PGE Skra Bełchatów gra o mistrzostwo Polski. Ogłaszamy konkurs dla kibiców

Dariusz Kuczmera
Na premierze książki obecni byli siatkarze PGESkry Bełchatów: Kacper Piechocki, Karol Kłos i Mariusz Wlazły
Na premierze książki obecni byli siatkarze PGESkry Bełchatów: Kacper Piechocki, Karol Kłos i Mariusz Wlazły Marcin Młynarczyk
W sobotę o godz. 20.30 siatkarze PGE Skry Bełchatów rozegrają drugi mecz finałowy PlusLigi. W pierwszym spotkaniu po zaciętym boju pokonali Zaksę Kędzierzyn-Koźle 3:0 (23, 23, 24). Mistrzem zostanie drużyna, która wygra dwa spotkania. Jeśli po sobotnim meczu będzie remis 1-1, trzeci decydujący mecz odbędzie się w niedzielę o tej samej porze.

Na stronie skra.pl przeczytaliśmy ciekawe wypowiedzi siatkarzy z Bełchatowa.
– W środę zrobiliśmy pierwszy krok i jutro mamy szansę na drugi. To jednak trudny teren, mocny przeciwnik i na pewno nie będzie łatwo. Jesteśmy pozytywne nastawieni, ale też bardzo skupieni. Spodziewamy się ich trudnej zagrywki, będą mieli atut własnej hali i kibiców, mają dużo do stracenia, ale będą chcieli postawić wszystko na jedną kartę. Jesteśmy przygotowani na ciężki i długi bój - mówi Bartosz Bednorz.

- Nie możemy teraz myśleć o złocie, musimy skoncentrować się na tym, co mamy zrobić na boisku. Jeśli to się uda, będzie ono dla nas nagrodą za naszą dobrą grę. Na pewno rywale będą zagrywali bardzo mocno i zaryzykują, aby przedłużyć rywalizację do niedzieli. Obejrzymy video, aby przygotować się jak najlepiej. Musimy ograniczyć błędy do minimum - dodaje Srecko Lisinac.
Wierzymy, że noc z soboty na niedzielę ekipa PGE Skry Bełchatów spędzi na wielkiej fecie w Bełchatowie po wywalczeniu mistrzostwa, a nie w hotelu w Kędzierzynie-Koźlu.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że własna hala ma kolosalne znaczenie. Skoro jednak dwa razy w półfinale AZS Olsztyn był bliski pokonania obrońców mistrzowskiego tytułu w ich hali, to tym bardziej stać na to naszych siatkarzy.
W wybornej formie jest Srecko Lisinac, który jak widać bardzo chce pożegnać się z kibicami Bełchatowa ze złotym medalem mistrzostw Polski.

Transmisja meczu na antenie Polsatu Sport.

O mistrzostwo Polski 2018 grają na pewno dwie najlepsze polskie drużyny. Obie są też w czołówce tabeli wszech czasów. Prowadzi w niej AZS-AWF Warszawa 14 złotych medali, 3 srebrne, 2 brązowe, druga jest Legia 8-12-8, trzecia jest PGE Skra Bełchatów 8-2-3, czwarta Zaksa Kędzierzyn-Koźle 7-4-112.

Bełchatowianie mają już zatem zapewniony 14 medal mistrzostw Polski, a grają o dziewiąte mistrzostwo. Nasza drużyna była najlepsza w latach: 2005-2011 i 2013. Później mistrzem była Resovia (PGE Skra zakończyła sezon z brązem), a w dwóch ostatnich edycjach triumfowała Zaksa Kędzierzyn-Koźle (PGE Skra zdobyła brąz i srebro).

Siatkarski konkurs dla Czytelników Dziennika

Z okazji gry siatkarzy PGESkry Bełchatów w finale mistrzostw Polski ogłaszamy konkurs dla Czytelników. Do wygrania będą książki autorstwa Marcina Młynarczyka pod tytułem „Klekusi i Klekusia przygody przy siatce” Trzeba odpowiedzieć prawidłowo na pytanie „Ile razy PGE Skra była mistrzem Polski” i odpowiedź przesłać na adres: [email protected] Prosimy też napisać, dlaczego warto kibicować PGE Skrze.
Niedawno w Konstantynowie Łódzkim odbyła się premiera tej bajki dla dzieci. Jej główni bohaterowie - bociany, grają w siatkówkę. Na premierze obecni byli siatkarze PGE Skry Bełchatów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie