Łodzianki dzielnie walczyły, przegrały dopiero po emocjonującej końcówce. Kibice dopingowali non stop, jednak na początku drugiej kwarty przesadzili - rzucając serpentyny na parkiet.
Po tym wydarzeniu działacze wystosowali specjalne oświadczenie, które prezentujemy w całości:
MUKS Widzew Łódź pragnie przeprosić drużynę Arki Gdynia za zdarzenie w meczu między naszymi drużynami.
Na początku drugiej kwarty spotkania kibice rzucili z trybuny na parkiet serpentyny. Reakcja naszego klubu była natychmiastowa – porządkowi i zawodniczki szybko uprzątnęli taśmy z boiska by umożliwić kontynuowanie gry. Kierownik bezpieczeństwa imprezy, jak i przedstawiciele klubu zaraz po oczyszczeniu płyty boiska poszli na trybunę by porozmawiać z osobami prowadzącymi doping na temat zdarzenia. Uzyskali zapewnienie, że już więcej żaden przedmiot nie zostanie rzucony w stronę boiska (rzeczywiście tak było), a intencją kibiców nie było zrobienie nikomu krzywdy – w szczególności zespołowi gości – dlatego zostały wyrzucone w górę. Kibice powiedzieli nam, że chcieli zrobić dodatkową oprawę meczową. Świadczyć o tym może też fakt, że serpentyny rozrzucone zostały po całym boisku – również w okolicach ławki koszykarek Widzewa. Najbardziej zagorzali kibice naszego klubu zasiadają w sektorze po stronie ławki gości i stąd większa liczba serpentyn w tej części hali.
Ubolewamy, że doszło do przerwania spotkania, jako organizatorzy dołożyliśmy wszelkich starań by przerwa trwała jak najkrócej i by uczestnicy wydarzenia czuli się bezpiecznie. Jeszcze raz przepraszamy Arkę Gdynia za zaistniałą sytuację i zapewniamy, że całe zajście nie było wymierzone przeciwko zespołowi. Zapewniamy, że zrobimy wszystko by podobne zdarzenie już się nie powtórzyło.
Adam Matysek na Gali PKO BP Ekstraklasy
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?