Paweł Łatuszka: koordynatorem realizacji planu Łukaszenki jest jego najstarszy syn. Kim jest Wiktar Łukaszenka?

Aleksandra Kiełczykowska
Aleksandra Kiełczykowska
Paweł Łatuszka: koordynatorem realizacji planu Łukaszenki jest jego najstarszy syn. Kim jest Wiktar Łukaszenka?
Paweł Łatuszka: koordynatorem realizacji planu Łukaszenki jest jego najstarszy syn. Kim jest Wiktar Łukaszenka? Stanisław Żaryn/TT
Udostępnij:
- Ten plan został zatwierdzony przez Łukaszenkę. Koordynatorem realizacji tego planu jest generał Wiktar Łukaszenka, jego starszy syn – mówił w TVN24 o sytuacji na granicy białoruski opozycjonista, były ambasador Białorusi w Polsce Paweł Łatuszka.

Od kilku miesięcy możemy mówić o kryzysie migracyjnym na granicy polsko-białoruskiej. W poniedziałek rano media obiegła informacja o dużej grupie migrantów idącej po stronie białoruskiej w kierunku granicy z Polską. Migranci zgromadzili się w okolicach Kuźnicy. Podejmowali oni siłowe próby przekroczenia granicy, przecinano płot, jednak próbę potrzymano.

Od tego czasu sytuacja się tylko zaognia.

Paweł Łatuszka, białoruski opozycjonista, były minister kultury Białorusi, a także były ambasador Białorusi w Polsce pytany w TVN24", kto przygotował ten plan, który jest realizowany na granicy. Odpowiedział, że Aleksandr Łukaszenka.

– Oczywiście zostało to przygotowane przez białoruskie KGB. Ten plan został zatwierdzony przez Łukaszenkę. Koordynatorem realizacji tego planu jest generał Wiktar Łukaszenka, jego starszy syn – wyjaśnił.

Dodał, że następne kroki planu to” stworzenie ośrodków dla migrantów wzdłuż całej granicy”. Według jego informacji dzisiaj rano Łukaszenka „dał polecenie, żeby z zasobów wojska dostarczyć namioty, później dostarczyć kuchnie polowe i nakarmić, jak on powiedział, dzieci, ludzi cierpiących (…) stworzyć takie miejsce dłuższego pobytu”.

Kim jest Wiktar Łukaszenka?

Wiktar Łukaszenka to najstarszy syn przywódcy Białorusi. Od marca 2005 roku jest doradcą prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, a od stycznia 2007 roku został członkiem Rady Bezpieczeństwa Republiki Białorusi.

W lutym 2021 roku Wiktar Łukaszenka został szefem BKOl, czyli Narodowego Komitetu Olimpijskiego Republiki Białorusi. Tym samym zastąpił w tej roli ojca, który pełnił ją od 1997 roku.

W 2020 roku został dodany do listy sanacyjnej Unii Europejskiej, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i Kanady.

Kryzys na granicy

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała blisko 33 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego prawie 4,4 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

W poniedziałek rano media obiegła informacja o dużej grupie migrantów idącej po stronie białoruskiej w kierunku granicy z Polską. Migranci zgromadzili się w okolicach Kuźnicy. Podejmowali oni siłowe próby przekroczenia granicy, przecinano płot. MON poinformowało, że służbom MSWiA i żołnierzom udało się zatrzymać pierwszą masową próbę sforsowania granicy. Migranci rozbili obóz w rejonie Kuźnicy i cały czas pilnowani przez białoruskich funkcjonariuszy.

Sytuacja z dnia na dzień zaognia – państwa członkowskie Unii Europejskiej planują wprowadzenie kolejnych sankcji na Białoruś.

Odcinka granicy strzeże około 4 tys. strażników granicznych i około 1,5 tys. policjantów, a także 15 tys. żołnierzy Wojska Polskiego.

Od 2 września na terenie przygranicznego pasa w województwach podlaskim i lubelskim obowiązuje stan wyjątkowy, który obejmuje 183 miejscowości. Został on wprowadzony na 30 dni, a później jednorazowo przedłużony na kolejne 60. Oznacza to, że zakończy się w grudniu.

Rząd, uzasadniając wprowadzenie stanu wyjątkowego, argumentował, że reżim Aleksandra Łukaszenki wykorzystuje imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afganistanu w celach politycznych. Władze Białorusi mają przerzucać migrantów na granice Polski, Litwy oraz Łotwy, by wywrzeć presję na Unii Europejskiej i wymusić zniesienie sankcji nałożonych na Białoruś po sfałszowanych wyborach prezydenckich z sierpnia 2020 roku i brutalnym tłumieniu protestów.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Materiał oryginalny: Paweł Łatuszka: koordynatorem realizacji planu Łukaszenki jest jego najstarszy syn. Kim jest Wiktar Łukaszenka? - Polska Times

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Precz rezimowi
14 listopada, 16:02, Precz rezimowi:

Jeba...c Łukaszenkę i jego chory umysl

On nie ma chorych pomysłów tylko ten bardziej że wschodu

P
Precz rezimowi
Jeba...c Łukaszenkę i jego chory umysl
K
Kapral
Czy Ostaszewska już dziś łzawy cyrk zrobiła na granicy??
G
Gość
13 listopada, 21:22, Paweł:

A więc od kiedy to sie wszystko zaczęło, jak Amerykanie napadli Libię i zgładzono Gadafiego zrobili zamęt wprowadzając demokrację i teraz Merkel zaprosiła wszystkich do Niemiec w 2015 roku i robią to do teraz, to teraz mamy

14 listopada, 9:05, Gość:

Pojęcia nie masz co to jest demokracja.

14 listopada, 10:16, Paweł:

myślę że państwo demokratyczne jest wtedy jak rząd wybrany jest przez ludzi, ale w którym państwie demokratycznym tak jest, Niemcy, Francja, Włochy Anglia, Ameryka nie widzę żadnego, a jak na Białorusi bylo ponad 80% albo u Ruskich 60% to mówiono ze wybory są sfałszowane, Niemcy 29% poparcia

Dalej błądzisz.

P
Paweł
13 listopada, 21:22, Paweł:

A więc od kiedy to sie wszystko zaczęło, jak Amerykanie napadli Libię i zgładzono Gadafiego zrobili zamęt wprowadzając demokrację i teraz Merkel zaprosiła wszystkich do Niemiec w 2015 roku i robią to do teraz, to teraz mamy

14 listopada, 9:05, Gość:

Pojęcia nie masz co to jest demokracja.

myślę że państwo demokratyczne jest wtedy jak rząd wybrany jest przez ludzi, ale w którym państwie demokratycznym tak jest, Niemcy, Francja, Włochy Anglia, Ameryka nie widzę żadnego, a jak na Białorusi bylo ponad 80% albo u Ruskich 60% to mówiono ze wybory są sfałszowane, Niemcy 29% poparcia

G
Gość
Jakoś krużgankowo :

"do listy sanacyjnej"?

Chyba sankcyjnej.
E
Ehh
13 listopada, 22:21, Gość:

KGB i ISIS....po drugiej stronie płotu

Szefem białoruskiego KGB jest Polak -Ivan ,,Jan"Tertel a ISIS to kumple Usraela służące do destabilizacji krajow jak Syria.

G
Gość
ruskie trole onuce słabe translatory
G
Gość
Wg wniosków z irackiej gazety al-mada...arabscy migranci nie chcą wracać do Iraku pod przymusem...wg moich wniosków współpracują z Lukaszenka w jego planie aneksji Bialostoczczyzny podobnie jak był podstęp humanitarny na Ukrainie i aneksja Krymu
G
Gość
KGB i ISIS....po drugiej stronie płotu
P
Paweł
A więc od kiedy to sie wszystko zaczęło, jak Amerykanie napadli Libię i zgładzono Gadafiego zrobili zamęt wprowadzając demokrację i teraz Merkel zaprosiła wszystkich do Niemiec w 2015 roku i robią to do teraz, to teraz mamy
T
Tomasz
13 listopada, 16:05, Gość:

Typowa manipulacja z TVN

Zaraz się dowiemy o kolejnych osobach które są temu winne i w końcu nie będzie wiadomo kto stoi za kryzysem czyli typowa dezinformacja.

13 listopada, 18:58, Pawel:

Obojętnie gdzie weszli Amerykanie wprowadzili tylko zamęt, i z tych krajów mamy właśnie migrantów, sam prezydent Gadafi przepowiedzial cały scenariusz jeszcze za życia co czeka Europe jak go Amerykanie zabiją, i mial rację.

13 listopada, 19:45, Gość:

Jakoś imigranci do Putina i Łukaszenki nie uciekają.

13 listopada, 20:11, Heniek:

Oni w polsce też nie chcą zostać, chcą tylko do Niemiec a więc moja propozycja otworzyć granicę i powiedzieć im że mają tylko 12 godzin na opuszczenie Polski, to mogę się założyć że sie zadeptaja.

A w kolejce kolejne 40 milionów, bo na tyle szacuje się, że jest chętnych na dobrobyt w Europie. To ile razy będziesz ich wpuszczał ? Poza tym dotrą do granicy z Niemcami, a tam same mosty z zaporami u Niemców. I zostaniesz jak ten głupi z problemem na własnym podwórku.

G
Gość
13 listopada, 16:05, Gość:

Typowa manipulacja z TVN

Zaraz się dowiemy o kolejnych osobach które są temu winne i w końcu nie będzie wiadomo kto stoi za kryzysem czyli typowa dezinformacja.

13 listopada, 18:58, Pawel:

Obojętnie gdzie weszli Amerykanie wprowadzili tylko zamęt, i z tych krajów mamy właśnie migrantów, sam prezydent Gadafi przepowiedzial cały scenariusz jeszcze za życia co czeka Europe jak go Amerykanie zabiją, i mial rację.

13 listopada, 19:45, Gość:

Jakoś imigranci do Putina i Łukaszenki nie uciekają.

13 listopada, 20:11, Heniek:

Oni w polsce też nie chcą zostać, chcą tylko do Niemiec a więc moja propozycja otworzyć granicę i powiedzieć im że mają tylko 12 godzin na opuszczenie Polski, to mogę się założyć że sie zadeptaja.

Niemcy też ich nie chcą i kibicują żeby ich nie wpuszczać.

T
Tomasz
TVNachrichten raczej fejk.
H
Heniek
13 listopada, 16:05, Gość:

Typowa manipulacja z TVN

Zaraz się dowiemy o kolejnych osobach które są temu winne i w końcu nie będzie wiadomo kto stoi za kryzysem czyli typowa dezinformacja.

13 listopada, 18:58, Pawel:

Obojętnie gdzie weszli Amerykanie wprowadzili tylko zamęt, i z tych krajów mamy właśnie migrantów, sam prezydent Gadafi przepowiedzial cały scenariusz jeszcze za życia co czeka Europe jak go Amerykanie zabiją, i mial rację.

13 listopada, 19:45, Gość:

Jakoś imigranci do Putina i Łukaszenki nie uciekają.

Oni w polsce też nie chcą zostać, chcą tylko do Niemiec a więc moja propozycja otworzyć granicę i powiedzieć im że mają tylko 12 godzin na opuszczenie Polski, to mogę się założyć że sie zadeptaja.

Dodaj ogłoszenie