MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piotr Misztal: strzelano do mojej narzeczonej. Napad na Rokicińskiej w Łodzi. 60 tys. zł nagrody za informacje o złodzieju 16.12.2019

Anna Gronczewska
Strzelano do narzeczonej łódzkiego biznesmena Piotra Misztala. Kobieta jechała mercedesem maybachem i zatrzymała się na przejeździe kolejowym przy ul. Rokicińskiej. Wtedy padł strzał!Czytaj na kolejnych slajdach
Strzelano do narzeczonej łódzkiego biznesmena Piotra Misztala. Kobieta jechała mercedesem maybachem i zatrzymała się na przejeździe kolejowym przy ul. Rokicińskiej. Wtedy padł strzał!Czytaj na kolejnych slajdach
Strzelano do narzeczonej łódzkiego biznesmena Piotra Misztala. Kobieta jechała mercedesem maybachem i zatrzymała się na przejeździe kolejowym przy ul. Rokicińskiej. Wtedy padł strzał - twierdzi Piotr Misztal!

STRZAŁY W KIERUNKU NARZECZONEJ MISZTALA
Pani Renata, narzeczona Piotra Misztala, wracała ze szpitala przy ul. Czechosłowackiej, gdzie na jedną noc musiał pozostać łódzki biznesmen. Mercedesem maybachem dojechała do przejazdu przy ul. Rokicińskiej, w okolice hipermarketu Obi. Stanęła przy zamkniętym szlabanie. Nagle usłyszała strzał. Ktoś strzelał w szybę od strony pasażera. Po chwili zobaczyła zamaskowanego napastnika, który otworzył drzwi auta. Zabrał leżącą na podłodze torebkę i uciekł w stronę lasu.

- Na szczęście auto ma pancerne szyby, bo strzał przebił tylko jedną z nich – mówi nam Piotr Misztal. - Gdyby nie to moja narzeczona mogłaby zginąć!

PIOTR MISZTAL OCENIA STRATY
Piotr Misztal ocenia straty na 150 – 180 tysięcy złotych. W torebce znajdował się jego zegarek marki rolex wart 100 tysięcy złotych.

- Narzeczona była u mnie w szpitalu i oddałem jej zegarek, który włożyła do torebki – dodaje znany łódzki biznesmen.

Łupem złodzieja padła torebka i portfel marki Louis Vuitton, cztery karty kredytowe, dowód osobisty, prawo jazdy, około 2 000 złotych w gotówce. Ponadto w torbie znajdowały się kluczyki od dwóch samochodów (Range Rover Startech, Mercedes Maybach), dowód rejestracyjny oraz nowe okulary marki Fendi.

Dom Misztala ma 1400 metrów kwadratowych.ZOBACZ ZDJĘCIA - KLIKNIJ DALEJ

Dom Piotra Misztala. Jak mieszka łódzki biznesmen Piotr Misz...

- Mężczyzna, który dokonał napadu był szczupły – dodaje Piotr Misztal. - Dam nagrodę w wysokości 60 tysięcy złotych w zamian za informację o napastniku.

Piotr Misztal zapewnił nas, że zgłosił sprawę na policję. Policja przyjechała na miejsce, ale nic nie znalazła.

- Wiem, że w tym miejscu dochodziło już do napadów – mówi biznesmen. - Moi ludzie poszli do lasu i znaleźli dwa telefony komórkowe. Porzucono je, by nie zostały zlokalizowane. Prawdopodobnie użyto je podczas napadów. Sam zorganizuje grupę, która będzie szukała napastnika lub napastników. Liczę, że ktoś go wyda za pieniądze, które oferuje.

Młodsza inspektor Joanna Kącka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi poinformowała nas, że policja otrzymała zawiadomienie o kradzieży przy przejeździe kolejowym. Sprawca wykorzystał fakt, że auto zatrzymało się na przejeździe, otworzył drzwi i ukradł torebkę. Nie było informacji o strzałach.

Informacje 16.12.2019__

od 16 lat

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki