Plakacista Michał Batory i jego prace są w Łodzi

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Do Łodzi przyjechał wybitny polski plakacista i grafik, zamieszkujący w Paryżu, Michał Batory. Artysta w piątek i sobotę miał otwierać wielką retrospektywną wystawę swoich prac, rozmieszczoną w czterech placówkach: Alliance Française, Muzeum Fabryki, Galerii Re:Medium i Galerii Ultramaryna.

Zamknięcie instytucji kultury sprawiło, że przygotowane już ekspozycje będzie można oglądać w internecie. Na wernisaż - w sobotę 14 marca od godz. 19 - zdecydowała się jedynie prywatna Galeria Ultramaryna (ul. Wólczańska 118), gdzie znalazły się rzeźby i przedmioty wykorzystane przez artystę do stworzenia fotograficznych ilustracji. W pozostałych galeriach umieszczono ilustracje do książek i projekty okładek płyt, wielkopowierzchniowe plakaty oraz małe formy plakatów. W sumie do Łodzi zostało przywiezionych ponad 150 prac znakomitego twórcy.

Wystawa zatytułowana „Michał Batory. Retroperspektywa” zaplanowana jest do 17 kwietnia. - Skoro nie ma możliwości uroczyście otwierać to niezwykłe przedsięwzięcie, mam nadzieję, że uda się zaprosić gości na wernisaż - mówi Lucas Dymny, dyrektor Alliance Française w Łodzi, koordynator wystawy prac Michała Batorego. Jest też szansa, że czas trwania ekspozycji zostanie wydłużony.

Rusza kanał TV dla seniorów, Antena HD

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

z innej strony to wygląda tak na ogół łódzkie dziennikarstwo to wielka

k.s.g

a w rzeczywistość ludzkie sprawy maja z tyłu ,oraz

bin ladeny łódzkiego magistratu i departamenty oraz zlm p.o obowiązki różnych służbowych funkcji

terytorialnego układu samorządowego którzy w pomieszczeniach

(nie mylić gabinety) służbowych kręcą kabarety i przekręty

co jak co najlepiej tej grandzie wychodzi niedorzeczność czytaj klocek

czyli s,g

G
Gość

z innej strony to wygląda tak na ogół łódzkie dziennikarstwo to wielka

k.s.g

a w rzeczywistość ludzkie sprawy maja z tyłu ,oraz

bin ladeny łódzkiego magistratu i departamenty oraz zlm p.o obowiązki różnych służbowych funkcji

terytorialnego układu samorządowego którzy w pomieszczeniach

(nie mylić gabinety) służbowych kręcą kabarety i przekręty

co jak co najlepiej tej grandzie wychodzi niedorzeczność czytaj klocek

czyli s,g

G
Gość

z innej strony to wygląda tak na ogół łódzkie dziennikarstwo to wielka

k.s.g

a w rzeczywistość ludzkie sprawy maja z tyłu ,oraz

bin ladeny łódzkiego magistratu i departamenty oraz zlm p.o obowiązki różnych służbowych funkcji

terytorialnego układu samorządowego którzy w pomieszczeniach

(nie mylić gabinety) służbowych kręcą kabarety i przekręty

co jak co najlepiej tej grandzie wychodzi niedorzeczność czytaj klocek

czyli s,g

G
Gość

z innej strony to wygląda tak na ogół łódzkie dziennikarstwo to wielka

k.s.g

a w rzeczywistość ludzkie sprawy maja z tyłu ,oraz

bin ladeny łódzkiego magistratu i departamenty oraz zlm p.o obowiązki różnych służbowych funkcji

terytorialnego układu samorządowego którzy w pomieszczeniach

(nie mylić gabinety) służbowych kręcą kabarety i przekręty

co jak co najlepiej tej grandzie wychodzi niedorzeczność czytaj klocek

czyli s,g

G
Gość

z innej strony to wygląda tak na ogół łódzkie dziennikarstwo to wielka

k.s.g

a w rzeczywistość ludzkie sprawy maja z tyłu ,oraz

bin ladeny łódzkiego magistratu i departamenty oraz zlm p.o obowiązki różnych służbowych funkcji

terytorialnego układu samorządowego którzy w pomieszczeniach

(nie mylić gabinety) służbowych kręcą kabarety i przekręty

co jak co najlepiej tej grandzie wychodzi niedorzeczność czytaj klocek

czyli s,g

G
Gość

z innej strony to wygląda tak na ogół łódzkie dziennikarstwo to wielka

k.s.g

a w rzeczywistość ludzkie sprawy maja z tyłu ,oraz

bin ladeny łódzkiego magistratu i departamenty oraz zlm p.o obowiązki różnych służbowych funkcji

terytorialnego układu samorządowego którzy w pomieszczeniach

(nie mylić gabinety) służbowych kręcą kabarety i przekręty

co jak co najlepiej tej grandzie wychodzi niedorzeczność czytaj klocek

czyli s,g

F
Fred

Niech se ku ta sa wytrze w te prace.

Dodaj ogłoszenie