał!

    Źródło: Przy szabasowych świecach – Wieczór drugi. Str. 116
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oś!

    Astanek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 6

    Ale ten żydowski szmoces pasuje do naszej sytuacji i zakończenia felietonu!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo