18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Pierwszy bitomat w Łodzi. Padł ofiarą wulgarnego wandala [ZDJĘCIA 18+]

Maciej Kałach
W Galerii Łódzkiej pojawił się pierwszy w mieście bankomat służący do transakcji z użyciem kryptowalut - w tym najpopularniejszą z nich, czyli Bitcoinem - tzw. bitomat.

- "Nasz bankomat działa niezwykle szybko i bez zbędnych formalności. Urządzenie działa w obie strony, czyli można wymienić kryptowalutę na gotówkę oraz gotówkę na kryptowaluty" - poinformowała we wtorek (27 lutego) po południu Karolina Woźniak z firmy reprezentującej Galerię Łódzką przed mediami.

Jednak, kiedy wieczorem tego samego dnia pojechaliśmy do Galerii Łódzkiej, aby sprawdzić aktualny kurs sprzedaży i kupna bitcoina, okazało się, że urządzenie nie działa: ktoś spowodował zablokowanie ekranu bitomatu, a wcześniej, korzystając z jego klawiatury dotykowej, wpisał wulgarne hasło.

Właścicielem urządzenia jest firma BTCDuke, która na swojej stronie internetowej prezentuje się jako podmiot prowadzący giełdę kryptowalut. Bitomat w Galerii Łódzkiej pojawił się przed ubiegłym weekendem.

Jak działa bitomat w Galerii Łódzkiej (gdy nie pada ofiarą wulgarnego wandala)?

Jak wytłumaczyła we wtorek popołudniu Karolina Woźniak, aby kupić np. Bitcoina, trzeba wpłacić gotówkę do urządzenia, a potem wybrać jedną z dwóch opcji. Albo wpłacamy swoją kryptowalutę na podany przez siebie adres elektroniczny (jako specjalny kod, w którym kryptowaluta jest zapisana), albo urządzenie wygeneruje dla klienta nowy "paper wallet", czyli wirtualny portfel. Gdy sprzedajemy Bitcoiny, przelewany walutę z takiego portfela na adres elektroniczny urządzenia i dostajemy gotówkę.

- "W tym momencie obsługujemy Bitcoina oraz Dasha. Sukcesywnie będziemy jednak dodawać kolejne kryptowaluty. Już niedługo będzie można handlować Litecoinem oraz Bitcoin Cashem" - poinformowała Karolina Woźniak.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gnyrcz

Walnął pięścią w ekran i uszkodził panel dotykowy? Nie był takim zwykłym, prymitywnym wandalem, tylko hakerem? A może "haker" to za dużo powiedziane, bo np. dotknął jednocześnie dwa klawisze? Całkiem możliwe, że bitomat sam się zawiesił (jeśli ten news jest prawdziwy) - w Krakowie jest taki sam i sądząc po nie wiadomo po co widocznym na ekranie kursorze, działa pod kontrolą Windowsa...
Jak zobaczyłem tytuł, to pierwsze, co mi na myśl przyszło, to że ktoś narysował fallusa :D Przeczytałem na jakimś innym forum, że ktoś "zaatakował" jakiś bitomat, przyklejając na obiektywie jego kamery gumę do żucia. Wiadomo, że czytnik fotokodów jest potrzebny, ale mogłaby być skierowana w dół, tak jak w niektórych bitomatach - wtedy nie tylko nie wzbudzałaby podejrzeń o naruszanie prywatności, ale byłaby też wygodniejsza w użyciu.

G
Gnyrcz

To prawda, że jeśli osoby posiadające bitcoiny będą namawiać innych do ich zakupu, wtedy wzrośnie popyt, więc wzbogacą się na tym. Ale czy to wystarczy, żeby mówić o piramidzie finansowej? To prawo obowiązuje w przypadku każdego dobra materialnego. Podobnie jest z obietnicami, że inwestycja przyniesie zysk - każdy może nam tak powiedzieć o każdej inwestycji. Kupując bitcoiny, nie płacimy żadnej centralnej instytucji (założycielowi piramidy), tylko po prostu innemu uczestnikowi rynku, który zgodził się na wymianę. W przeciwieństwie do piramid finansowych, otrzymujemy dowód (w formie cyfrowej), że nabyliśmy/wykopaliśmy pewną kwotę.

G
Gnyrcz

Nikt Ci nie każe kupować od korporacji. Jak ktoś ma zainstalowany zwykły portfel na komputerze albo smartfonie, możesz z nim handlować. Są nawet specjalne serwisy pozwalające znalezienie w okolicy chętnych do wymiany. A wymieniać można nie tylko na państwowe waluty, ale też na produkty i usługi. Na jednym z forów zdarzają się oferty pracy z zapłatą w bitcoinach - anonimowe i możliwe do wykonania na odległość, np. dorobienie polskich napisów do filmików na Youtube.

H
Herr director

Dalej to juz bedzie lawina...pewnie którys z banku zlecił te robote z blokadą...co tydzien narady co zrobić?jak żyć?bardzo Nas boli to co sie dzieje...a wiem co pisze bo pracuje w tym syfie:-)dosc wysoko

S
Skobel

jezeli zostal posrany to np zdradza preferencje sexulane albo brak higieny
bardzo ciekawy tekst ,zajmujacy jak technologia LTE

v
von Doopenstein

Miało być bez pośredników. Kryptolodzy mieli sami kopać w kryptach w poszukiwaniu kryptokodów a tu figa. To jak z internetem w każdym gniazdku. Na sieci uwłaszczyli się cwaniacy i postawili budki z poborem haraczu.

T
Trollo

Żal mi ciebie

a
aqq

Chłopie zainteresuj się czym jest blockchain

X
Xyz
E przykre.. Chuj ci w dupencje ktoś napisał dla zabawy = masakra na łódzkim btomacie 18+ .... Naprawdę tym dziennikarzom to się nudzi.
p
poszkodowany

Woźniak z łodzi? to ci od bitcurexa?

g
gość

Media już nie maja w zwyczaju zamazywania wulgarnych treści ?

T
Trollo

Normalnie jakby ktoś potraktował to coś z Kałacha.

Jakby tam było zdjecie pyty to bym pomyslal ze to jakis łks-iak bo oni lubią te rzeczy

...

oni lubią czuć swoje falangi w d.

Dodaj ogłoszenie