Pirat na motocyklu szalał w Brzezinach. Popełnił 33 wykroczenia i „zarobił” 145 punktów karnych

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Policjanci zatrzymali po pościgu 26-letniego motocyklistę, który szalał na ulicach Brzezin. Popełnił 33 wykroczenia „warte” 145 punktów karnych. Grozi mu do pięciu lat więzienia. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Policjanci zatrzymali po pościgu 26-letniego motocyklistę, który szalał na ulicach Brzezin. Popełnił 33 wykroczenia „warte” 145 punktów karnych. Grozi mu do pięciu lat więzienia. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Pixabay
Udostępnij:
Policjanci zatrzymali po pościgu 26-letniego motocyklistę, który szalał na ulicach Brzezin. Popełnił 33 wykroczenia „warte” 145 punktów karnych. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Policjanci z patrolu na jednej z ulic w Brzezinach zauważyli we wtorek motocyklistę, który pędził yamahą i wyprzedzał samochody mimo linii ciągłej, podwójnej. Chcieli go zatrzymać do kontroli, ale 26-letni mieszkaniec powiatu skierniewickiego zignorował stróżów prawa i zaczął uciekać łamiąc przepisy i stwarzając zagrożenie dla pieszych i innych kierowców.

- Podczas pościgu kierujący motocyklem popełnił 33 wykroczenia polegające na wyprzedzaniu pojazdów na podwójnych liniach ciągłych, przejściach dla pieszych, na których znajdowali się piesi oraz skrzyżowaniach. Jechał przy tym w terenie zabudowanym z prędkością bliską 180 km na godz. Za te wykroczenia konto kierowcy mogłoby się w "wzbogacić" o 145 punktów karnych. 26-latek zakończył jazdę tracąc uprawnienia do kierowania. O dalszym jego losie zadecydują prokuratura i sąd – informuje Mariusz Chmiel z policji w Brzezinach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie