MKTG SR - pasek na kartach artykułów

PlusLiga. Lider był lepszy niż PGE Skra Bełchatów

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
PGE Skra Bełchatów
Siatkówka. Nie udało się zdobyć stolicy siatkarzom PGE Skry Bełchatów. Nasi siatkarze przegrali na Torwarze z Vervą 1:3.

Jak na lidera przystało, siatkarze Vervy w warszawskiej hali Torwar zaczęli mecz z wysokiego C od prowadzenie 4:0. Dwa punkty z asów serwisowych zdobył Bartosz Kwolek. Bełchatowianie do końca seta mieli problemy z przyjęciem. Przy stanie 16:11 dla Vervy na boisku pojawił się Mariusz Wlazły, PGE Skra dogoniła rywala - 20:20. Niestety, w końcówce ważne punkty dla lidera zdobył Artur Udrys i mecz otworzyła Verva 25:22.
Druga partia była bardzo wyrównana. Na tablicy wyników widniała rezultaty: 7:7, 11:11, 14:14, 17:17, 20:20. W samej końcówce też trwała walka punkt za punkt. Karol Kłos kończy akcję i bełchatowianie mieli piłkę setową - 29:28. Znów szczęście sprzyjało gospodarzom. Artur Udrys, Kevin Tillie zdobyli punkty, pomylił się Dusan Petković i to zespół lidera cieszył się z wygranego seta 31:29. Set trwał 36 minut.
W trzecim secie bełchatowianie prowadzili już 15:11. Bardzo ważne punkty zdobywał broniąc i atakując Milad Ebadipour. Przewaga utrzymywała się do końca seta. Było 21:17, w samej końcówce bełchatowianie nie dali szans gospodarzom. Wygrali do 18.
Trener Andrea Anastasi motywował swoją drużynę. Po autowym ataku Milada Ebadipoura Verva prowadziła w czwartym secie 11:9. Nie pomogły przerwy trenera Mieszko Gogola. Lider złapał wiatr w żagle i objął prowadzenie 18:10. To był prawie nokaut. Gospodarze nie popełniali błędów. Przy takim prowadzeniu wszystko się gospodarzom udawało. Artur Udrys zbierał brawa i został MVP meczu.
Trener PGE Skry Mieszko Gogol powiedział dla Polsatu: - Istotny był początek pierwszego seta. Weszliśmy w mecz ospale. W drugim secie mieliśmy swoje szanse, których nie wykorzystaliśmy. W czwartej partii zacięliśmy się przy dwóch ustawieniach, co może dziwić. Mamy swoje problemy zdrowotne z Arturem Szalpukiem i Kacprem Piechockim. Mariusz Wlazły ma problemy z barkiem. W kolejnym spotkaniu powinien być w pełni zdrów. We wtorek gramy z Jastrzębskim Węglem. Stawka jest wyrównana, do końca nie będzie wiadomo, kto będzie grał w play-off.

Verva Warszawa – PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:22, 31:29, 18:25, 25:14)
PGESkra: Milad Ebadipour 17, Jakub Kochanowski 9, Dusan Petković 17, Milan Katić 6, Karol Kłos 11, Grzegorz Łomacz 2, Robert Milczarek (l) oraz Piotr Orczyk, Mariusz Wlazły, Kamik Droszyński, Norbert Huber 1. Trener: Mieszko Gogol.
Inne mecze: Cuprum Lubin – AZS Olsztyn 0:3, MKS Będzin – GKS Katowice 3:0, Zaksa Kędzierzyn-Koźle – Resovia, Jastrzębski Węgiel – Czarni Radom, Ślepsk Suwałki – Aluron Zawiercie.
1.Verva Warszawa5419-259-18
2.Zaksa Kędzierzyn-Koźle5016-455-20
3.PGE Skra Bełchatów4816-554-24
4.Jastrzębski Węgiel4215-547-28
5.GKS Katowice3110-1145-47
6.Trefl Gdańsk289-1038-36
7.Ślepsk Suwałki259-1134-45
8.Czarni Radom258-1135-41
9.MKS Będzin249-1235-47
10.AZS Olsztyn238-1236-45
11.Aluron Zawiercie238-1230-44
12.Cuprum Lubin217-1530-51
13.Resovia Rzeszów216-1431-48
14.Visła Bydgoszcz112-1823-58
25.02: PGESkra Bełchatów – Jastrzębski Węgiel (20.30). ą

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki