Orlen Cup 2020 w Atlas Arenie w Łodzi. Gwiazdy nie zawiodły, ale nie ryzykowały

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Konrad Bukowiecki wygrał konkurs pchnięcia kulą
Konrad Bukowiecki wygrał konkurs pchnięcia kulą
Lekkoatletyka. Kilka tysięcy kibiców biło brawo lekkoatletom podczas mityngu Orlen Cup, który we wtorek odbył się w Atlas Arenie w Łodzi.

Gwiazdą mityngu był Amerykanin Sam Kendricks, z zapasem pokonał poprzeczkę na wysokości 5.45. Pierwszą zrzutkę zaliczył na 5.80. Miał prawo narzekać na zmęczenie, podróżując do Łodzi utknął z powodu huraganu na całą noc na lotnisku w Paryżu. Pokonał tę wysokość za trzecim razem, poprzeczka długo drżała, w końcu nie spadła, ale zaraz po tym pożegnał się z konkursem. – Nie chciałem więcej ryzykować – mówił dla tvp Sam Kendricks. – Uwielbiam przyjeżdżać do Polski, bo mam tutaj przyjaciół i bardzo mi smakuje polskie jedzenie.
Niespodziewanie ani jednej wysokości w skoku o tyczce nie zaliczył Shawn Barber, Kanadyjczyk który był mistrzem świata Pekin 2015. Paweł Wojciechowski dopiero w trzeciej próbie skoczył 5.30. Nie był sobą, dwa razy przebiegł wysokość 5.60. Polak testował nową tyczkę.
Rozbudził nasze nadzieje Armand Duplantis, który w Toruniu ustanowił rekord świata skacząc 6,17. Szweda w Łodzi nie było.
Wskoku wzwyż pań nie startowała łodzianka Ola Nowakowska. Sympatię publiczności w Łodzi zyskała Priscilla Fredericks z Antigua i Barbuda. Zaprezentowała fioletową fryzurę i umiejętność efektownego tańca na rozbiegu. Zajęła drugie miejsce razem z Julią Czumaczenko z Ukrainy, obie skoczyły 189. Zajęły miejsce w konkursie za naszą Kamilą Lićwinko, która skoczyła 193 cm, atakowała 196 cm, ale za pierwszym i drugim razem się nie udało. Kamila przerwała konkurs.
– Mam nadzieję, że nie zrobiłam sobie czegoś poważniejszego, ale moje dalsze starty stoją pod znakiem zapytania – mówiła dla tvp Kamila Lićwinko.
Na trybunach nie brakowało gwiazd. Byli m.in. skoczkowie: Jacek Wszoła i Robert Wolski.
W pchnięciu kulą dobrze zaczął Nigeryjczyk Chukwuebuka Enekwechi, mistrz Afryki, który pchnął 20.87. Konrad Bukowiecki szybko odpowiedział – 21.54 i wygrał w Łodzi. Michał Haratyk uzyskał 20.95.
W finale 60 m przez płotki z wynikiem 7,57 wygrał Węgier Valdo Szucs, o jedną setną pokonał Damiana Czykiera. Na tym samym dystansie wygrała Klaudia Siciarz (8.04) przed Pią Skrzyszowską (8.05). Obie Polki były zachwycone, w Łodzi uzyskały bardzo dobre wyniki. ą

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie