Pan Mirek strzela po 10 goli

Dariusz Piekarczyk
Mirosław Stasiak
Mirosław Stasiak Archiwum Mirosława Stasiaka
Udostępnij:
Mirosław Stasiak, który w roku 2001 wprowadził do III ligi drużynę z Gomunic był bohaterem wtorkowego reportażu w „Dzienniku Łódzkim”.

Były piłkarz i sponsor Stasiaka Bak-Pol Gomunice jest obecnie rzutkim biznesmenem ale, jak mówi, rozbratu ze sportem nie wziął. - Czasem idę na trening Gomunic i muszę powiedzieć, że nie wyglądam źle. Na hali to strzelam i z 10 goli.Pomagam też finansowo Gomunicom, ale nie tylko. Wspomagam również A-klasowych Zjednoczonych Gmina Bełchatów. W tej drużynie gra mój syn Dominik, który jest wiceprezesem klubu. Nie odmawiam pomocy szkołom z gmin Gomunice i Kamieńsk oraz niepełnosprawnym dzieciom. Taki już jestem, ale moją pasją stał się tenis ziemny. W swojej posiadłości pod Gomunicami mam kort. Z czasów trzeciej ligi pozostała mi znajomość z Antonim Ptakiem, który przebywa obecnie z żoną w swojej rezydencji na Mazurach. Mirosław Stasiak kibicuje piłkarskiej reprezentacji Polski. - Staram się bywać na jej wszystkich meczach - mówi. - Miałem już kupione bilety na Euro, ale stało sie jak się stało i nie wiem czy będą dalej ważne, czy zwrócą pieniądze. ą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie