18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Pięć kilo mandarynek i... basta

Alicja Zboińska
Jakub Pokora
Łodzianka chciała kupić w hipermarkecie mandarynki dla całej rodziny. Niestety, przy kasie okazało się, że jedna osoba może kupić tylko 5 kilogramów tych owoców.

Łodzianka Alicja Zielińska-Bojer wybrała się na zakupy do hipermarketu Carrefour przy ul. Szparagowej w Łodzi. Zdecydowała się na zakup mandarynek, kilogram kosztował 1,99 zł. Klientka uznała, że cena jest na tyle atrakcyjna, że chciała kupić je dla siebie, mamy i siostry. Przy kasie okazało się jednak, że musi odłożyć jedną reklamówkę z owocami.

- Kasjerka poinformowała mnie, że jedna osoba może kupić najwyżej 5 kilogramów mandarynek - mówi klientka. - Poprosiłam kierowniczkę, a następnie dyrektora sklepu, którzy nie zmienili tej decyzji.

To nie pierwsze ograniczenie w zakupach towarów w dużych sklepach. Wcześniej reglamentowano sprzedaż m.in. bananów, cukru, piwa. Za każdym razem przedstawiciele sieci twierdzą, że robią to dla dobra wszystkich kupujących.

- Sklepy wchodzące w skład sieci Carrefour są sklepami detalicznymi. Zależy nam, aby jak największa liczba naszych klientów mogła korzystać z promocji - tłumaczy Maria Cieślikowska, rzecznik Carrefoura. - Zdarza się więc, że sprzedawane przez nas towary promocyjne objęte są ograniczeniami ilościowymi. Informujemy o tym klientów m.in. poprzez umieszczanie stosownych informacji przy półkach sklepowych. Tak było też w tym przypadku - twierdzi Cieślikowska.

Zdaniem Barbary Warzywody, zastępcy wojewódzkiego inspektora Inspekcji Handlowej w Łodzi, sklep miał prawo wprowadzić ograniczenie sprzedaży, ale musiał o tym poinformować klientów. Zakup detaliczny oznacza kupowanie towaru na własne potrzeby, a 5 kilogramów świeżych owoców to - zdaniem Barbary Warzywody - sensowna ilość.

CZYTAJ TEŻ:
Szał świątecznych zakupów w Łodzi [ZDJĘCIA]
Szokujące wyniki kontroli na targowiskach

Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
okonek
ponad trzy kilo mandarynek dziennie - w koncu jest sezon? jest. a tak biorac pod uwage carrefour - to chyba najwieksze dziadostwo w Europie
Ł
Łapiduch
ale głupia baba , trzeba było podzielić zakupy na dwie kupki na taśmie przy kasie i w ten sposób można kupować do woli aż z koszyka zacznie się wysypywać ważne że na każdym paragonie masz np. do 5 kg mandarynek. Przy promocji piwa działało to czemu teraz miało by nie działać
p
policemajster
wykroczenie z art 135 kodeksu wykroczen, polecam na miejscu w sklepie zadzwonic pod 112 z prosba o interwencje wypelniajaca znamiona w/w wykroczenia i poczekac na patrol
l
lukas
klientka nie ma większych problemów.Trzeba było narobić zamieszania w całym sklepie paru osobom przed świętami "zepsuć nerwy"i jeszcze do gazety napisać.Nawiasem mówiąc myślę ,że frustraci muszą się gdzieś odreagować a najłatwiej na sprzedawcy,kierowcy autobusu itd ...bo przecież tamci są w pracy więc muszą być uprzejmi.
S
Spike
I bardzo dobrze, cwaniaczki kupuja po 2 zeta i w osiedlowych sklepikach po 4 sprzedają. A gonić cwaniczków!!
Dodaj ogłoszenie