Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę 2018 wyruszyła z kościoła farnego w Piotrkowie [ZDJĘCIA, FILM]

oby, kw
Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę 2018 wyruszyła z kościoła farnego w Piotrkowie. Po raz 149.
Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę 2018 wyruszyła z kościoła farnego w Piotrkowie. Po raz 149. Marek Obszarny
430 pielgrzymów w trzech grupach wyruszyło w środę (11 lipca) rano w 149. Pieszej Piotrkowskiej Pielgrzymce na Jasną Górę. Do celu dotrą trzy dni później.

W środę, 11 lipca, po mszy świętej w kościele farnym o godz. 7, wyruszyła 149. Piesza Piotrkowska Pielgrzymka na Jasną Górę. Jej kierownikiem od trzech lat jest ks. Jacek Tyluś, na co dzień proboszcz w parafii św. Jana Pawła II. Przesłanie tegorocznej pielgrzymki brzmi „Napełnieni duchem świętym”.

Część pątników już rok temu zarezerwowała sobie miejsca na noclegi w Częstochowie, bo piotrkowska pielgrzymka ma co roku niezmienny program i terminarz.

- Tradycyjnie będą trzy grupy: patriotyczna, maryjna i młodzieżowa, plus księża piotrkowscy, ale będziemy mieli też kleryków jezuickich, którzy w tym roku będą mówili o św. Stanisławie Kostce, bo mamy rok tego świętego. Niezmienna jest też trasa pielgrzymki - mówi ks. Jacek Tyluś i wylicza miejsca noclegów pielgrzymów: Gorzkowice, Gidle i Krasicie. Czwarty w samej Częstochowie.

Pielgrzymi będą po drodze spać w szkołach, remizach OSP i w prywatnych domach. - Wedle uznania i gościnności miejscowych ludzi - dodaje ks. Tyluś.

Z Duchem Św. i duchem czasów

To co się przez lata zmieniło, to liczba pielgrzymów - jeszcze dekadę temu w drogę ruszało ok. 1.000 pielgrzymów, dziś to niespełna połowa tej liczby. - Wiadomo, że kiedyś chodziło o wiele więcej osób - przyznaje duchowny i rozumie pielgrzymów, dla których w ostatnich latach zmieniła się też organizacja pielgrzymki - pątnicy już nie wracają pieszo, ale autobusami lub prywatnymi samochodami. Kiedyś, jak przypomina ks. Tyluś, z Jasnej Góry na pieszo wracało tyle osób, ile teraz wychodzi, a wtedy to była tylko część pątników.

- Nie ma co ukrywać, sporo się pozmieniało. To już nie te realia, żeby ktoś brał 10 dni urlopu i przeznaczał je na pielgrzymkę - przyznaje proboszcz.

Mniej osób i mniej czasu, ale nie mniej zaangażowania jest w pielgrzymach, bo jak mówi kierownik pielgrzymki, są małżeństwa, który specjalnie na tę okoliczność przyjeżdżają do Piotrkowa z zagranicy, gdzie na co dzień pracują. Co roku idą też dzieci i seniorzy - najmłodsza pątniczka miała około roku, najstarsi - blisko 90-tki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie