ZOBACZ
    KONIECZNIE

    Nowi posłowie z województwa łódzkiego

    Rozwiń
    Piotrków Trybunalski: Karetka zawiozła go na SOR, zmarł tuż...

    Piotrków Trybunalski: Karetka zawiozła go na SOR, zmarł tuż za bramą szpitala

    Karolina Wojna

    , Marek Obszarny

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Tomasz Hołod

    Piotr O. zasłabł na ulicy. Karetka zawiozła go na szpitalny oddział ratunkowy. Zbadali go lekarze i wypisali do domu. Zmarł tuż za bramą szpitala...
    zdjęcie ilustracyjne

    zdjęcie ilustracyjne ©Tomasz Hołod

    W miniony wtorek wczesnym rankiem na trawniku przy Samodzielnym Szpitalu Wojewódzkim im. Kopernika w Piotrkowie przy ul. Rakowskiej 26, na wysokości ul. Poleśnej, znaleziono zwłoki mężczyzny. Policja jednak nawet nie zająknęła się o tym w codziennych komunikatach, a po pytaniach dziennikarzy informowała lakonicznie: „Dziś rano przejeżdżająca ul. Rakowską kobieta zauważyła leżące przy tej ulicy zwłoki mężczyzny. Policja otrzymała informację około godz. 6. Postępowanie w tej sprawie prowadzi prokuratura”.

    Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie, która wyjaśnia przyczynę i okoliczności śmierci mężczyzny, na gorąco nie miała wiele więcej do dodania...

    - Trwa ustalanie tożsamości denata. Ciało zostało zabezpieczone w prosektorium i na pewno będzie zlecona sekcja zwłok. Dokonujący oględzin biegły nie wykluczył udziału osób trzecich w śmierci mężczyzny - powiedziała nam we wtorek Dorota Mrówczyńska, po. prokuratora rejonowego w Piotrkowie. Następnego dnia dodała, że śledczy sprawdzają, czy denat nie był pacjentem szpitala przy ul. Rakowskiej.

    Czytaj też:Ratownik medyczny zwymyślał pacjenta chorego na raka? "Toczy się postępowanie dyscyplinarne"

    W czwartek otrzymaliśmy już potwierdzenie tych przypuszczeń. Zmarłym okazał się 59-letni Piotr O. Ustaliliśmy, że dzień przed tym, gdy został znaleziony martwy, w poniedziałek, 21 marca, zasłabł na ulicy. Karetkę wezwała 41-letnia kobieta. Zespół pogotowia przywiózł go do szpitala przy ul. Rakowskiej ok. godz. 17.30, a około godz. 21 mężczyzna opuścił szpitalny oddział ratunkowy.

    - Pacjent został przywieziony karetką ze skierowaniem na oddział wewnętrzny. Był badany przez dwóch lekarzy - mówi lekarka Aneta Baranowska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa w Samodzielnym Szpitalu Wojewódzkim im. Kopernika w Piotrkowie. Dodaje, że mężczyznę przyjęto w szpitalnym oddziale ratunkowym i po około trzech godzinach został wypisany do domu, bo „uznano, że nie wymaga hospitalizacji”.

    Czytaj też:Ratownik, który uderzył 70-latka, został zwolniony z piotrkowskiego szpitala

    W związku ze śmiercią 59-latka piotrkowska prokuratura wszczęła postępowanie w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci („kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”). Sekcję zwłok zarządzono na dzisiaj.

    - Prokurator zarządził zabezpieczenie dokumentacji medycznej i wystąpił o dodatkową opinię dotyczącą tego, czy zgon miał związek z pobytem w szpitalu - poinformował nas Sławomir Mamrot, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie.

    Czytaj też:Ratownik pobił 70-latka w Piotrkowie. Wziął go za pijaka. Sprawę bada prokuratura

    Biegły ma sprawdzić, czy na ciele 59-latka są obrażenia i ślady wskazujące na zabiegi medyczne. Ma też odpowiedzieć na pytanie, co było bezpośrednią przyczynę śmierci i kiedy ona nastąpiła.

    Prokurator Mamrot dodaje, że w tej sprawie będą przesłuchane wszystkie osoby, które miały kontakt z mężczyzną przed jego śmiercią. - Na razie za wcześnie na jakiekolwiek wnioski, to początkowy etap śledztwa - zastrzega.

    Czytaj też:Ratownik uderzył 70-latka. Wziął go za pijaka. Mężczyzna miał udar [ZDJĘCIA, FILM]

    Wewnętrzne śledztwo w szpitalu zarządził dyrektor placówki Marek Konieczko. Powołał komisję, która ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

    - Komisja zwróciła się do Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi w sprawie zbadania prawidłowości postępowania lekarzy przy udzielaniu świadczeń medycznych. Na tym etapie szpital nie ma nic więcej do dodania - mówi Aneta Baranowska, zastępca dyrektora ds. lecznictwa szpitala.

    Zobacz filmowy skrót najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia - 14 – 20 marca 2016 roku


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dyrektor Konieczko

    Pacjent (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Słyszałem że Pan Drektor znów postawił się na wysokości zadania i pozawieszał ratowników medycznych a nie lekarzy. Ciekawe za co?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kogos trzeba było ukarać - to ukarał ratowników???

    coś zrobił... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    .... tyle, że ukarał niewinnych ludzi. Czyżby ratownicy nie zechcieli odwieźć pacjenta do domu, aby zapewnić mu "szybki" powrót ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Śmierć mężczyzny

    Piotrek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 12

    Opuścił szpital ok. 21, znaleziony wczesnym rankiem. Minęło przez ten czas kilka godzin. Mężczyzna mógł robić wtedy różne rzeczy. Śmierć nie musiała mieć związku z pobytem w szpitalu. Dla tych...rozwiń całość

    Opuścił szpital ok. 21, znaleziony wczesnym rankiem. Minęło przez ten czas kilka godzin. Mężczyzna mógł robić wtedy różne rzeczy. Śmierć nie musiała mieć związku z pobytem w szpitalu. Dla tych obrażających lekarzy ze szpitala mam dobrą wiadomość - nie ma obowiązku korzystania z usług służby zdrowia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    piotrek

    ddd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    jesteś lekarzem?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MASZ KASĘ TO ŻYJESZ - NIE MASZ KASY TO UMIERASZ !!!!!!!!!!

    SG. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 5

    TO SIĘ DZIEJE JUŻ OD 25LAT SŁUŻBA ZDROWIA UDAJE ŻE NAS LECZY A MY JAK TE OWCE PŁACIMY UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE KTÓRE NIE WIADOMO NA CO IDZIE ??????????? A...rozwiń całość

    TO SIĘ DZIEJE JUŻ OD 25LAT SŁUŻBA ZDROWIA UDAJE ŻE NAS LECZY A MY JAK TE OWCE PŁACIMY UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE KTÓRE NIE WIADOMO NA CO IDZIE ??????????? A TYCH LEKARZY Z PIOTRKOWA WYSŁAŁ BYM DO ZAMIATANIA ULIC BO DO TEGO TYLKO SIĘ NADAJĄ!!zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mmm

    Ddd (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 20 / 5

    Cyrk k**** cyrk...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To ten sam goguś?

    Klimczak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 2

    To ten co dał swoją narzeczoną bez szkoły do elektrociepłowni w Skierniewicach na dyrektora?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KLIMCZAK masz ty honor?

    Paweł (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 2

    Niestety służba zdrowia w woj. łódzkim jest jedną z najgorszych w Polsce. Dlaczego nikt jeszcze tego lalusia Klimczaka nie pociągnął do odpowiedzialności za bałagan w naszej służbie zdrowia? To on...rozwiń całość

    Niestety służba zdrowia w woj. łódzkim jest jedną z najgorszych w Polsce. Dlaczego nikt jeszcze tego lalusia Klimczaka nie pociągnął do odpowiedzialności za bałagan w naszej służbie zdrowia? To on odpowiada za służbę zdrowia w woj. łódzkim! Brać 12 000 złotych na miesiąc za nic to każdy by chciał. Błagam was, ile jeszcze nasza służba zdrowia ma upadać? Nie ma mądrych ludzi w sejmiku aby zrobić z tym porządek? Panie Dariuszu Klimczak! Jeśli masz choć ksztę honoru - podaj się do dymisji!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zarząd województwa łódzkiego przyznał nagrodę za ubiegły rok dla Pana Dyrektora....

    nagroda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 2

    Skoro zarząd województwa łódzkiego przyznał Panu Dyrektorowi Konieczko wysoką nagrodę na wniosek rady społecznej, to znaczy, że Dyrektor dobrze zarządza placówką i ma uznanie w oczach zwierzchnika...rozwiń całość

    Skoro zarząd województwa łódzkiego przyznał Panu Dyrektorowi Konieczko wysoką nagrodę na wniosek rady społecznej, to znaczy, że Dyrektor dobrze zarządza placówką i ma uznanie w oczach zwierzchnika (w tym przypadku Pana Klimczaka).
    Pan Klimczak wysoko ocenia pracę Dyrektorów szpitali, Pawle sądzę, że chciałbyś mieć tak hojnego szefa????
    http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/9103239,nagrody-dla-dyrektorow-szpitali-w-lodzkiem-otrzymali-po-kilkadziesiat-tysiecy-zlotych,id,t.htmlzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pacient

    psełdo lekaze (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 15

    nie udzielili mu pomocy są winni za nie udzielenie fachowej pomocy 30 lat wiezienia są dla mnie nikim cwele

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny