Pchnął seniorkę na beton, kobieta została kaleką. Zapadł wyrok

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Udostępnij:
Na trzy miesiące więzienia Sąd Okręgowy w Łodzi skazał w poniedziałek 62-letniego Mirosława O., który zrzucił z ławki niepełnosprawną, poruszającą się o kuli 79-latkę, a ta spadła na betonowy chodnik i doznała ciężkiego kalectwa.

Ponadto oskarżony został skazany na 20 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej i na dwa lata ograniczenia wolności w postaci nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin na miesiąc. Wyrok nie jest prawomocny.

Pchnął seniorkę na beton, kobieta została kaleką. Zapadł wyrok

Do dramatycznych wydarzeń doszło jesienią 2018 roku w rejonie ul. Tatrzańskiej w Łodzi. Według prokuratury, po południu 79-letnia Józefa W. wybrała się z psem yorkiem na spacer. Była po operacji biodra, więc poruszała się o kuli. W pewnym momencie usiadła na ławce, a pies – trzymany na smyczy – przy niej. W tym czasie oskarżony i jego kolega pili w pobliżu alkohol, po czym ruszyli w stronę parku.

Gdy Mirosław O. przechodził obok ławki, york zaczął szczekać „wyrażając – jak to ujęła prokuratura – dezaprobatę z obecności nietrzeźwego mężczyzny”. W odpowiedzi oskarżony najpierw zaczął krzyczeć na psa, a potem na 79-latkę, którą obrzucił stekiem wulgarnych wyzwisk. Miał nawet grozić, że ją zabije. Następnie podbiegł do seniorki i zepchnął ją z ławki. Kobieta upadła na płyty chodnikowe i poczuła silny ból w prawej nodze.

Zdarzenie widziała z okna w kuchni Natalia S., która wybiegła przed blok, aby pomóc leżącej na chodniku sąsiadce. Dwaj przechodnie zaś zatrzymali oddalającego się Mirosława O., który miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Seniorka doznała złamania kości udowej. Trafiła do szpitala Jonschera, gdzie przeszła operację. Niestety, przestała poruszać się samodzielnie i lekarze stwierdzili ciężkie kalectwo.

Podczas przesłuchania oskarżony potwierdził, że pchnął 79-latkę, ale zaprzeczył, iż groził jej pozbawieniem życia. Tłumaczył się, że był zdenerwowany incydentem. Podczas kolejnego przesłuchania nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie