Piotrkowski sędzia mówił do prawników "ty debilu"

    Piotrkowski sędzia mówił do prawników "ty debilu"

    Karolina Wojna

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Piotrkowski sędzia mówił do prawników "ty debilu"

    ©Grzegorz Gałasiński / archiwum

    Do Sądu Apelacyjnego w Łodzi trafił wniosek o dyscyplinarne ukaranie sędziego Sądu Rejonowego w Piotrkowie. Zarzut: naruszenie godności zawodu.
    Piotrkowski sędzia mówił do prawników "ty debilu"

    ©Grzegorz Gałasiński / archiwum

    Wniosek o ukaranie sędziego to efekt wewnętrznego postępowania prowadzonego przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Piotrkowie. Po zebraniu zeznań świadków, przeanalizowaniu dowodów, a także po odebraniu wyjaśnień od sędziego, przeciwko któremu prowadzone było postępowanie, sędzia Sądu Okręgowego Jacek Gasiński uznał, że zachowanie sędziego z wydziału gospodarczego uchybia godności zawodu. Chodzi o zachowania sędziego wobec innych prawników i pracowników zarówno na korytarzach sądu, jak i poza jego budynkiem.

    Jak wynika z anonimów, które były podstawą wszczęcia postępowania, sędzia podczas nagrywanych rozpraw w jego wydziale miał się zwracać do pełnomocników procesowych „ty debilu”, a w stosunku do niektórych miał wykonywać obraźliwe gesty, np. pukał się w czoło, zaczepiał ich i im ubliżał.

    Sędzia miał ubliżać prawnikom. Jak odpowie na zarzuty kolegów?

    Do tego typu zachowań, łącznie z atakami słownymi, dochodziło też np. w restauracji w centrum Piotrkowa.

    Zarzuty dotyczą okresu od jesieni 2014 do czerwca tego roku. Zachowania sędziego, jak nieoficjalnie potwierdzają pracownicy sądu, wpływały na przebieg rozpraw.

    Właśnie w czerwcu do sądu zaczęły przychodzić pisma - skargi na wybryki sędziego. Postępowanie - najpierw wyjaśniające, a potem już dyscyplinarne - trwało dość długo m.in. ze względu na okres urlopowy.

    Sędzia z Piotrkowa ubliżał innym prawnikom, czy nie?

    Sędzia nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów.

    Sąd Apelacyjny w Łodzi może go uniewinnić lub zgodzić się z zarzutami i ukarać. Wachlarz kar dyscyplinarnych jest szeroki: od upomnienia do najsurowszego, czyli zwolnienia sędziego z urzędu.

    Sędzia z Piotrkowa ubliżał adwokatom i pracownikom sądu? Sprawa trafiła do rzecznika dyscyplinarnego

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    oj

    tam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    ojjj tam, oj tam... pozna swój swego...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przestraszeni asekuranci .

    edek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Nie było nikogo kto mógłby chama "postawić do pionu " ? Jeśli nie na 'jego terenie "( w budynku sądu ) to choćby w restauracji ? Wstyd.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Naturalny sposób na przeziębienie

    Naturalny sposób na przeziębienie

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny