Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Park Miliona Świateł będzie działał w parku Źródliska I w Łodzi już od połowy października. Będzie jeszcze drożej!

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
W połowie października znów zacznie działać Park Miliona Świateł. W tym roku pojawią się nowe atrakcje, ale bilety też będą droższe.CZYTAJ DALEJ>>>.
W połowie października znów zacznie działać Park Miliona Świateł. W tym roku pojawią się nowe atrakcje, ale bilety też będą droższe.CZYTAJ DALEJ>>>. Grzegorz Gałasiński
W połowie października znów zacznie działać Park Miliona Świateł. W tym roku pojawią się nowe atrakcje, ale bilety też będą droższe.

Parki Miliona Świateł znowu w Łodzi. Jaki będzie w roku 2022?

Już od 15 października w parku Źródliska w Łodzi znów będzie można oglądać Park Miliona Świateł. Głównym motywem wciąż będzie Alicja w Krainie Czarów, ale oprócz znanych już łodzianom dekoracji pojawią się m.in. kolorowe motyle, tunel palmowy oraz świecące sztućce. Będą też pokazy łączące światło i dźwięk.

- Tunele bardzo ciekawie wychodzą na zdjęciach. A na tym ludziom przychodzącym szczególnie zależy - mówi Piotr Kurzawa, wicedyrektor Łódzkiego Centrum Wydarzeń.

Atrakcja będzie dostępna codziennie od godz. 16 do 21, działać będzie do połowy lutego. Bilety będą dostępne w sprzedaży internetowej już w pierwszym tygodniu października.

W tygodniu bilet ulgowy kosztować będzie 29 zł, normalny 35 zł, rodzinny 110 zł, od piątku do niedzieli bilet ulgowy 35 normalny 39, rodzinny 135 zł, będą też zniżki na Kartę Łodzianina. Rok temu bilety kosztowały w tygodniu 25, 29 i 100 zł, w weekend 29, 35 i 120 zł. W tym roku ceny są wyższe niż rok temu ze względu m.in. na wzrost cen prądu i inflację.

Park to wspólne przedsięwzięcie ŁCW oraz firmy Multidekor. Miasto udostępnia teren, opłaca rachunki za energię elektryczną i sprzątanie. Multidekor zapewnia natomiast projekt i dekoracje. Strony dzielą się też zyskami. Piotr Kurzawa, zastępca dyrektora ŁCW podkreśla, że jest to projekt komercyjny i także w tym roku mimo wzrostu cen energii ma przynieść zysk.

- Nadal zakładamy, że nie trzeba będzie do niego dokładać - mówi Kurzawa.

Rok temu park odwiedziło 120 tys. osób, same rachunki za prąd wyniosły 15 tys. zł. Jednak po odliczeniu kosztów miasto zarobiło około 100 tys. zł.

W ubiegłym roku część mieszkańców narzekała na to, że przez całą zimę wieczorami park jest dostępny tylko za opłatą. Pojawiły się też problemy z parkowaniem, a w świąteczne dni przy wejściu tworzyły się spore kolejki. Teraz zmian w parkowaniu nie będzie, organizatorzy zachęcają do parkowania na płycie placu Zwycięstwa lub dojazdu komunikacją miejską. Po otwarciu w okolicy mają pojawiać się patrole straży miejskiej. Sposobem na szybsze wejście są bilety online, do czego zachęcają organizatorzy.

Teraz wątpliwości budzi rzęsiste oświetlenie parku, w sytuacji gdy coraz więcej się słyszy o konieczności oszczędzania prądu. Piotr Kurzawa wyjaśnia jednak, że oświetlenie parku jest wykonane z oszczędnych LED-ów i pobiera tyle energii co trzy domowe płyty indukcyjne i używane jest tylko przez kilka godzin dziennie.

Łódź w tym tygodniu ogłosiła też przetarg na świąteczną iluminację ulicy Piotrkowskiej. Te koszty pokrywa już w całości we własnym zakresie. W zeszłym sezonie koszt prądu wyniósł 20 tys. zł, ale cały trzyletni koszt wypożyczenia i obsługi oświetlenia wyniósł... ponad 5 mln zł.

Tymczasem Aleksandrów Łódzki po północy zdecydował się wyłączać latarnie poza głównymi skrzyżowaniami i zdecydował się na skromniejszą iluminację.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki