ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Nowi posłowie z województwa łódzkiego

    Rozwiń
    Oszukiwali przy sprzedaży luksusowych samochodów. Jak...

    Oszukiwali przy sprzedaży luksusowych samochodów. Jak działała zorganizowana grupa przestępcza

    Zdjęcie autora materiału
    Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Oszukiwali przy sprzedaży luksusowych samochodów. Jak działała zorganizowana grupa przestępcza

    ©Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska / archiwum

    Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie oszustw przy sprzedaży luksusowych samochodów. Przestępcy wyłudzili od klientów blisko 1,8 mln zł.
    Oszukiwali przy sprzedaży luksusowych samochodów. Jak działała zorganizowana grupa przestępcza

    ©Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska / archiwum

    Pięciu mężczyzn odpowie za oszustwa przy sprzedaży luksusowych pojazdów. Prokuratura Rejonowa Łódź-Śródmieście skierowała do Sądu Okręgowego w Łodzi akt oskarżenia przeciwko oszustom. Mężczyznom w wieku od 27 do 39 lat grożą kary do 15 lat więzienia.

    Gdy o sprawie informowaliśmy w październiku, wiadome już było, że wśród oszukanych są również członkowie rodziny jednego z komendantów wojewódzkich policji.

    CZYTAJ KONIECZNIE: Oszuści udają handlarzy luksusowymi autami. Wyłudzili wielkie sumy pieniędz

    Śledczy zebrali dowody dotyczące 23 transakcji, które nie doszły do skutku. Mężczyźni wyłudzili w ten sposób od niedoszłych klientów blisko 1,8 miliona złotych. Czterem z pięciu mężczyzn postawiono dodatkowy zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.

    Akt oskarżenia to efekt ustaleń poczynionych w śledztwie prowadzonym przez śródmiejską prokuraturę i Wydział d.w. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. Do sprawy połączono także postępowania prowadzone w innych częściach kraju - mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratora Okręgowe w Łodzi.

    Przestępcy działali na terenie całego kraju. Oszuści umieszczali na jednym z portali internetowych ogłoszenia sprzedaży samochodów osobowych wysokiej klasy. Samochody miały być sprowadzone do kraju za pośrednictwem firm, które zostały założone specjalnie w tym celu na dane czterech oskarżanych osób. Firmy założono w: Łodzi, Wrocławiu, Jarocinie i jednej z miejscowości województwa lubuskiego.

    Grupa przestępcza działała na terenie Polski oraz Niemiec w okresie od października 2014 roku do kwietnia 2015 roku. Mężczyźni w ofertach umieszczali zdjęcia pojazdów i ich szczegółowy opis techniczny. Chętnych w całym kraju nie brakowało.

    W każdym z przypadków warunkiem kupna wybranego samochodu było zapłacenie zaliczki w wysokości co najmniej 10 procent ceny auta. Niektórzy z pokrzywdzonych decydowali się lub byli zmuszani do zapłacenia przed finalizacją transakcji znacznie większej kwoty, a nawet pełnej ceny samochodu. Wpłat dokonywano przelewem na wskazane numery kont firm, które miały rzekomo pośredniczyć w zakupie na terenie Niemiec. Wszystkie ze zbadanych transakcji nigdy nie doszły do skutku.

    Wyłudzane pieniądze były zazwyczaj transferowane na rachunek jednego z oskarżonych, a następnie wypłacane. Potencjalni nabywcy otrzymywali zaś informacje o problemach związanych z przewiezieniem samochodu przez granicę i z trudnościami w załatwieniu spraw w urzędach niemieckich - mówi Krzysztof Kopania.

    Chętni na zakup samochodu byli umawiani w komisach samochodowych na terenie Niemiec. Najczęściej wybierane były salony, które jednocześnie prowadziły bieżącą sprzedaż nowych samochodów. Na miejscu dwaj mężczyźni przedstawiający się jako właściciele firm z Polski, pokazywali im samochody. Pobierali uprzednio umówioną kwotę pieniędzy od pokrzywdzonych, po czym pod pozorem wpłaty pieniędzy w placówce bankowej uciekali.

    Samochody faktycznie były przeznaczone do sprzedaży, ale bezpośrednio od sprzedawcy niemieckiego. Oskarżeni jedynie rezerwowali te samochody, jako osoby bezpośrednio zainteresowane kupnem. Nie prowadzili żadnej współpracy z niemieckimi komisami samochodowymi i nie mieli prawa do pośredniczenia w transakcjach. Po nieudanych transakcjach w salonie w Niemczech, oskarżeni telefonicznie jeszcze przez pewien czas zwodzili klientów, tłumacząc się trudnościami uniemożliwiającymi dokończenie transakcji. Finalnie zrywali kontakty.

    Czterech z oskarżonych, którym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej zostało tymczasowo aresztowanych. Wszyscy byli wcześniej karani, przy czym, jeden z nich tj. 33-latek, działał w warunkach recydywy. Do odrębnego postępowania wyłączono materiały dowodowe, co do dwóch innych mężczyzn, którzy podejrzani są o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz o oszustwa – trwają ich poszukiwania. Toczy się też odrębne śledztwo w sprawie osób współdziałających z oszustami.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hahah

    jacek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    a dobrze robili ludzie powinni więcej kraść i naucxzyć tych z wiejskiej jak się kradnie;]

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do kamieniołomów z ciulami

    Ja bym ich nauczył... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Do kamieniołomów z nimi i niech harują po 12 godzin dziennie do końca życia aby spłacić pokrzywdzonych z odsetkami, a nie parę lat w cieplutkiej celi z naszych podatków... Ukradł niech odda, a nie...rozwiń całość

    Do kamieniołomów z nimi i niech harują po 12 godzin dziennie do końca życia aby spłacić pokrzywdzonych z odsetkami, a nie parę lat w cieplutkiej celi z naszych podatków... Ukradł niech odda, a nie posiedzi parę miesięcy i żyje jak lord.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo