Pełnoletni uczeń usprawiedliwia się sam. Przypomina o tym Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich. A jak jest w szkołach Łodzi i regionu?

Maciej Kałach
Maciej Kałach
W I LO w Piotrkowie usprawiedliwienie może mieć formę oświadczenia pełnoletniego ucznia. Na kolejnych slajdach przykłady statutów szkół z województwa łódzkiego - w tym piotrkowskiej "Jedynki".
W I LO w Piotrkowie usprawiedliwienie może mieć formę oświadczenia pełnoletniego ucznia. Na kolejnych slajdach przykłady statutów szkół z województwa łódzkiego - w tym piotrkowskiej "Jedynki". Dariusz Śmigielski
Biuro Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), spytało Grzegorza Wierzchowskiego, Łódzkiego Kuratora Oświaty (ŁKO), o sytuację uczniów pełnoletnich. RPO podkreśla, że nie muszą oni przynosić do szkoły usprawiedliwień od rodziców.

Adam Bodnar zajął się sytuacją uczniów pełnoletnich, ponieważ to jeden z tematów, które młodzież porusza podczas spotkań z RPO najczęściej.

– „Pełnoletnia osoba powinna mieć prawo odmowy zgody na udzielanie informacji rodzicom o wynikach w nauce, usprawiedliwiania nieobecności, czy też dysponowania własnością” – napisał do kuratorów oświaty Mirosław Wróblewski, Dyrektor Zespołu RPO (w „dysponowaniu własnością” chodzi o przypadki rekwirowania uczniom smartfonów).

List trafił również do ŁKO. Mirosław Wróblewski pyta w nim, czy kuratorzy oświaty odnotowali skargi na naruszanie praw uczniów pełnoletnich przez szkoły na podległym im terenie. I co robią w przypadku otrzymywania takich skarg.

ŁKO udzielił odpowiedzi RPO 4 lutego. – Do Kuratorium Oświaty w Łodzi nie wpływają skargi na naruszenie praw uczniów pełnoletnich przez szkoły – poinformował nas w piątek (8 lutego) Grzegorz Wierzchowski.

A my przejrzeliśmy statuty obowiązujące w znanych liceach ogólnokształcących z naszego regionu.

W I LO w Łodzi „uczeń pełnoletni ma prawo zwrócić się do wychowawcy klasy z prośbą o usprawiedliwienie jego nieobecności ”. Przy zaznaczeniu, że „wychowawca na podstawie przedstawionej dokumentacji lub wyjaśnienia, podejmuje decyzję o usprawiedliwieniu bądź nieusprawiedliwieniu”. Podobnie jest w I LO w Piotrkowie.

IX LO w Łodzi też zauważa, że część młodzieży świętowała już „osiemnastkę”. Ale – według statutu – „nagminne zwalnianie się przez pełnoletniego ucznia z zajęć, błahe powody planowanych nieobecności, uchylanie się od wypełnienia przyjętych wcześniej zobowiązań mogą skutkować niewyrażeniem przez wychowawcę zgody na opuszczenie szkoły”.

Statut XXVI LO w Łodzi , opisując procedury usprawiedliwień, nie zauważa istnienia uczniów pełnoletnich. Za dziecko podpisuje się rodzic (choć jest „furtka”: że w przypadkach nieujętych statutem decyduje wychowawca z dyrektorem).

Odpowiednie fragmenty statutów liceów, które wymieniliśmy, znajdziecie w naszej galerii zdjęć.

Tak, czy inaczej, nie warto się zwalniać za często. Duży procent nieobecności to nieklasyfikowanie – konieczność zdawania testu z materiału z całego roku.

Zobacz też: Jak upchnąć podwójny rocznik w szkołach?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Chyba cie coś boli
Chyba sobie kobieto żartujesz, weź się w łeb kijem walinij
k
kaśka
Potrzebne jest zwolnienie lekarskie lub ewentualnie uzgodnienie z szefem, a ten zwolni lub nie. I tak powinno być w szkole. Żadne tam "Staś był nieobecny z powodu przeziębienia" albo "Zosię bolał brzuch", tylko zwolnienie od lekarza
Dodaj ogłoszenie