reklama

Pięć kluczowych meczów ŁKS. Teraz myślą już o Lechii Gdańsk

R. Piotrowski
Rafał Kujawa i jego koledzy z ŁKS przygotowują się do nowego sezonu [Fot. Grzegorz Gałasiński]
Piłkarze ŁKS rozpoczęli przygotowania do meczu z Lechią Gdańsk. Czasu jest tym razem więcej, bo ze względu na przerwę reprezentacyjną, z ekipą z Trójmiasta łodzianie zmierzą się dopiero 23 listopada.

Ełkaesiakom strach znów zajrzał w oczy. Świetny w wykonaniu beniaminka październik zwieńczony awansem do 1/8 finału Pucharu Polski i siedmioma zdobytymi w ekstraklasie punktami wlał w serca zawodników i ich kibiców odrobinę nadziei, niestety chwilę po tym łodzian dopadły koszmary z nieodległej przeszłości. Porażki z Jagiellonią Białystok i Śląskiem Wrocław przypominają przecież to, co spotkało „Rycerzy Wiosny” między trzecią a dziesiątą kolejką. Są jak tamten koszmar w pigułce.

W Białymstoku łodzianie rozegrali dobre zawody, lecz punktów, tak jak na początku sezonu w meczach z Lechem Poznań, Piastem Gliwice czy Legią Warszawa, gdy również prezentowali się nieźle, koniec końców nie wywalczyli. Piątkowa porażka ze Śląskiem to natomiast wypisz, wymaluj przegrane w kiepskim stylu spotkania z Pogonią Szczecin, Wisłą Płock czy Arką Gdynia. To futbolowe déjà vu z pewnością może zdeprymować piłkarzy, bo ci świeżo w pamięci nadal mają serię ośmiu porażek z rzędu.

Czasu na wylizanie ran, nabranie sił i poprawę samopoczucia jest na szczęście teraz nieco więcej niż zwykle. Od tego jak wykorzystają ełkaesiacy przerwę na mecze reprezentacji Polski zależeć będą losy beniaminka w ekstraklasie. W listopadzie i grudniu łodzianie rozegrają awansem jeszcze pięć kolejek z wiosny i każda z nich będzie dla beniaminka dużym wyzwaniem. Lechia Gdańsk prezentuje dużo ciekawszy niż w zeszłym sezonie futbol, choć punktuje na razie powściągliwie. Cracovia ma chętkę na miejsce w pierwszej trójce. Lech Poznań (dziś 9. miejsce) zrobi wszystko, by odrobić część strat, tym bardziej że z ŁKS zmierzy się na własnym boisku. Piast Gliwice imponuje regularnością i do lidera traci tylko jeden punkt. Z kolei Wisła Kraków zamyka ligową tabelę, więc stawka meczu w Łodzi będzie ogromna. Od tego, ile punktów zdobędą w tych spotkaniach ełkaesiacy zależeć będzie to, czy w 2020 roku drużyna powalczy o utrzymanie w piłkarskiej elicie, czy też walczyć pozostanie już jej wyłącznie o prestiż.

We wtorek beniaminek rozpoczął przygotowania do zaplanowanego na sobotę 23 listopada meczu z Lechią Gdańsk. Dziś zawodnicy łódzkiego klubu przeszli badania wydolnościowe, w środę będą ćwiczyć na siłowni, a po wspólnie zjedzonym obiedzie spotkają się na boisku, z kolei w czwartek, piątek i sobotę mają w planach jeden trening w godzinach porannych.

Trener Kazimierz Moskal żałował, że podczas poprzedniej przerwy reprezentacyjnej zgodził się na rozegranie sparingu z Wisłą Płock, więc tym razem łodzianie zrezygnowali z podobnej test-gry na rzecz pracy we własnym gronie i własnych obiektach. Zdaje się, że problem drużyny tkwi nie tylko w nogach i dlatego w tym tygodniu piłkarze dwukrotnie wezmą udział w spotkaniu ze specjalistą m.in. od przygotowania mentalnego i psychologii sportu.

I nie oni jedni, bo z pomocy takiego specjalisty korzystać będą także inni pracownicy klubu z al. Unii 2. Tego zaś, co szefowie klubu (zapewne w porozumienia ze sztabem trenerskim) chcą uzyskać dzięki zajęciom z psychologiem, możemy się jedynie domyślać. Podobna pomoc to zresztą we współczesnym sporcie żaden powód do wstydu. Korzystają z niej najlepsi na świecie. Dziś to tak powszechne jak wizyta w siłowni czy odpowiednia dieta.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
www
12 listopada, 21:51, Gość:

Kałes to Dno

To na ch.uj to czytasz.Jeżeli ŁKS to dno to czytając to chcesz się wznieść na wyższy od obecnego poziom ?

W sumie gdzie 2 liga do EX........ ; )))

G
Gość
12 listopada, 21:51, Gość:

Kałes to Dno

tak jak twoj ojciec co cie molestował , ale i tak go kochasz bo sprawiał ci przyjemnosć

G
Gość

Kałes to Dno

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3