Pierwszy w Łodzi dwukierunkowy pas dla rowerów [ZDJĘCIA]

Matylda Witkowska
Pierwszy w Łodzi dwukierunkowy pas ruchu dla rowerów pojawił się na ulicy Wschodniej. Jednak rowerzyści... nie wiedzą jak na niego wjechać.

Dwukierunkowy pas dla rowerów to kolejna nowość na łódzkich drogach. Namalowany na ul. Wschodniej łączy Pomorską z Północną i z Parkiem Staromiejskim. Dzięki niemu rowerzyści mogą jeździć jednokierunkową Wschodnią w obu kierunkach. Pas ma to ułatwić m.in. dojazd do IV LO.

- Ze względów bezpieczeństwa pas odgrodzony jest od jezdni separatorami - mówi Piotr Kaźmierczak z biura oficera rowerowego w Zarządzie Dróg i Transportu.

Pas kończy się wymalowanym tzw. martwym polem, które trzeba jakoś ominąć: jezdnią lub chodnikiem.

- Nie wszyscy rowerzyści wiedzą, jak na niego wjechać, dlatego zmienimy jeszcze oznakowanie - mówi Kaźmierczak.

Pas zostanie otwarty w poniedziałek z okazji Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu.

Wideo

Komentarze 54

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ł
łysy
jazda na barana
ł
łodzianin
Wszystkie temu podobne akcje to pseudo praca pseudo fachowców z orszaku hani. Niestety wynagrodzenia są realnie wysokie. Po co to wszystko? Jakoś trzeba żebrać wyborów, a nuż się uda powtórzyć ponowne panowanie? Żaden inny sposób nie daje szans na sukces. Robota pod publiczkę oczywiście tak. I PO jako fachowcy w tej dziedzinie dobrze wiedzą i stosują. Że za cenę mieszkańców? Kogóż to obchodzi? Po trupach i do ciepłej posadki w urzędzie miasta. Kiedyś przyjdzie miotła i przegoni tą ekipę!
B
Betty
Fajne oznakowanie:
Pierwszy słupek:
- zakaz zatrzymywania i widoczny parking
- droga jednokierunkowa oznakowana w sposób obowiązujący również na pasie rowerowym
Drugi słupek:
- droga tylko dla rowerów, oznakowanie obowiązujące na całej szerokości jezdni
Trzeci słupek "gryzący" się z drugim i absurdalny przy obecności chodnika:
- droga tylko dla pieszych i rowerów z pierwszeństwem pieszych, oznakowanie obowiązujące na całej szerokości jezdni

Brawo! Jak to dostało dopuszczenie?
d
dzień na działce
chyba sołtys białą ścieżkę nosem wciągnął
f
fotoamator
ŁÓDZKIE TOWARZYSTWO FOTOGRAFICZNE
oraz
KOŁO FOTOGRAFICZNE IM. HUGÓ WESEL W KISKUNFÉLEGYHÁZA
KOŁO FOTOGRAFICZNE W SZENTES
WĘGRY

zapraszają na wernisaż wystawy fotograficznej

OKO
Autorzy:

Albert Béla, Apró Mária, Bakó Ildikó, Fekete Zsuzsa, Görög Ildikó, Györgyi László,
Kiss Czakó Imre, Kis László, Kozma Anita, Králik Emese, László Ildikó,
Levendovics György, Marton Ferenc, Mészáros Gábor, Nagy István, Német Gabriella,
Szabó László, Szánthó Tibor, Vincze Ágnes.

w dniu 17 września o godz. 18.30

Galeria Fotografii im. Eugeniusza Hanemana, Łódź, ul. Piotrkowska 102
ś
święty Apis
???
ł
łodzianin
Hahahaha i kolejna ulica będzie zakorkowana. Brawo za pomysł, już pewnie ktoś liczy pieniążki z premii za "super" pomysł.
a
adam
wszystkie drogi rowerowe są dwukierunkowe. ta jest na jezdni jednokierunkowej.
r
rowerzysta z dawien dawna
Jakie to smieszne funkcjonalnie i obyczajowo, że już głupiej nie można. Jak kiedyś czerwona cholota robiła z ziemiańskich pałaców magazyny w pgr-ach, tak dzisiejsza młodzież bez pojęcia zmienia świat na drogach. Paradoksalnie jedni i drudzy mają coś wspólnego, otóż tej młodzieży pozwala władza z pokolenia, które będąc młodzieżą trafiło na czas masowek ZMP i ZSMP, i stąd chyba to porozumienie ideologii. Po to było robić strajki i 89 rok by teraz wszystko co normalne wykpic jak dawniej, jak rewolucja. Zabrać cały pas jezdni na cały dzień by dzieci z jednego liceum mogły 5 minut rano i pół godziny po południu dojechać do szkoły, kiedy wiadomo, że wszyscy jeżdżą równolegle piotrowska skąd można dojechać do IV LO Pomorska, a tam ruchu nie ma. Jeśli nie głupota to czysta prywata ważnego rodzica jakiegoś dzidziusia z tego liceum. Tu ambitne media wyszperalyby o kogo może chodzić. Takich cyrkow to nawet za komuny nie było. O sensowności użytkowej tego coś nawet nie zacznę, bo bym nie skończył. Wogóle uważam, że całą ta gawiedz z niby pozarządowych organizacji pogonilbym do prawdziwej roboty, która za pewne w życiu się nie pokalali. Żyją z podatków obywateli, którym robią wbrew za ich grosz. Naprawdę obowiązek pracy był jednym z nielicznych dobrych wynalazków minionej epoki, drugim bdla zasadnicza służba wojskowa, z której wychodzili mężczyźni. Potem żona prostowala spaczony nieco charakter w wojsku, a praca czyniła szlachetnym i zmęczonym, w dupach się nie przewracalo. Chyba czas jednak już bojkotowac ta głupotę, bo nie wiadomo dokąd to prowadzi. Za dwa lata możemy obudzić się w dziwnym mieście, kiedy kilku z tych arogantow wejdzie do RM. Jest taka partia, która dla egzotyki chce mieć przed swoimi wyborcami szeroki repertuar i wpisuje na listy tylko z powodów propagandowych piłkarza, strażnika miejskiego z big brothera, piosenkarza i jeszcze inne oryginały. Tylko dla checy. A głupi naród zre ta papke wiadrami jak pop corn w kinie. Jesteśmy zalosni, na smyczy u ludzi, którzy nie dorośli do swoich ról, bo i my nie dorastamy.
a
adam
bardzo trafna uwaga. dodam; droga rowerowa znikąd donikąd. jakby w szczerym polu pobudować 1km autostrady. tam przed ul. Północną tworzą się korki, brak jednego pasa to jednak strata bo rowery są używane cztery miesiące w roku. moim zdaniem działanie pochopne jak bus-pas pomiędzy Pankiewicza a Północną. wielki szum po otwarciu a jak został zamalowany to jakoś cisza...
e
ewk
jestem rowerzystką i uważam, że potrzebny jest wzajemny szacunek między rowerzystami i kierowcami. ta droga rowerowa nie ułatwia pojednania, bowiem rowerów jeździ tamtędy jak na lekarstwo a kierowcom odebrano potrzebny tam pas. jako rowerzystka nie potrzebuję specjalnie dla mnie wydzielonego pasa ruchu, wystarczy by samochody jechały pół metra dalej od chodnika, a kierowcy patrzyli w lusterka
m
marcin
albo na rowerek. No ale szanownemu puszkarzowi to nie przystoi, prawda? Lepiej narzekać na drogie paliwo, korki (które sami generujecie zasadą w jednej puszce jeden konserwant). Stoicie w tych własnych korkach, a potem żeby nadrobić czas śmigacie na późnym pomarańczowym, wymuszacie pierwszeństwo, wyprzedzacie na gazetę, zajeżdżacie drogę, przekraczacie dozwoloną prędkość i jeszcze drzecie mordę na wszystkich.
K
Klaudia
Poruszanie kolejny raz tego tematu sprawia, że zastanawiam się czy dobrze rozumiem pojęcie "rower". Wydaje mi się, że nie jest to czołg. Na pas można spokojnie wjechać przy zachowaniu podstawowych zasad zdrowego rozsądku - wystarczy lekko zwolnić i ominąć znaki. Wielka mi filozofia - ale nie, w naszym kraju zawsze tracimy czas na dyskucje o statusie: constans...
K
Klaudia
Jestem świetą krową i dobrze mi z tym:D
k
kj biker
W pełni się zgadzam. Przez te drogowe wynalazki i szkodliwą działalność Fenomenu nie da się już normalnie jeżdzić rowerem po mieście. Pseudo aktywiści uczepili się rowerów jak rzep psiego ogona i tylko wzbudzają niepotrzebny konflikt między kierowcami, a rowerzystami. Ta agresja kierowców już jest odczuwalna, a w czym zawiniłem, że jakis Baran nie umie się w życiu zająć niczym sensownym poza byciem społecznikiem.
Dodaj ogłoszenie