Pasażerowie pociągu z Łodzi na Mazury chcieliby "dorwać" inżyniera, który zaprojektował w nim wieszaki na rowery

Maciej Kałach
Maciej Kałach
"Cholerni pedalarze i ich wieszaki" – a w odpowiedzi "lepiej wciągaj brzuch, to się zmieścisz" – albo godzące obie strony "trzeba dorwać inżyniera, co to zaprojektował". Takie teksty można usłyszeć, za sprawą fatalnie umiejscowionych wieszaków na jednoślady, w wagonie rowerowym pociągu "Mazury", który codziennie wozi łodzian do Olsztyna. Oraz w innych składach kolejowej spółki PKP Intercity, złożonych z modeli Flirt 3. Mowa np. o pociągu „Reymont” z Łodzi Fabrycznej do Krakowa, albo o „Hutniku”, jadącym z Bielsko-Białej do Gdyni m.in. przez Widzew. >>> Czytaj dalej przy kolejnej ilustracji >>> Na zdjęciu wagon rowerowy pociągu "Mazury" "DŁ"
"Cholerni pedalarze i ich wieszaki" – a w odpowiedzi "lepiej wciągaj brzuch, to się zmieścisz" – albo godzące obie strony "trzeba dorwać inżyniera, co to zaprojektował". Takie teksty można usłyszeć, za sprawą fatalnie umiejscowionych wieszaków na jednoślady, w wagonie rowerowym pociągu "Mazury", który codziennie wozi łodzian do Olsztyna. Oraz w innych składach kolejowej spółki PKP Intercity, złożonych z modeli Flirt 3. Mowa np. o pociągu „Reymont” z Łodzi Fabrycznej do Krakowa, albo o „Hutniku”, jadącym z Bielsko-Białej do Gdyni m.in. przez Widzew.

Mazury to raj dla rowerzystów, zatem nie dziwi, że sześć miejsc na jednoślady, dostępnych w porannym pociągu o tej nazwie – z Łodzi do Olsztyna – sprzedaje się w większości wakacyjnych kursów. I zwykle trzeba je rezerwować z kilkutygodniowym wyprzedzeniem (za 9,10 zł dopłaty do zwykłego biletu).

Tor przeszkód w pociągu „Mazury”

Ale po zawieszeniu roweru na jednym z sześciu haków jego właściciel wcale nie może się zrelaksować. Bowiem (co najlepiej widać na zdjęciu) wieszaki zainstalowano w wagonie zamiast części foteli – ale te pozostały po drugiej stronie przejścia dla pasażerów. W efekcie przejście staje się torem przeszkód między kierownicami a oparciami foteli. Zwłaszcza gdy przechodzący targa spore bagaże... Jeśli rowery należą do tych większych, przejście zmniejsza się nawet do szerokości pół metra-30 centymetrów.

I stąd w „Mazurach” biorą się „pyskówki” między rowerzystami a mniej cierpliwymi podróżnymi.

Wiszące rowery blokują wózkarza z "Warsa"

Dodatkowo, w „Mazurach” wagon rowerowy codziennie oddziela od reszty składu ten restauracyjny... Zatem każdy z głodnych pasażerów musi przeciskać się przez rząd jednośladów zanim dotrze do popularnego „Warsa”. A wracając niektórzy pokonują tor przeszkód np. z gorącą herbatą na wynos.

Podczas jednego z przejazdów pociągu „Mazury” w pierwszej połowie lipca zdesperowany wózkarz z "Warsa" poprosił sześciu rowerzystów o zdjęcie jednośladów tak, aby mógł dotrzeć z batonikami i herbatą do reszty składu. Proszeni odmówili wykonania tego manewru w rozpędzonym pociągu ze względów logistycznych i bezpieczeństwa.

Fatalny wagon rowery w składzie Flirt – komentarz PKP Intercity

W poniedziałek (19 lipca) zapytaliśmy w PKP Intercity, czy kolejowa spółka dostrzega problem. Oto pełna odpowiedź, udzielona przez Annę Zakrzewską z jej biura prasowego:

„Obserwujemy rosnące zainteresowanie pasażerów przewozem rowerów pociągami PKP Intercity, co odnotowujemy zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Trend ten prawdopodobnie będzie dobrze widoczny również w kolejnych latach, co wiąże się z coraz większą popularnością idei zrównoważonego transportu, w którą wpisuje się kolej. Chcąc zapewnić pasażerom ofertę odpowiadającą ich potrzebom, jednocześnie zapewniając najwyższy komfort podróży, uważnie wsłuchujemy się w ich głos dotyczący rozwiązań oferowanych w pociągach spółki. Dotyczy to również dostępności i funkcjonalności stojaków rowerowych, obecnych m.in. w elektrycznych zespołach trakcyjnych. Chcemy zapewnić, że wraz z firmą Stadler, dostawcą pojazdów Flirt, dążymy do udoskonalenia zaplanowanej w obecnie eksploatowanych pojazdach przestrzeni do przewozu rowerów. Zmiany będą widoczne w przestrzeni rowerowej w nowym i modernizowanym taborze, w tym między innymi w 12 nowych jednostkach Flirt3 oraz 14 modernizowanych wagonach rowerowych typu 609a, które w nadchodzących miesiącach będą sukcesywnie wzmacniać flotę PKP Intercity”.

Jak wygląda przewóz rowerów w ŁKA? Też nie jest idealnie...

Jak wygląda przewóz rowerów w pojazdach innych kolejowych spółek?

Łódzka Kolej Aglomeracyjna oferuje taką usługę za darmo – i bez wcześniejszej rezerwacji. Ale dużym minusem jest umiejscowienie trzech wieszaków, dostępnych na jednoślady, w pobliżu biletomatów (w przypadku większości składów ŁKA). Jeśli rowerów jest więcej niż trzy, obsługa pociągu raczej godzi się na ich przewóz w korytarzu, co jednak czasem kończy się narzekaniem części pozostałych pasażerów.

PKP Intercity kupuje piętrowe składy. M.in. do obsługi połączeń Łódź-Warszawa

Przed tygodniem spółka PKP Intercity ogłosiła przetarg na zakup piętrowych składów wagonowych typu push-pull , które mają być wykorzystywane m.in. na trasie Łódź-Warszawa (push-pull to rodzaj składu, do którego obsługi oprócz lokomotywy przewidziany jest specjalny wagon sterowniczy z kabiną dla maszynisty).

„Przedmiotem zamówienia jest dostawa 38 siedmiowagonowych składów piętrowych typu push-pull wraz z 45 lokomotywami wielosystemowymi oraz świadczenie usług utrzymania technicznego lokomotyw. Pojazdy mają być dostosowane do prędkości 200 km/h” – poinformowała w swoim komunikacie spółka.

Z dokumentów przetargu wynika, że każdy z 38 nowych składów ma oferować 800 miejsc, jest w nich mowa także o przewozie rowerów - ale bez szczegółów.

Pocovidowa łysina

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 lipca, 9:37, Gość:

Przecież jest proste rozwiązanie.

Bilet na przewóz roweru.

Po co P..EE.D.A.lL.arzom pociąg, mają przecież rower.

A Ty nóżki masz?

Dodaj ogłoszenie