reklama

PGE Skra ma trzy kolejki, by wyprzedzić Jastrzębie. A może i Resovię

Paweł Hochstim
Paweł Hochstim
Zaktualizowano 
Nie jest wykluczone, że trener Philippe Blain da dzisiaj odpocząć atakującemu Mariuszowi Wlazłemu i środkowemu Srecko Lisinacowi, którzy w ostatnim czasie byli bardzo mocno eksploatowani
Nie jest wykluczone, że trener Philippe Blain da dzisiaj odpocząć atakującemu Mariuszowi Wlazłemu i środkowemu Srecko Lisinacowi, którzy w ostatnim czasie byli bardzo mocno eksploatowani Krzysztof Szymczak
Siatkarze PGE Skry Bełchatów podejmą dzisiaj o godz. 17 drużynę AZS Częstochowa. Mecz będzie etapem przygotowań do rewanżu z Cucine Lube Civitanova

Bełchatowianie w środę w Łodzi rozegrali jedno z lepszych spotkań w tym sezonie, ale po drugiej stronie siatki był jeden z faworytów Ligi Mistrzów. Cucine Lube wygrało 3:1 i jest faworytem przed meczem rewanżowym. Ale zamiast ekipa PGE Skry poleci do Włoch, dzisiaj zmierzy się z AZS.

Częstochowianie, prowadzeni przez wieloletniego gracza bełchatowskiej drużyny Michała Bąkiewicza, zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Nic nie wskazuje na to, że mogliby poważnie zagrozić ekipie trenera Philippe’a Blaina.

Jest możliwe, że Francuz da odpocząć najmocniej eksploatowanym zawodnikom, choćby Nicolasowi Uriarte, Mariuszowi Wlazłemu, czy obu środkowym Srecko Lisinacowi i Karolowi Kłosowi. Na pewno przeciwko drużynie AZS nie zagra Bartosz Kurek, ale jest ponoć szansa, że pomoże zespołowi w środę w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów w Civitanovie.

Na trzy kolejki przed końcem fazy zasadniczej bełchatowski zespół zajmuje czwarte miejsce, więc gdyby sezon kończył się dzisiaj, to w pierwszej rundzie play-off graliby z liderującą ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. To jednak może się zmienić, bo Jastrzębski Węgiel ma znacznie trudniejszy rozkład meczów od PGE Skry, a wystarczy, że zgubi punkt i bełchatowianie dostaną szansę, by go wyprzedzić. PGE Skra cały czas ma jeszcze szanse także na wyprzedzenie w tabeli drugiej obecnie Asseco Resovii Rzeszów i zakończenie fazy zasadniczej na drugiej lokacie. By tak się stało, musi zdobyć w trzech najbliższych meczach o trzy punkty więcej od rywali. Jest to o tyle możliwe, że w ostatniej kolejce rzeszowianie mają w planach mecz z ZAKSĄ. Gdyby przegrali to wszystko będzie możliwe.

Dzisiejsze spotkanie z AZS Częstochowa rozpocznie się o godz. 17.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3