Ostatnie pożegnanie Michała Szewczyka. Znakomity aktor i łodzianin został pochowany na cmentarzu "Doły"

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Znakomity aktor i łodzianin, Michał Szewczyk, został w poniedziałek 1 marca pochowany na cmentarzu "Doły" w Łodzi. Artysta zmarł 8 lutego w wieku 86 lat.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w Parafii Najświętszego Zbawiciela w Łodzi przy al. Włókniarzy 187, tak bliskiej sercu zmarłego. Tam pożegnała go rodzina, najbliżsi, przyjaciele. W tym gronie była również rodzina teatralna Michała Szewczyka - z Teatru Powszechnego w Łodzi, w którym aktor pracował nieprzerwanie od 1958 roku. Mszę świętą celebrował proboszcz parafii, ks. Grzegorz Klimkiewicz.

"Idąc korytarzem do garderoby numer dwa, Twojej garderoby, wciąż słyszymy anegdoty, które opowiadałeś. Dowiadujemy się, co Ci się przytrafiło przy ulicy Czerwonego Kapturka. Słuchamy o epoce teatru, który powoli od nas odchodzi, a o którym tak pięknie, mądrze, a zarazem dowcipnie mówiłeś. Choć odczuwamy wielką pustkę, na samą myśl o Twoim uśmiechu uśmiechamy się w duchu. Teatr Powszechny jest Tobą wypełniony. Przy Twojej garderobie zawisła dzisiaj ciężka, mosiężna tabliczka z napisem „Michał Szewczyk. Aktor". Będzie tam już zawsze i nie zdmuchnie jej wiatr historii. Ten wiatr nie zwieje też Gwiazdy na Piotrkowskiej, którą niedawno odsłaniałeś. Zasłużyłeś na nią jak mało kto. Byłeś łodzianinem i kochałeś swoje miasto, choć wielu mówiło o nim krytycznie i niepochlebnie. Byłeś dumny z Łodzi i pozostałeś jej wierny. To w Łodzi odnalazłeś największe miłości swojego życia – żonę Małgosię, teatr i film. Jeszcze w tym sezonie, w październiku ubiegłego roku, występowałeś na swojej ukochanej Dużej Scenie i po raz kolejny (który to już raz!) zbierałeś długie owacje. Widzowie Cię kochali. Zostawiłeś cząstkę swojego talentu w kolejnych pokoleniach, które wychowały się na filmach i spektaklach z Twoim udziałem. Teraz Twoja publiczność udowadnia, jak bardzo Cię brakuje. Jak wiele dla nich znaczyłeś. Twoja popularność od samego początku wykraczała daleko poza granice Łodzi, ale to właśnie w sercach łodzian zajmujesz szczególne miejsce" - mówiła Ewa Pilawska, dyrektor Teatru Powszechnego.

Na ręce rodziny zmarłego, wicewojewoda łódzki Karol Młynarczyk przekazał Złoty Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis", przyznany artyście przez ministra kultury.

– Myślałem, że nie dam rady wystąpić podczas pożegnania taty – powiedział syn Michała Szewczyka, Marcin. – Ale przypomniałem sobie słowa ojca, który powiedział: „Chyba najtrudniejszy moment w mojej pracy to był spektakl komediowy, który grałem dzień po śmierci mojego ojca”.

W ostatniej drodze Michała Szewczyka na cmentarzu "Doły", którą poprowadził duszpasterz środowisk twórczych ks. Waldemar Sondka, uczestniczyli m.in. liczni reprezentanci środowiska artystycznego Łodzi oraz sąsiedzi artysty z ulicy Czerwonego Kapturka. Na grobie, wśród wielu kwiatów, zapłonęły 63 znicze od Teatru Powszechnego, upamiętniające wszystkie lata, które Michał Szewczyk przepracował na tej scenie...

Jesienna turystyka w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie